gluten-jak wyglada na niego alergia?

13.09.06, 12:05
jw
    • kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 12:08
      Tak jak na kazdy inny składnik.

      Kruffa
      • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 12:12
        a ja słuszałam że głównie dostaje popalic układ pokarmowy , sa bolesci brzuszka,
        brzydki stolec a niekoniecznie musi pojawić się wysypka.Moja ma skonczone 11mcy
        i zaczełam jej podawać a to bułke a to skórke od chleba.Gorzej jak na razie nie
        jest, ale ciagle i tak ma jakaś tam wysypke.
        • kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 12:27
          Powiem szczerze - jestem w szoku. Byłam przekonana, że masz duże doświadczenie w
          alergi i takich rzeczy robic nie będziesz. Z tego co pamiętam jedno z twoich
          dzieci reaguje zapaścią nawet na mieszanki mlekozastepcze, a ty dajesz bułkę w
          11 m-cu!!!??? A jak przeszły próby z kolejnymi zbożami glutenowymi? A co było po
          porwokacji z drożdzami?
          Moja 3-latka nigdy jeszcze nie dostała bułki ze sklepu, choc je już niemal
          wszytsko.
          Powiem szczerze, że nie wiem co odpowiedziec sad

          Kruffa
          • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 13.09.06, 13:12
            Duże doswiadczenie?!A co to znaczy duze doswiadczenie?! alergia jest tak
            dziwnyna jednostka medycyny ze nawet doswiadczeni lekarze juz za nia nie
            nadazaja.Mój syn to prawda mega alergik reaguje w taki sposób jak napisałas i do
            chwili obecnej nic sie w tym u niego nie zmieniło.Ale jesli chodzi o gluten u
            niego jest ok.Tym bardziej,ze jak chodzilismy po lekarzach/zreszta chodzimy po
            dziś dzin to pamietam, ze lekarze mówili, ze nie wyglada to na uczulenie na
            gluten gdyz to bardziej sa objawy ze strony układu pokarmowego.Natomiast my
            bylismy zawsze jedynie potwornie wysypani.Chce sie upewnic czy na pewno dzieci
            na gluten reagują jedynie zaburzeniami przewodu pokarmowego.Czy jesli z
            przewodem pokarmowym jest ok, to moge byc pewna ze dziecko nie reaguje mi na
            gluten negatywnie.Moje dzieci wiecej nie jedza niz jedza zatem świadoma jestem
            tego co dostaja.A doswiadczenia w glutenie nie mam stad próbuję sie czegos
            dowiedzieć od Was, a tu prosze Kuffra odrazu mnie linczuje na wejściu!Oj Kuruffa
            task kolezanke potraktowac!Nieładnie.To mały zażart!Tak samo nie mam
            doswiadczenia z robalami.Kupke mu badałam 6 rzy i jest ok, zatem zostawiam ten
            problem, ale gdyby wyszły mu jakies robale tez bym zwróciła sie do was opo
            jakies wskazówki i opinie zdoswiadczonych mam.A co do glutenu to lekarze kaza
            poczekac gdzies ok do roczku z jego wprowadzeniem.dlatego spróbowalismy.Moja
            mała niewiele je bo jestem ostrozna z wprowadzaniem.jej menu to królik,
            marchew,jabłko, ryz ,kukurydza, sporadzycznie banan i obserwuje.Zreszta to i tak
            sporo bo brat w jej wieku jadł znacznie mniej.Takiej alergi jak u niego to
            daleko szukac.Teraz zaczynamy odczulanie na trawy u niego, a moze tez to
            przerabiałas?.No i teraz dostała ze 3 razy po skórce od chlebka.Dodam, ze chleb
            był ze sklepu ze zdrowa żywnoscią bez konserwantów i bez mleka.No bułkę chapła
            ze sklepu.Brat wsuwał a ona sie tak rwała ze nie miałam sumienia jej nie dac
            pomemlać.
            • kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 09:06
              Jak dla mnie to na gluten jest za wcześnie - tym bardziej że dziecko je 6
              produktów. Gluten nie jest wcale taki potrzebny. Na twoim miejscu zamiast
              zastanawiac się czy jest ok próbowałabym wprowadzic inne produkty.
