czy posylacie dzieci na diecie do przedszkola?

05.09.06, 11:31
mam straszny dylemat,nie wiem czy poslac dizecko do przedszkola czy nie?jest
na diecie,minimum od konca roku.nie wiem co zrobic?w domu wiadomo ze ja
przypilnuje,nie daje jej do jedzenia tego,czego nie moze.W przedszkolu
domyslam sie ze by jadla wszytko to,co inne dzieci i nic by nie bylo z
diety,a grzyb ktory byl moglby nawrocic.
    • marki0 Re: czy posylacie dzieci na diecie do przedszkola 05.09.06, 12:08
      Może chodzić.To wszystko zalezy od placówki do której poslesz.Mój jako 3latek
      poszedł do żłobka i mimi ze ma baaardzo silna alergię na nabiał/reaguje
      wstrzasem/ oraz nie może jaj w wówczas i wiekszosci waryw i owoców chodził przez
      cały rok i panie sobie świtnioe z tym radziły.Jako 4,5 latek poszedł do
      przedszkola i teraz zabroniony mu jest jedynie nabiał /ale to w kazdej postaci
      nawet jako chałka czy pdrozdzówka, wszelkie pasztety itp/ to niestety ale panie
      juz dwa rzy niedopilnowały.I nie to że on sam to zjadł, tylko one podały mu
      niewłasciwy posiłek.A ja niektóre posiłki donosze.Jak jest jogurt ja daje mu
      deserek sojowy.Do pieczywa kupuję ramę Oliwio i tam podaję paniom w kuchni.Jak
      jest drożdzówka czy paczek piekę sama i podaje.Tak samo jak są kopytka pierogi
      czy knedle.Fakt moga mu ugotowac kluseczek ale staram się aby jego posiłki były
      takie same przynajmniej z wygladu jak innych dzieci i aby nie było mu przykro.W
      sumie to mamy na obiad to co on w przedszkolu.Teraz właśnie pieke drozdzówki i
      rogaliki.
      • mata_haari Re: czy posylacie dzieci na diecie do przedszkola 05.09.06, 12:16
        A mogłabyś podać przepis na takie wypieki?
        • marki0 Re: czy posylacie dzieci na diecie do przedszkola 05.09.06, 17:41
          Trudno mi podać przepis bo ja robie "na oko".
          ale musisz wziaść jakiś przepis i składniki poi prostu zastępować/ja tak
          poczatkowo robiłam/.Jak masz mleko to wlewasasz mleko sojowe lub ryzowe lub
          wode.Jedynie jaj nie ma czym zastapoic, no chyba że moze przepiórcze.Ale do
          spulcnienia to sie dodaje albo drozdzy albo sodki albo proszku do pieczenia albo
          ok 2 łyzek maki ziemniaczanej.Generalnie mozna upiec wszystko za wyjatkiem
          prawdziwego biszkopta bo tu niezbedne sa białka jaj.
          A pierogi, knedle, koptka, chrusty to robie jak w przepisach tyle że bez jaj i
          wychodza nam całkiem niezłe.Generalnie kucnia to mój konik i nie mam z tym
          problemu.Serwujemy nawet gofry z bita śmietana sojowa/do nabycia w
          ekosferze-sklepie internetowym za ok 7zł/
    • chalsia Re: czy posylacie dzieci na diecie do przedszkola 05.09.06, 13:02
      masz dwa wyjścia - znaleźć przedszkole dla alergików, gdzie kuchnię prowadzą
      pod potrzeby indywidualne alergicznych dzieci ALBO znaleźć przedszkole, które
      zgodzi się byś całe (bo tak jest dla dziecka najbezpieczniej) jedzenie dla
      dziecka przynosiła z domu.
      Chalsia
    • nowajulka Re: czy posylacie dzieci na diecie do przedszkola 06.09.06, 14:25
      Posyłam i przynosze własne jedzenie. Zgodnie z jadłospisem, ustalonym w
      placówce.
Pełna wersja