kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 12:08 Tak jak na kazdy inny składnik. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 12:12 a ja słuszałam że głównie dostaje popalic układ pokarmowy , sa bolesci brzuszka, brzydki stolec a niekoniecznie musi pojawić się wysypka.Moja ma skonczone 11mcy i zaczełam jej podawać a to bułke a to skórke od chleba.Gorzej jak na razie nie jest, ale ciagle i tak ma jakaś tam wysypke. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 12:27 Powiem szczerze - jestem w szoku. Byłam przekonana, że masz duże doświadczenie w alergi i takich rzeczy robic nie będziesz. Z tego co pamiętam jedno z twoich dzieci reaguje zapaścią nawet na mieszanki mlekozastepcze, a ty dajesz bułkę w 11 m-cu!!!??? A jak przeszły próby z kolejnymi zbożami glutenowymi? A co było po porwokacji z drożdzami? Moja 3-latka nigdy jeszcze nie dostała bułki ze sklepu, choc je już niemal wszytsko. Powiem szczerze, że nie wiem co odpowiedziec Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 13:12 Duże doswiadczenie?!A co to znaczy duze doswiadczenie?! alergia jest tak dziwnyna jednostka medycyny ze nawet doswiadczeni lekarze juz za nia nie nadazaja.Mój syn to prawda mega alergik reaguje w taki sposób jak napisałas i do chwili obecnej nic sie w tym u niego nie zmieniło.Ale jesli chodzi o gluten u niego jest ok.Tym bardziej,ze jak chodzilismy po lekarzach/zreszta chodzimy po dziś dzin to pamietam, ze lekarze mówili, ze nie wyglada to na uczulenie na gluten gdyz to bardziej sa objawy ze strony układu pokarmowego.Natomiast my bylismy zawsze jedynie potwornie wysypani.Chce sie upewnic czy na pewno dzieci na gluten reagują jedynie zaburzeniami przewodu pokarmowego.Czy jesli z przewodem pokarmowym jest ok, to moge byc pewna ze dziecko nie reaguje mi na gluten negatywnie.Moje dzieci wiecej nie jedza niz jedza zatem świadoma jestem tego co dostaja.A doswiadczenia w glutenie nie mam stad próbuję sie czegos dowiedzieć od Was, a tu prosze Kuffra odrazu mnie linczuje na wejściu!Oj Kuruffa task kolezanke potraktowac!Nieładnie.To mały zażart!Tak samo nie mam doswiadczenia z robalami.Kupke mu badałam 6 rzy i jest ok, zatem zostawiam ten problem, ale gdyby wyszły mu jakies robale tez bym zwróciła sie do was opo jakies wskazówki i opinie zdoswiadczonych mam.A co do glutenu to lekarze kaza poczekac gdzies ok do roczku z jego wprowadzeniem.dlatego spróbowalismy.Moja mała niewiele je bo jestem ostrozna z wprowadzaniem.jej menu to królik, marchew,jabłko, ryz ,kukurydza, sporadzycznie banan i obserwuje.Zreszta to i tak sporo bo brat w jej wieku jadł znacznie mniej.Takiej alergi jak u niego to daleko szukac.Teraz zaczynamy odczulanie na trawy u niego, a moze tez to przerabiałas?.No i teraz dostała ze 3 razy po skórce od chlebka.Dodam, ze chleb był ze sklepu ze zdrowa żywnoscią bez konserwantów i bez mleka.No bułkę chapła ze sklepu.Brat wsuwał a ona sie tak rwała ze nie miałam sumienia jej nie dac pomemlać. