moja córka jest uczulona na przedszkole...

22.09.06, 18:53
naprawdę. nie widzę innego wytłumaczneia. 3-4 dni i katar. tydzień w domu, bez
antybiotyków i tak dalej - domowe sposoby, i jest ok. potem znów. parę dni -
katar...
zabrać ją? sad
    • 5_monika Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 22.09.06, 18:56
      nie ma uczulenia na przedszkole.Niestety tam zawsze jest mieszanka wirusów, a
      odporność w tym wieku mała.
      A dzieci usmarkane po pas są normalnym zjawiskiem.
      Mój po pierwszym dniu też był chory, ale to już było dawno.
    • sweet.joan Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 22.09.06, 19:03
      Mój też dostał kataru po kilku dniach w przedszkolu. Ale już mu mija. Ja się do
      tych katarów już przyzwyczaiłam. Póki to tylko katar, zbytnio się nie przejmuję,
      tylko pilnuję wydmuchiwania noska, oczyszczam, jak najczęściej, żeby się nie
      gromadziły te syfy. Wszak katar to reakcja obronna wink
      Pozdrawiam i życzę zdrowia
    • nowajulka Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 22.09.06, 19:08
      To chyba normalne, zwłaszcza w pierwszym roku chodzenia do przedszkola, co nie
      znaczy, że nie ma alergii na wykładziny, farby, któtymi pomalowano ściany czy
      kleje, którymi się bawią na pracach plastycznych.
      • mama007 Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 22.09.06, 19:23
        no tak, tlyko katar z taka regularnoscia? a poza tym z tego "tylko kataru"
        wywiazuja sie potem inne sprawy, bo to scieka, trzylatka jeszcze nie umie tego
        wydmuchac porzadnie - zaczyna kaszlec i gotowe mocne przeizebienie sad

        slyszalam "pogloski" (ale z kilku raczej wiarygodnych i niezaleznych zrodel), ze
        w tym przedszkolu jest jakas plesn czy grzyb. przedszkole jest w kamienicy,
        mocno wiekowej. co prawda "z wierzchu" jest wyremontowane, ale wiadomo, ze
        "odsrodkowych" spraw tak sie nie zlikwiduje.... zastanawiam sie czy ona moze tak
        reagowac na plesc/grzyby? pare mies temu zareagowala tak na pylenie debu - od
        razu katar, zapalenie spojowek...

        poza tym to nie od wrzesnia, tylko od stycznia sie dzieje - jakby nie patrzec,
        juz prawie rok...
        • nowajulka Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 22.09.06, 19:33
          Mozliwe.ja z tego powodu wypisałam Synka z poprzendiego przedszkola - to
          samo : "woekowy budynek". Nie wiem czy był tam grzyb ( ja w piwnicy widziałam
          więc sądze ze byl pod tapetami)ale dla pewnosci przeniosłam do innej
          placówki......tez choruje jak inne dzieciaki - we wrześniu zaliczylismy jedno
          choróbsko................
    • babsee Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 22.09.06, 19:59
      My ostatnio zastanawialysmy sie z Mamami żłobkowymi o co chdzi z tym katarem i
      wymyśliłyśmy taką teorię:raz:kurz,pomomo sprzatania codziennego i odkrzania
      napewno jest kurz,strzepki z nitek bawelny w ubrankach itp.
      Dwa:powietrze zamkniete;tam jest duszno po prostu i bardzo cieplo!Nie ma
      świerzego powietrza.
      Trzy:cala masa wirusów-kazde dzieciątko cos przynosi-nie jest sie w stnie tego
      wyeliminowac-bo taka grypa zaraża juz na 3 dni przed objawami u chorego.
      Srodki czystości:muszą być.mocne-lazienki myte chlorem itp.,plyny do plukania
      tkanin ktore niektore matki leja hektolitrami i ciuszki dzieci pachną tak mocno
      ze az mnie kręci w nosie.
      To wszytsko do kupy-masz katar.
      Dlatego z katarem można walczyć tylko wzmacniając własne dziecko.U nas na 3
      dzien juz polowa byla z gilami a po 5 dniach-kazde dziecko mialo katar.
      • mama007 Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 22.09.06, 20:03
        ja mam nadzieje, ze to "tylko" chemikalia itp, a nie naprawde ten grzyb czy
        plesn. serce mi sie kraje jak pomysle, ze bede musiala ja przeniesc. jest jej
        tam dobrze, przedszkole jest naprawde fajne, ona je lubi...
        tak sobie mylse, ze zrobie testy skorne i zoabcze co pokaza wyniki. myslicie, z
        eto mnie nakieruje czy raczje mrzonki jakies to sa...?
    • renataum Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 23.09.06, 19:44
      To są chyba uroki przedszkola bo mojej córce jest to samo. Lubi chodzić do
      przedszkola ale wraca chora ,kaszel i katar ,a jeszcze miesiąc nie dobiegł
      końca. Myślę ,że jest to powód przebywania w większej grupie nie zawsze zdrowych
      dzieci ,bo jak inaczej wytłumaczyć ten fakt jeżeli w domu katar trafiał jej się
      raz na rok.Pozdrawiam
    • kerstink Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 25.09.06, 08:19
      A ja z wlasnych doswiadczen widze jeszcze jeden powod: dieta. Mleczna, a jak nie
      mleczna to zbyt duzo slodyczy w przedszkolach (do tego zaliczam np. rowniez zbyt
      slodka herbatke, kompot itd.)
      K.
      • madzia116 Re: moja córka jest uczulona na przedszkole... 25.09.06, 14:54
        Mój synek właśnie zakończył karierę przedszkolaka, w piątek zabraliśmy rzeczy,
        przynajmniej do grudnia. Poszedł do przedszkola 4 dni, 6 siedział w domu,
        poszedł 2 dni i zapalenie oskrzeli. Pulmonolog mi powiedział, że nie ma
        wyjścia, przeczekać jesień w domu, bo to najgorszy czas dla "roztoczowców",
        gdyby to były katary to bym się tak nie martwiła, ale u niego jest tak że
        wieczorem katar a rano już oskrzela zawalone i świszczy jak lokomotywa. Żal mi
        go ale już nie mam siły, zobaczymy jak będzie w domu, jeśli nie będzie porawy
        to może wróci wcześniej, miejsce na niego czeka, mały biedaczek, no i tak
        wogóle dostaliśmy już leki wziewne, lekarka czekała, zwlekała, ale tym razem
        raz pszyłożyła stetoskop i bezdyskusyjnie przepisała wziewy.
Pełna wersja