              Mój syn ma niecałe 7 m-cy, je już więcej niż twoja córka a żyto dostanie dopiero
              w w 13-14 m-cu - tak profilaktycznie. Jak dziecku chcesz dac coś do ciumkania do
              reki to już lepiej chlebe ryżowy lub kukurydziany.

              A moja reakcja wzieła się stad, że dla mnie nie isnieje coś takiego "bo nie
              miałam serca odmówic". Ja nie miałam nigdy takich problemów, bo z żelazną
              konsekwencją trzymaliśmy się zasad. Córka była uczona tego od małego i w ten
              sposób nigdy nie sięgnęła po coś czego jej nie wolno. Zawsze starałam się tylko
              aby miała coś w zamian.

              Kruffa
              • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 11:27
                To w takimrazie twarda babka z ciebie skoro masz serce z kamienia.Ja tak nie
                potrafie.Mi sie ono nieco jednak kroi choc staram sie byc dzielna i silna w
                postanowieniach. Jak Czarek miał niecałe dwa latka to wyjście do znajomych było
                dla mnie gehenna.Po pierwsze dlatego ze ciągnełam ze soba tabuny jedzenia,
                chrupkie chlebki,chrupki,soczki które moze itp no ale to jakoś
                wytrzymywałam-kwestia przyzwyczajenia.A po drugie dlatego ze jak widziałam stół
                zastawiony pomidorami, ogórkami, sałatkami , wedlinami i pieczywem to mnie
                paraliżował bo on zic z tych rzeczy po prostu nie mógł jesć.Pomidory uczulały,
                chleb mogł byc na mleku, masło nie dla niego, sałatka z majonezem nie wspomne o
                tyńczyku, ogórki nie bo kiszone a o ciescie juz sie wypowiadać nie bede.W koncu
                ograniczyliśmy wizyty, a po kilku akcjach krtóre nam zrobił płacząc błagalnie
                aby mu dac czerwonego pomidorka z e szczypiorkiem znajomi na tyle zmadrzeli że
                zaczeli nas przyjmowac chrupkami kukurydzianymi i paluszkami.Zadne ciastka nie
                wchodziły wówczas w rachube również.Teraz już jest o niebo lepiej ale wydaje mi
                się że to iz wiele rzeczy nie mógł wówczas jesc zaowocowało u niego to ze jest
                strasznym niejadkiem.wedlin nie cierpi czy to kupne czy pieczone przeze
                mnie.Zupe musze cedzić aby nic w niej nie pływało zedne miecho, a obiad z samych
                ziemniaków to chyba nie jest zbyt wartosciowe danie dla 5 latka, a na śniadanie
                np grzanka zrobiona przeze mnie na patelce.Co ja sie nagłowie aby mu dogodzić to
                szkoda gadać!!!A przeciez przy tak eliminacyjnej diecie pod katem nabiału tego
                miecha powinien naprawde dużo wsuwać.A jemu jedynie od czsu do czsu zachce sie
                fryteczek z mieska/fileta drobiowego/ i to wszystko i czsem przemyce kanapke z
                indykiem gerbera mówiąc mu że to serek.Zadnych mielonych, zadnego sosu.I w
                przedszkolu to samo.Jedynie jak kupie tofu sojowe w eko sklepach to je z tym
                kanapki przez kilka dni.Zatem boje sie że jak Zuzce tez tak wszystko bede
                wyrywała z reki to bedzie dokładnie to samo!Nie wspomne jeszcze o bielactwie
                które u niego sie pojawiło i to jak jest twierdzone to na tle psychogennym.Bo
                nerwus z niego okropny.
                Ja tez wielokrotnie doradzam innym matka aby były twarde i nie dawały
                uczulających produktów itp ale jestem tylko człowiekiem i tez mam chwile
                słabosci. A poza tym skąd mam wiedzieć czy jej albo jemu to szkodzi skoro nie
                spróbuje.Ona ma taka jak ja to mówie swoja stała wysypke głównie na udach i nie
                ma znaczenia co jej daje.Świadu nie ma od czasu kiedy jest na Zyrtecu.Daje jej
                tez w niewielkich ilościach Bebilon Pepti i toleruje go w miare.Mój macierzyński
                dobiega konca i musze wypróbowć potrawy aby niania mi czegos nie odwaliła i nie
                podała jej czegos co może jej bardzo zaszkodzić.A z nianiami bywa róznie.Tu
                dopiero co czytałam że czyjas babcia napoiła malucha mlekiem kozim, nie wspomne
                że mój tesc wystartował do niej z ogórkiem kiszonym, a mój tata jak czruś miał 7
                m-cy wpakował mu w raczkę skórke od chleba w wigilię bo nie mógł patrzec ze on
                nic z wigilijnego stołu nie moze dostac.Zatem bedzie niełatwo.No ale koncze bo
                odbiegłysmy od tematu, a przeciez mój post brzmi zupełnie inaczej.
                • kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 12:06
                  Myślę, że powinnas przeczytac sobie książkę "Moje dziecko jest na diecie".
                  Znajdziesz tam sporo mądrych rad. Między innymi taką, że osoby które nie
                  stosują się do zaleceń związanych z chorobą dziecka powinny być z jego
                  otoczenia usuwane.
                  W takiej sytuacji za brak konsekwencji rodziców - cierpią dzieci, bo ty nie
                  słyszysz jęczenia, ale potem to nie ty cierpisz, ale twoje dziecko.
                  Ja mam takie podejście i je stosuję, a w zamian za to nigdy nie miałam
                  problemów z tym że dziecko złapało coś czego nie może.
                  A stękanie 11-miesiecznego malucha na widok bułki - sorry nawet by mnie nie
                  wzruszyło. Mój syn stęka jak widzi miskę z moim jedzeniem - i co z tego. A jak
                  będzie stękał na widok kieliszka wina to też mam mu dac? smile)
                  No chyba że ktoś daje dziecku do zjedzenia dzdzownicę, bo ono bardzo chce wink))

                  Kruffa
                  • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 13:20
                    Ksiażke czytałam i korzystam z niej czesto.A to ze przyznaje Ci sie że serce mi
                    czsem peka jak czegoś dziecko nie może nie oznacza ze to dostaje!!!!!!!!!!Ale
                    nie bede Cie przekonywąc bo nie o to tu chodzi.A próbe z glutenem zrobiłam
                    świadomie, a to ze dodałam iz zrobiła minke to było dodatkiem.Wybacz, ale przy
                    tej alergi co ma mój syn to gdybym tak dawała mu wszystko co chce /jak widze
                    Tobie sie wydaje/ to bym była z nim non stop w szpitalu ! A my jakoś raz się
                    wpakowaliśmy i to nie z zaapścią tylko z początkiem astmy gdy miał ok 3
                    latek.Zatem nie krytykuj mnie bo robi mi sie niesmacznie.Widze że masz dużą
                    wiedze alergi i doceniam to, a poza tym na pewno dłużej jesteś na tym forum ode
                    mnie/ja jestem tu dopiero pół roku/ ale to nie usprawiedliwia Cie abyś
                    krytykowała jesli ktos zrobi inaczej niz ty byś zrobiła.Ja się chciałam tylko
                    dowiedzieć jakie gluten daje reakcje i czy to faktycznie tylko przewód pokarmowy
                    dostaje popalić.I dziwię się że innej matce mówisz ze daję nietolerancję ze
                    strony przewodu po0karmowego, a ze mną się droczysz i krytykujesz że nie
                    wiem.Mam prawo nie wiedzeieć skoro mnie ten problem nie dotyczył! Ja osobiscie
                    pierwsze słyszę aby nietolerancja nabiałyu i jaj łączyła sie z nietolerancja
                    glutenu! Zaden lekarz mi tego nie mówił,ani alergolog ani dermatolog.A zanim
                    trafiliśmy na tego własciwego to przeszliśmy przez wielu lekarzy!Tak samo jak o
                    tych robakach nikt mi przez 5 lat tułaczki po lekarzach nie wspomniał.Dzieciom
                    to co podaje to robie po jakis wczesniejszych konsultacjach.Zreszta nie ma
                    tygodnia abym u jakiegos lekarza z nimi nie siedziała.A jak cierpia dzieci to
                    wiem.Od czsu porodu /tego pierwszego/nie pamietam abym ciagiem przespała choc
                    jedna noc.Syn nawet jak nie jest wysypany to i tak sie drapie głównie nocami i
                    to go wybudza i płacze.A jako niemowle całe noce sie drapał nawet jak był tylko
                    na ryżu. Ale niesttety ja do 22 lat też byłam koszmarnie obsypana,mimo ze wg
                    testów nic mnie nie uczulało, a mąż po ślubie stała sie strasznym alergikiem na
                    trawy, zatem u nas jest to w genach i nas moze uczulac nawet i powietrze a
                    przeciez to nie powód aby nie oddychac!Zatem proponuję zakonczyc te przepychanke
                    słowna, bo tak naprawde nie rozmawiamy na temat o który mi chodziło.