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 09:06 Jak dla mnie to na gluten jest za wcześnie - tym bardziej że dziecko je 6 produktów. Gluten nie jest wcale taki potrzebny. Na twoim miejscu zamiast zastanawiac się czy jest ok próbowałabym wprowadzic inne produkty. Mój syn ma niecałe 7 m-cy, je już więcej niż twoja córka a żyto dostanie dopiero w w 13-14 m-cu - tak profilaktycznie. Jak dziecku chcesz dac coś do ciumkania do reki to już lepiej chlebe ryżowy lub kukurydziany. A moja reakcja wzieła się stad, że dla mnie nie isnieje coś takiego "bo nie miałam serca odmówic". Ja nie miałam nigdy takich problemów, bo z żelazną konsekwencją trzymaliśmy się zasad. Córka była uczona tego od małego i w ten sposób nigdy nie sięgnęła po coś czego jej nie wolno. Zawsze starałam się tylko aby miała coś w zamian. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 11:27 To w takimrazie twarda babka z ciebie skoro masz serce z kamienia.Ja tak nie potrafie.Mi sie ono nieco jednak kroi choc staram sie byc dzielna i silna w postanowieniach. Jak Czarek miał niecałe dwa latka to wyjście do znajomych było dla mnie gehenna.Po pierwsze dlatego ze ciągnełam ze soba tabuny jedzenia, chrupkie chlebki,chrupki,soczki które moze itp no ale to jakoś wytrzymywałam-kwestia przyzwyczajenia.A po drugie dlatego ze jak widziałam stół zastawiony pomidorami, ogórkami, sałatkami , wedlinami i pieczywem to mnie paraliżował bo on zic z tych rzeczy po prostu nie mógł jesć.Pomidory uczulały, chleb mogł byc na mleku, masło nie dla niego, sałatka z majonezem nie wspomne o tyńczyku, ogórki nie bo kiszone a o ciescie juz sie wypowiadać nie bede.W koncu ograniczyliśmy wizyty, a po kilku akcjach krtóre nam zrobił płacząc błagalnie aby mu dac czerwonego pomidorka z e szczypiorkiem znajomi na tyle zmadrzeli że zaczeli nas przyjmowac chrupkami kukurydzianymi i paluszkami.Zadne ciastka nie wchodziły wówczas w rachube również.Teraz już jest o niebo lepiej ale wydaje mi się że to iz wiele rzeczy nie mógł wówczas jesc zaowocowało u niego to ze jest strasznym niejadkiem.wedlin nie cierpi czy to kupne czy pieczone przeze mnie.Zupe musze cedzić aby nic w niej nie pływało zedne miecho, a obiad z samych ziemniaków to chyba nie jest zbyt wartosciowe danie dla 5 latka, a na śniadanie np grzanka zrobiona przeze mnie na patelce.Co ja sie nagłowie aby mu dogodzić to szkoda gadać!!!A przeciez przy tak eliminacyjnej diecie pod katem nabiału tego miecha powinien naprawde dużo wsuwać.A jemu jedynie od czsu do czsu zachce sie fryteczek z mieska/fileta drobiowego/ i to wszystko i czsem przemyce kanapke z indykiem gerbera mówiąc mu że to serek.Zadnych mielonych, zadnego sosu.I w przedszkolu to samo.Jedynie jak kupie tofu sojowe w eko sklepach to je z tym kanapki przez kilka dni.Zatem boje sie że jak Zuzce tez tak wszystko bede wyrywała z reki to bedzie dokładnie to samo!Nie wspomne jeszcze o bielactwie które u niego sie pojawiło i to jak jest twierdzone to na tle psychogennym.Bo nerwus z niego okropny. Ja tez wielokrotnie doradzam innym matka aby były twarde i nie dawały uczulających produktów itp ale jestem tylko człowiekiem i tez mam chwile słabosci. A poza tym skąd mam wiedzieć czy jej albo jemu to szkodzi skoro nie spróbuje.Ona ma taka jak ja to mówie swoja stała wysypke głównie na udach i nie ma znaczenia co jej daje.