Teraz to dopiero mam problem! :(((

10.09.06, 13:17
Od dwóch dni moje menu stanowią: pieczony indyk, ryż, makaron, oliwa z oliwek
i duszone jabłka.
Nic więcej.
Zmain naskórnych (o których pisałam tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=48209368) u córci jakby
przybyło, doszedł ogromny problem z drapaniem, ale nie o tym.... od wczoraj
Ala jest chora sad(((( ma katar, kaszel, póki co bez gorączki, i bez zmian na
płucach (jak stwierdził pediatra), ale bez leków się nie obejdzie sad
tutaj pojawia się moje pytanie -
czy wobec wzmożonej alergii, której przyczyna jest wciąż nieokreślona mogę
podawać jej Bactrim???
mała od dwóch dni pije też Clemastinum (wciąż żadnej poprawy), dostała też
Atecortin do nosa i "zapobiegawczo" Panadol.
    • entliczek_pentliczek Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 10.09.06, 13:34
      poprawka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=48209368
    • katis1 Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 10.09.06, 22:10
      A czy mała dostaje coś przeciwalergicznego prócz tego clemastinum. <Może powinna dostać leki typu zyrtek czy ketotifen, Mojej córce po zyrteku swędziawki minęły w ogóle ma sie dużo lepiej. a ta twoja dieta jest strasznie uboga, ja juz teraz jem wiele rzeczy a córka nie reaguje a to jakoś specjalnie, czasem jak z czymś przesadzę i zaszaleje to ma kaszl w nocy , ale wtedy znów dieta i jest ok. moze zamiast leków najpierw np. zyrtek- może jej pomoże bo te zmiany może są alergiczne a jeżeli nie to wtedy leki.Ja na chrypkę i gardełko dawałam ostanio syrop z babki lancentowej ( Hasco leku) wydaje mi sie , że jej dobrze zrobił- i oczywiście zyrtek, tez nie miała gorączki.
    • katis1 Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 10.09.06, 22:19
      poprawiam wypowiedz, nie doczytałam, ze twoja córeczka jest taka mała- powiem Ci ze u mojej córki objawy też zaczęły sie w tym samym czasie i tez nic wtedy nie pomagało i tez była chora dowalili jej wtedy antybiotyk który wcale nie pomagał i w końcy przy drugim antybiotyku sama go odstawiłam a katar przeszedł- teraz już wiem, ze to było alergiczne. Mojej córce wtedy jak było tak źle pomogała moja dieta i krople fenistil, mała miała skończone 5 miesięcy i odkąd dostała krople zmiany sie zatrzymały, smarowałam tez clortimazolem bo podejrzewano nadkażenie grzybem.Z czasem dostała zyrtek około 8 miesąca dokładnie 7,5 i ustąpiły zmiany skórne.A co ważne ja córc od tego czasu daje cały czas probiotyki probiolac plus lub lactiv up i myślę że to jej tak dobrze zrobiło na brzuszek i kupki bo teraz ma ładne bez śluzu i krwi.
      • luty71 Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 10.09.06, 23:49
        A czy robiłas córeczce badania kału w kierunku pasożytow? Objawy o jakich
        piszesz (suche miejsca i okropny świąd) są bardzo podobne do tych jakie miał
        mój prawie trzyletni synek - zdiagnozowany jako ciężka postać AZS (nie jadł
        prawie nic, a stan się pogarszał) - okazalo się, że to wina glisty ludzkiej, po
        przeleczeniu objawy ustąpiły w "cudowny' sposób. Dodam jeszcze, że jednym z
        objawow wędrówki inwazyjnej postaci larwy przez przełyk człowieka jest kaszel i
        katar (często mylony z przeziębieniem) bez gorączki. POWAŻNIE WEŹ POD UWAGĘ
        PASOŻYTY! pzdrawiam Kasia
    • doralia Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 10.09.06, 23:45
      Może to jajka, które są w makaronie, chyba, że jesz makaron bezjajeczny, bo ja
      też kiedys taki jadłam. Myślę, że Twoja dieta jest zbyt uboga, bo taka mała
      różnorodność też prowadzi do uczuleń. Myślę, że możesz spokojnie zjeść
      delikatny krupnik, albo indyka (bo kurczaka widzę podejrzewasz) duszonego w
      warzywach. Ja na początku tak jadłam, tarłam kilka marchewek, pietruszki (seler
      podpada) wkładałam do garnka, dolewałam wody i troszkę oleju i na to mięso i
      takie potem zjadałam z ziemniakami, możesz też jeść buraczki. Pieczywo też
      chyba nie zaszkodzi, chyba, że podejrzewasz gluten, ale możesz sobie jeść wafle
      ryżowe z dżemem jagodowym. Może to proszek uczula, albo coś co ma kontakt z
      jej ciałkiem, podobnież strasznie uczula pierze i wełna i trzeba je usuwać z
      otoczenia niemowlęcia.
    • emfj Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 11.09.06, 13:09
      nie zawężaj aż tak diety, bo dziecko moze się uczulić !
    • mata_haari Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 16.09.06, 10:19
      W naszym przypadku z wymienionych przez Ciebie produktów uczula ryż.
      • basfx Re: Teraz to dopiero mam problem! :((( 16.09.06, 10:46
        a moje dziecko uczula jabłko a z tego co czytałam jesz jabłka
        pozdrawiam
Pełna wersja