                    I zapewniam Cie ze moje dziecko ani wina, piwa czy wódki jeszcze ni piło a i
                    dzdzownicy równiez nie jadło.Choc kto wie, a moze to by ich nie uczulało?
                    Pozdrawiam.
                    • nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 09:55
                      Marki, skoro objawy sa skórne może u Was przyczyna jest brak cynku ? Bo jego
                      brak powoduje objawy do złudzenia przypominające AZS lub inne skórne. To jest
                      bardzo wazne - zapytaj o to pediatry.
                  • nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 09:58
                    Kruffa, to że Ty jesteś twarda jak bulterier, nie musi to oznaczać, że inne
                    Mamy sa tez takie.
                    Albo masz jakies problemy w domu albo masz po prostu taki wyjątkowo wredny
                    charakter. Tak czy siak bardzo Cie prosze nie dokuczaj kolejnej Mamie. To jest
                    forum wsparcia - odpuść sobie. A przed puszczeniem postu przeczytaj go proszę -
                    i zastanów się, czy Ty chciałabys, aby któraś z nas pisała do Ciebie w ten
                    sposób.
            • nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 09:47
              Alergia na gluten nie daje jedynie objawów wyłącznie ze strony przewodu
              pokarmowego. U mnie np objawem była łuszcząca sie skóra za uszami, takie
              jakby "pekające" ucho (to było już ostatnie stadium), niekiedy chropowata
              skóra, sucha itp.
              P.S. Ja daję bułki ze sklepu. Takiego "normalnego" sklepu. Zawsze ten sam
              rodzaj.
    • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 11:59
      przepraszam, ale skłamałam jemy jescze co prawda okazjonalnie , ale jemy zupki z
      buraczkiem, cukinię, ziemniakiem,jemy kaszki ryzowe lub kleiki codziennie rano a
      takze kukurydzianą od czsu do czasu i chrupki kukurydziane Flipsa.Tak sie na
      Ciebie oburzyłam, że wyleciało mi to z głowy!Jak na razie to na bank wiem że jej
      szkodzi kurczak bo jaą wysypało i to jeszcze w tym samym dniu i było chyba 6
      brzydkich kup.Zatem kurczak jest dla mnie oczywiusty jak u czarka nabiał tyle ze
      zareagowała delikatniej.A z reszta to na dwoje babka wróżyła.Generalnie to nie
      dostaja to co uczula task na zapas , ale z glutenem spróbowałam bo mówiono nam
      ze ok roczku moge spróbować.Mam ciocię alergologa pediatrę więc nie jestem
      gołosłowna.A warzywa mam swoje więc az mi zal że nie moge jej dawac tych
      witaminek bo mam posiane wszystko poczawszy od marczewki po owoce łacznie z
      arbuzami i melonami i co weekend zwożę je do Łodzi z działki.Ogród to moje
      hoobby.Kucharka tez ze mnie niezła wiec sama wszystko przyrzadzam zarówno
      czrkowi do przedszkola jakies tam produkty zamienne za paczka czy knedle, czy
      koppytka jak i jej obiadki czy deserki.Tak naprawde to on jedynie 20% je dań
      przedszkolnych reszte donosze.Jak np pampuchy, drozdzówki, kotlety bez jajek,
      schabowe w kaszce kukurydzianej/choc tak jak mówie i tak miecha nie chce jesc
      ale niech ma to co inni , a nóz widelec sie kusi choc jak na razie wszystko
      laduje w koszu/.W sumie to na obiad mamy to co on w przdszkoilu.Moja kuchnie
      zmieniła sie o 100% odkad pojawili sie u nas alergicy!Katastrofa i jak na razie
      brak nadziei że wyrosnie!A tu niebawem pójdzie do szkołu zaczna sie wyjazdy,
      obozy itd.Naprawde nie wim jak to bedzie.Podobno pracują nad szczepionka na
      nabiał ale to jeszcze jak znam życie sporo potrwa.Mała śpi więc moge popisac.Juz
      niebawem nie bede miec ani chwili wolnego czsu!