Świadu nie ma od czasu kiedy jest na Zyrtecu.Daje jej tez w niewielkich ilościach Bebilon Pepti i toleruje go w miare.Mój macierzyński dobiega konca i musze wypróbowć potrawy aby niania mi czegos nie odwaliła i nie podała jej czegos co może jej bardzo zaszkodzić.A z nianiami bywa róznie.Tu dopiero co czytałam że czyjas babcia napoiła malucha mlekiem kozim, nie wspomne że mój tesc wystartował do niej z ogórkiem kiszonym, a mój tata jak czruś miał 7 m-cy wpakował mu w raczkę skórke od chleba w wigilię bo nie mógł patrzec ze on nic z wigilijnego stołu nie moze dostac.Zatem bedzie niełatwo.No ale koncze bo odbiegłysmy od tematu, a przeciez mój post brzmi zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 12:06 Myślę, że powinnas przeczytac sobie książkę "Moje dziecko jest na diecie". Znajdziesz tam sporo mądrych rad. Między innymi taką, że osoby które nie stosują się do zaleceń związanych z chorobą dziecka powinny być z jego otoczenia usuwane. W takiej sytuacji za brak konsekwencji rodziców - cierpią dzieci, bo ty nie słyszysz jęczenia, ale potem to nie ty cierpisz, ale twoje dziecko. Ja mam takie podejście i je stosuję, a w zamian za to nigdy nie miałam problemów z tym że dziecko złapało coś czego nie może. A stękanie 11-miesiecznego malucha na widok bułki - sorry nawet by mnie nie wzruszyło. Mój syn stęka jak widzi miskę z moim jedzeniem - i co z tego. A jak będzie stękał na widok kieliszka wina to też mam mu dac? ) No chyba że ktoś daje dziecku do zjedzenia dzdzownicę, bo ono bardzo chce )) Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 13:20 Ksiażke czytałam i korzystam z niej czesto.A to ze przyznaje Ci sie że serce mi czsem peka jak czegoś dziecko nie może nie oznacza ze to dostaje!!!!!!!!!!Ale nie bede Cie przekonywąc bo nie o to tu chodzi.A próbe z glutenem zrobiłam świadomie, a to ze dodałam iz zrobiła minke to było dodatkiem.Wybacz, ale przy tej alergi co ma mój syn to gdybym tak dawała mu wszystko co chce /jak widze Tobie sie wydaje/ to bym była z nim non stop w szpitalu ! A my jakoś raz się wpakowaliśmy i to nie z zaapścią tylko z początkiem astmy gdy miał ok 3 latek.Zatem nie krytykuj mnie bo robi mi sie niesmacznie.Widze że masz dużą wiedze alergi i doceniam to, a poza tym na pewno dłużej jesteś na tym forum ode mnie/ja jestem tu dopiero pół roku/ ale to nie usprawiedliwia Cie abyś krytykowała jesli ktos zrobi inaczej niz ty byś zrobiła.Ja się chciałam tylko dowiedzieć jakie gluten daje reakcje i czy to faktycznie tylko przewód pokarmowy dostaje popalić.I dziwię się że innej matce mówisz ze daję nietolerancję ze strony przewodu po0karmowego, a ze mną się droczysz i krytykujesz że nie wiem.Mam prawo nie wiedzeieć skoro mnie ten problem nie dotyczył! Ja osobiscie pierwsze słyszę aby nietolerancja nabiałyu i jaj łączyła sie z nietolerancja glutenu! Zaden lekarz mi tego nie mówił,ani alergolog ani dermatolog.A zanim trafiliśmy na tego własciwego to przeszliśmy przez wielu lekarzy!Tak samo jak o tych robakach nikt mi przez 5 lat tułaczki po lekarzach nie wspomniał.Dzieciom to co podaje to robie po jakis wczesniejszych konsultacjach.Zreszta nie ma tygodnia abym u jakiegos lekarza z nimi nie siedziała.A jak cierpia dzieci to wiem.Od czsu porodu /tego pierwszego/nie pamietam abym ciagiem przespała choc jedna noc.Syn nawet jak nie jest wysypany to i tak sie drapie głównie nocami i to go wybudza i płacze.A jako niemowle całe noce sie drapał nawet jak był tylko na ryżu. Ale niesttety ja do 22 lat też byłam koszmarnie obsypana,mimo ze wg testów nic mnie nie uczulało, a mąż po ślubie stała sie strasznym alergikiem na trawy, zatem u nas jest to w genach i nas moze uczulac nawet i powietrze a przeciez to nie powód aby nie oddychac!Zatem proponuję zakonczyc te przepychanke słowna, bo tak naprawde nie rozmawiamy na temat o który mi chodziło. I zapewniam Cie ze moje dziecko ani wina, piwa czy wódki jeszcze ni piło a i dzdzownicy równiez nie jadło.Choc kto wie, a moze to by ich nie uczulało? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 09:55 Marki, skoro objawy sa skórne może u Was przyczyna jest brak cynku ? Bo jego brak powoduje objawy do złudzenia przypominające AZS lub inne skórne. To jest bardzo wazne - zapytaj o to pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 09:58 Kruffa, to że Ty jesteś twarda jak bulterier, nie musi to oznaczać, że inne Mamy sa tez takie. Albo masz jakies problemy w domu albo masz po prostu taki wyjątkowo wredny charakter. Tak czy siak bardzo Cie prosze nie dokuczaj kolejnej Mamie. To jest forum wsparcia - odpuść sobie. A przed puszczeniem postu przeczytaj go proszę - i zastanów się, czy Ty chciałabys, aby któraś z nas pisała do Ciebie w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 09:47 Alergia na gluten nie daje jedynie objawów wyłącznie ze strony przewodu pokarmowego. U mnie np objawem była łuszcząca sie skóra za uszami, takie jakby "pekające" ucho (to było już ostatnie stadium), niekiedy chropowata skóra, sucha itp. P.S. Ja daję bułki ze sklepu. Takiego "normalnego" sklepu. Zawsze ten sam rodzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 11:59 przepraszam, ale skłamałam jemy jescze co prawda okazjonalnie , ale jemy zupki z buraczkiem, cukinię, ziemniakiem,jemy kaszki ryzowe lub kleiki codziennie rano a takze kukurydzianą od czsu do czasu i chrupki kukurydziane Flipsa.Tak sie na Ciebie oburzyłam, że wyleciało mi to z głowy!Jak na razie to na bank wiem że jej szkodzi kurczak bo jaą wysypało i to jeszcze w tym samym dniu i było chyba 6 brzydkich kup.Zatem kurczak jest dla mnie oczywiusty jak u czarka nabiał tyle ze zareagowała delikatniej.A z reszta to na dwoje babka wróżyła.Generalnie to nie dostaja to co uczula task na zapas , ale z glutenem spróbowałam bo mówiono nam ze ok roczku moge spróbować.Mam ciocię alergologa pediatrę więc nie jestem gołosłowna.A warzywa mam swoje więc az mi zal że nie moge jej dawac tych witaminek bo mam posiane wszystko poczawszy od marczewki po owoce łacznie z arbuzami i melonami i co weekend zwożę je do Łodzi z działki.Ogród to moje hoobby.Kucharka tez ze mnie niezła wiec sama wszystko przyrzadzam zarówno czrkowi do przedszkola jakies tam produkty zamienne za paczka czy knedle, czy koppytka jak i jej obiadki czy deserki.Tak naprawde to on jedynie 20% je dań przedszkolnych reszte donosze.Jak np pampuchy, drozdzówki, kotlety bez jajek, schabowe w kaszce kukurydzianej/choc tak jak mówie i tak miecha nie chce jesc ale niech ma to co inni , a nóz widelec sie kusi choc jak na razie wszystko laduje w koszu/.W sumie to na obiad mamy to co on w przdszkoilu.Moja kuchnie zmieniła sie o 100% odkad pojawili sie u nas alergicy!Katastrofa i jak na razie brak nadziei że wyrosnie!A tu niebawem pójdzie do szkołu zaczna sie wyjazdy, obozy itd.Naprawde nie wim jak to bedzie.Podobno pracują nad szczepionka na nabiał ale to jeszcze jak znam życie sporo potrwa.Mała śpi więc moge popisac.Juz niebawem nie bede miec ani chwili wolnego czsu! Odpowiedz Link Zgłoś