    • onka6 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 14.09.06, 19:20
      Witam
      mój synek jest uczulony na gluten co odkryłam niedawno gdyż też myślałam że
      uczulenie na gluten zawsze łączy się z dolegliwościami brzusznymi a u nas
      takich nie było, synek nie miewa zaparć,biegunek itp. kupki ok ale ma za to
      straszne objawy skórne i wiem na 100% że są one spowodowane glutenem. Skóra
      robi się sucha, pojawiają się czerwone plamy, swędzenie itp.Synek jest
      rozdrażniony i źle śpi. Po odstawieniu glutenu organizm długo dochodzi do
      siebie i na poprawę trzeba trochę poczekać.
      pozdrawiam
    • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 14:21
      Dzieki Mamuski za informacje.Kurcze jesszce wyjdzie tak, że żyłam w błedzie tyle
      lat! Ale tak jak mówie wszyscy mi mówili ze to dziecko nie wyglada na takie
      jakby miało alergię na gluten!A w sumie jak na niego wyglada alergia mozna by
      sie zapytac??!Z testów tez wychodziło że go nie uczula, ale wiadomo jak to z
      tymi testami jest.Sama nie wiem co teraz robić.Może i faktycznie powinnam mu go
      odstawić tylko jak mu teraz wytłumaczyć ze nie dam mu ciastek pieczywa itp tym
      barziej ze on i tak niewiele moze jesc.Jak odstawie mu ten gluten to go juz
      chyba zagłodze!Co innego jak dziecko nie zna smaku pieczywa tak jak on nie zna
      smaku sera, jaj, czy nabiału, lodów to nie woła, a jak woła to tłumacze.a co z
      przedszkolem?Nie dosc że tam juz w tej chili je rzptem 20% ich jedzenia to
      jeszcze tan gluten. a z drugiej strony w ciagu tych 5 lat nie jest przeciez
      wysypany non-stop a glutenu nigdy nie eliminowałam a nawet jak eliminowałam jak
      był niemowleciem to skóra i tak nie ulaegała polepszeniu.Prowadzilismy zapiski z
      dermatologiem, dziennik żywienia z alergologiem i ten gluten generalnie był u
      nas wolny od podejrzeń.Teraz jest tragicznie bo jego azs nie lubi słońca i od
      wakacji nie moge tej skóruy doprowadzić do porzadku!Do tego cały w plamy, a ja
      juz nie wiem która jest posterydowa a która jest spowodowana bielactwem które u
      niego się pojawiło.A co do córki sprawa prostrza.Wsztrzymujejy sie i tyle z tym
      bebkiem!Ale ile jeszcze się wstrzymać jak myslicie?
      • kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 17:47
        W przedszkolu do którego chodzi moja córka w ogóle nie podaje się glutenu i
        dzieci głodne nie chodzą. Jak poparzyłam sobie na tabelkę, którą miała
        wychowawczyni to niektóre dzieci wydawałoby się nic nie mogą, a jednak
        przedszkole przygotowuje dla nich posiłki.
        Widac więc - da się z tym życ.

        Kruffa
        • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 15.09.06, 21:38
          To fajnie że Twoje małe chodzi do takiego przedszkola.a to jest normalne czy dla
          dzieci z alergia.,Mój chodzi do zwykłego osiedlowego, ale takiego alergika jak
          on żeby az tak trzenba było uwazac to jeszcze nie miali.Jest tam moze garstka
          dzieci/ale głównie w 3 latkach/, które nie moga mleka, ale np masło czy jogurty
          toleruja.A u nas nic nie jest przez jego orgaznizm tolerowane.zreszta juz raz
          pogotowie u niewgo było wzywane i teraz panie sie juz baaaaardzo boja i nie 10 a
          25 razy sprawdzaja czy to jest na pewwno to co on moze zjesc.Wiec gdybym jeszcze
          zakomunikowała aby odtawiono mu gluten i biegała jeszcze z własnym pieczywem to
          chyba by mi go kazały wypisac.Zreszta i tak dzień w dzień cos donoszę na
          zamiane.Zreszta uż Ci o tym pisałam.Czarek jak chodził do żłobka /miał 3 latka
          jak poszedł/ to było tam mnóstwo dzieci, które nie jadły tego czy owego.I tez
          pamniew miały takie kartki, ale teraz te dzieci juz powyrastały z tej alergi i
          wieku 5 lat jedza juz wszystko a u nas poprawy nadal nie ma.Nadal kropla nabiału
          powoduje wstrzas.I jak ja mam sie nie stresować i nie tracic nadziei.a przeciez
          karmiłam ponad 1,5 roku piersia miałam ja i on diete eliminacyjna chuchałam i
          dmuchała, biegałam po specjalistach, czytałam wszstkie publikacje które albo
          dorwałam ja albo zaprzyjażniona pediatra dla mnie przynosiła a alergia u niego
          jak była tak jest i nic nie maleje!Zmieniło sie może tylko to ze porzy wstrzasie
          juz nie wymiotuje jak kot tylko dusi sie puchnie i robi sie jak peonia i
          pokazuje na gardło ze cos mu jest jakos dziwnie!