onka6 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 19:20 Witam mój synek jest uczulony na gluten co odkryłam niedawno gdyż też myślałam że uczulenie na gluten zawsze łączy się z dolegliwościami brzusznymi a u nas takich nie było, synek nie miewa zaparć,biegunek itp. kupki ok ale ma za to straszne objawy skórne i wiem na 100% że są one spowodowane glutenem. Skóra robi się sucha, pojawiają się czerwone plamy, swędzenie itp.Synek jest rozdrażniony i źle śpi. Po odstawieniu glutenu organizm długo dochodzi do siebie i na poprawę trzeba trochę poczekać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 14:21 Dzieki Mamuski za informacje.Kurcze jesszce wyjdzie tak, że żyłam w błedzie tyle lat! Ale tak jak mówie wszyscy mi mówili ze to dziecko nie wyglada na takie jakby miało alergię na gluten!A w sumie jak na niego wyglada alergia mozna by sie zapytac??!Z testów tez wychodziło że go nie uczula, ale wiadomo jak to z tymi testami jest.Sama nie wiem co teraz robić.Może i faktycznie powinnam mu go odstawić tylko jak mu teraz wytłumaczyć ze nie dam mu ciastek pieczywa itp tym barziej ze on i tak niewiele moze jesc.Jak odstawie mu ten gluten to go juz chyba zagłodze!Co innego jak dziecko nie zna smaku pieczywa tak jak on nie zna smaku sera, jaj, czy nabiału, lodów to nie woła, a jak woła to tłumacze.a co z przedszkolem?Nie dosc że tam juz w tej chili je rzptem 20% ich jedzenia to jeszcze tan gluten. a z drugiej strony w ciagu tych 5 lat nie jest przeciez wysypany non-stop a glutenu nigdy nie eliminowałam a nawet jak eliminowałam jak był niemowleciem to skóra i tak nie ulaegała polepszeniu.Prowadzilismy zapiski z dermatologiem, dziennik żywienia z alergologiem i ten gluten generalnie był u nas wolny od podejrzeń.Teraz jest tragicznie bo jego azs nie lubi słońca i od wakacji nie moge tej skóruy doprowadzić do porzadku!Do tego cały w plamy, a ja juz nie wiem która jest posterydowa a która jest spowodowana bielactwem które u niego się pojawiło.A co do córki sprawa prostrza.Wsztrzymujejy sie i tyle z tym bebkiem!Ale ile jeszcze się wstrzymać jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 17:47 W przedszkolu do którego chodzi moja córka w ogóle nie podaje się glutenu i dzieci głodne nie chodzą. Jak poparzyłam sobie na tabelkę, którą miała wychowawczyni to niektóre dzieci wydawałoby się nic nie mogą, a jednak przedszkole przygotowuje dla nich posiłki. Widac więc - da się z tym życ. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 21:38 To fajnie że Twoje małe chodzi do takiego przedszkola.a to jest normalne czy dla dzieci z alergia.,Mój chodzi do zwykłego osiedlowego, ale takiego alergika jak on żeby az tak trzenba było uwazac to jeszcze nie miali.Jest tam moze garstka dzieci/ale głównie w 3 latkach/, które nie moga mleka, ale np masło czy jogurty toleruja.A u nas nic nie jest przez jego orgaznizm tolerowane.zreszta juz raz pogotowie u niewgo było wzywane i teraz panie sie juz baaaaardzo boja i nie 10 a 25 razy sprawdzaja czy to jest na pewwno to co on moze zjesc.Wiec gdybym jeszcze zakomunikowała aby odtawiono mu gluten i biegała jeszcze z własnym pieczywem to chyba by mi go kazały wypisac.Zreszta i tak dzień w dzień cos donoszę na zamiane.Zreszta uż Ci o tym pisałam.Czarek jak chodził do żłobka /miał 3 latka jak poszedł/ to było tam mnóstwo dzieci, które nie jadły tego czy owego.I tez pamniew miały takie kartki, ale teraz te dzieci juz powyrastały z tej alergi i wieku 5 lat jedza juz wszystko a u nas