          • kruffa Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 23:16
            To jest zwykłe przedszkole państwowe tyle że przyjmujace głownie alergików i
            zapewniające im opowiednią dietę i warunki.

            PS: jak dam rade to napisze jutro do ciebie na priv.

            Kruffa
      • nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 13:02
        Jak słyszę, że AZS nasila się na słońcu, to przypomina mi się moja kandydoza,
        gdzie zmiany spowodowane drożdżakiem zaagniały sie od wilgoci (potu) w
        lecie........ale wiadomo, = nie wszystko jest candidą..............
        Jak chcesz mogę Ci przesłac na prova kilka przepisów na ciasteczka
        bezglutenowe. Mój Synek je uwilbia. A alergia na gluten może okazac się zwykłą
        nietolerancja glutenu - która minine po max 3 mc stosowania bezglutenowej
        diety. Marki, jaka grupę krwi ma Synek ? Jesli B, to przy niej gluten odpada.
        • marki0 Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 15:39
          Jaką ma grupe krwi to nie wiem bo nie miał jescze robionej a co do Zn to
          faktycznie ma go mało jak wynika a morfologi i z pierwiastkowej analizy
          włosów.No ale jak ma miec go sporo kiedy on jest niejadkiem nie dosc że alergik
          tto jescze i niejadek, a produktów które zawieraja cynk typu cielęcina,
          wołowina, watróbka czy żółtka jaj nie je lub w przypadku żółte=k, nie może bo
          uczulony.Zółtych serów tez nie moze bo zapaśc ryb nie lubi a niektóre go nawet
          alergizuja jak np karp czy dorsz, .Jedyne co czasem zjada bogatego w cynk to
          pestki słonecznika. A oprócz niedoboru cynku ma tez niedobór wielu innych
          pierwiastków jak np wapnia we krwi, fosforu, magnezu, żelaza oraz min
          chromu,,jodu,krzemu,strontu, baru i wielu innych.A za kuzo ma kobaltu,
          moibdenu,Cyny,Sodu,potasu,baru,litu,boru.Ale przy tak ubogiej diecie nie ma sie
          co dziwic.A bedąc na samych warzywkach, które na szczeście lubi wyniki mu sie
          nie poprawia.Przy jego ubogiej diecie powinien wcinac duzo miecha a on ma wrecz
          miechowstret!Jedyne co przemycam to indyka w słoiczkach firmy gerber lub czasami
          fileta z kurczaka w panierce.A sztucznymi suplementami nie chce też go
          szprycowac bo to alergik.Jedyne co dostaje to pikowit i Infex bogaty z cynk i
          wapń. A przepisy mozesz przsłać.Chetnie wypróbuje.
          • nowajulka Re: gluten-jak wyglada na niego alergia? 16.09.06, 21:09
            Na tym forum mało pisze sie o jednej rzeczy - że braki minerałowe moga
            powodować pośrednio alergie. Bez sztucznych suplementów nie sadze, abyś dała
            sobie radę. Podastawa to cynk, i o to powinnaś pierwsze zapytac pediatry.
            Reszta tez jest nie mniej wazna. Ja niestety za późno sie o tym dowiedziałam.
            Tez obstawałam za naturalnymi minerałami - tyle, że ich w diecie mój Syn miał
            za mało. Nie popełnij mojego błedu i rozwaz jeszcze mozliwość podania
            sztucznych preparatów. Oczywiście po konsultacji z pediatra. Nie pisze tu o
            witamnach ale o minerałach. Bez nich organizm szwankuje.
Pełna wersja