poprawy nadal nie ma.Nadal kropla nabiału powoduje wstrzas.I jak ja mam sie nie stresować i nie tracic nadziei.a przeciez karmiłam ponad 1,5 roku piersia miałam ja i on diete eliminacyjna chuchałam i dmuchała, biegałam po specjalistach, czytałam wszstkie publikacje które albo dorwałam ja albo zaprzyjażniona pediatra dla mnie przynosiła a alergia u niego jak była tak jest i nic nie maleje!Zmieniło sie może tylko to ze porzy wstrzasie juz nie wymiotuje jak kot tylko dusi sie puchnie i robi sie jak peonia i pokazuje na gardło ze cos mu jest jakos dziwnie! Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 23:16 To jest zwykłe przedszkole państwowe tyle że przyjmujace głownie alergików i zapewniające im opowiednią dietę i warunki. PS: jak dam rade to napisze jutro do ciebie na priv. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 13:02 Jak słyszę, że AZS nasila się na słońcu, to przypomina mi się moja kandydoza, gdzie zmiany spowodowane drożdżakiem zaagniały sie od wilgoci (potu) w lecie........ale wiadomo, = nie wszystko jest candidą.............. Jak chcesz mogę Ci przesłac na prova kilka przepisów na ciasteczka bezglutenowe. Mój Synek je uwilbia. A alergia na gluten może okazac się zwykłą nietolerancja glutenu - która minine po max 3 mc stosowania bezglutenowej diety. Marki, jaka grupę krwi ma Synek ? Jesli B, to przy niej gluten odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 15:39 Jaką ma grupe krwi to nie wiem bo nie miał jescze robionej a co do Zn to faktycznie ma go mało jak wynika a morfologi i z pierwiastkowej analizy włosów.No ale jak ma miec go sporo kiedy on jest niejadkiem nie dosc że alergik tto jescze i niejadek, a produktów które zawieraja cynk typu cielęcina, wołowina, watróbka czy żółtka jaj nie je lub w przypadku żółte=k, nie może bo uczulony.Zółtych serów tez nie moze bo zapaśc ryb nie lubi a niektóre go nawet alergizuja jak np karp czy dorsz, .Jedyne co czasem zjada bogatego w cynk to pestki słonecznika. A oprócz niedoboru cynku ma tez niedobór wielu innych pierwiastków jak np wapnia we krwi, fosforu, magnezu, żelaza oraz min chromu,,jodu,krzemu,strontu, baru i wielu innych.A za kuzo ma kobaltu, moibdenu,Cyny,Sodu,potasu,baru,litu,boru.Ale przy tak ubogiej diecie nie ma sie co dziwic.A bedąc na samych warzywkach, które na szczeście lubi wyniki mu sie nie poprawia.Przy jego ubogiej diecie powinien wcinac duzo miecha a on ma wrecz miechowstret!Jedyne co przemycam to indyka w słoiczkach firmy gerber lub czasami fileta z kurczaka w panierce.A sztucznymi suplementami nie chce też go szprycowac bo to alergik.Jedyne co dostaje to pikowit i Infex bogaty z cynk i wapń. A przepisy mozesz przsłać.Chetnie wypróbuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 21:09 Na tym forum mało pisze sie o jednej rzeczy - że braki minerałowe moga powodować pośrednio alergie. Bez sztucznych suplementów nie sadze, abyś dała sobie radę. Podastawa to cynk, i o to powinnaś pierwsze zapytac pediatry. Reszta tez jest nie mniej wazna. Ja niestety za późno sie o tym dowiedziałam. Tez obstawałam za naturalnymi minerałami - tyle, że ich w diecie mój Syn miał za mało. Nie popełnij mojego błedu i rozwaz jeszcze mozliwość podania sztucznych preparatów. Oczywiście po konsultacji z pediatra. Nie pisze tu o witamnach ale o minerałach. Bez nich organizm szwankuje. Odpowiedz Link Zgłoś