zespól złego wchłaniania lub celiakia dziecko 14m

25.09.06, 16:17
U mojego 14 miesięcznego dziecka podejrzewa się zespól złego wchłaniania (lub
celiakię) gdyż ma słabe wyniki krwi (hgb 10,9; erytrocyty 3,5; podwyższoną
ilość limfocytów) mimo tego, że od 3 m-cy przyjmuje żelazo. Mała ma niedowagę
gdyż waży 7,5kg przy wzroście 75cm (zawsze była drobnej budowy!) ponadto
strasznie się poci i non stop łapie infekcje. Dostała skierowanie do kliniki
gastroentrologicznej we Wrocławiu "(ordynator dr Krystyna Mowszet). Czy znają
Państwo dobrego gastrologa dziecięcego do którego we Wrocławiu można udać się
prywatnie? Najlepiej z tej kliniki (może Pani Ordyntor ma prywatny gabinet?).
Wyeliminowałam Małej gluten na wszelki wypadek. Na testy alergicze trzeba
strasznie długo czekać! Do kliniki mamy skierowanie na 31 października. Może
ktoś miał podobny przypadek z dzieciaczkiem i mógłby pomóc?

Pozdrawiam,
Ania
    • katis1 Re: zespól złego wchłaniania lub celiakia dziecko 25.09.06, 21:35
      Nie bardzo mogę Ci pomóc, ale powiem Ci , że leżałam w tej klinice z dzieckiem w czerwcu. Moja mała miała kupki złe i alergie pokarmową. W tej klinice są spoko lekarze bardzo wyrozumiali i pomocni, Pani Mowszet jest trochę zabiegana, trzeba z nią dużo rozmiawaić pytać, a najlepiej sugerować jakie badania mają zrobić. Ona na przyjęciu przeprowadza wywiad z tobą , najlepiej napisz sobie na kartce wszystko co podejrzewasz u dziecka co je czego nie je, jakie badania miało zrobione, to im wiele wyjaśnia i na podstawie tego wywiadu robią wyniki dziecku, w tej klinice robią badania z krwi na celiakie, robią wszyskie badania kału na pasożyty na krew , na bakterie.Robią też testy skórne panel pokarmowy na podstawowe 10 alergenów. Doradzę Ci, żebyć prosiła na wstępie, zeby zrobili badanie kału w kierunku candidi. JA im mówiłam ale jakoś nie za bardzo dotarło to do Pani Mowszet, powiedziała mi, że zrobią córce badanie kału, potem sie okazało, że zrobili posiew kału w kierunku bakterii, a candidia to grzyb i robi sie osobne badanie. Musisz sie bardzo uprzeć , zeby zrobili. W ogólnym badaniu kału wykrywają też gronkowca.Jest tam jeszcze taka młoda lekarka na stażu- z nią też można sobie pogadać i ewentualnie zasugerować jakieś badania. Klinika jest ok, lekarze naprawdę super tylko mają duzo dzieci i sie spieszą trochę. Candidia powoduje takie objawy złego wchłaniania i powoduje też anemie, tak samo pasozyty. Oni nie robią badań na lamblie - także to badanie radzę zrób sobie sama prywatnie. A pasożyty też robią tylo jeden wynik , a potrzeba ze 3 także zób też to badanie sama , no i ta candidia.Jak byś coś chciała wiedzieć odnośnie kliniki to pytaj służę pomocą.( A tak nawiasem mówiąc- nie dokońca ufaj lekarzą, oni często sie mylą, czasem trzeba im pewne rzeczy zasugerować lub uzmysłowić- odnośnie candidi mogą powiedzieć ci, że jest to normalna flora w przewodzie pokarmowym- niby jest ale często ten grzyb ma przerosty i już nie jest to flora, ale lekarze jakoś to olewają- sama nie wiem dlaczego?)
    • sigvaris Re: zespól złego wchłaniania lub celiakia dziecko 25.09.06, 22:56
      Robienie testów alergicznych u tak małego dziecka - to nieporozumienie. Tak tu
      pisze większośc eMam z ogromnym doświadczeniem w walce z alergią.

      Ja polecam Ci zrobić 3 badania kału zanim wylądujesz w tej klinice. Poczytaj to
      co napisze Ci poniżej o tych badaniach, bo warto je rozróżniać i wiedzieć o co
      chodzi. Wasze objawy moga "pasować" do posiadania pasożytów, a ponieważ to
      najprostsze i nieinwazyjne badanie warto zrobić/zlecić je nawet samemu - bo na
      dokładke nie jest drogie. Musisz PYTAC tu na tym forum TYLKO O LABORATORIUM
      polecane w Twojej okolicy.

      Teraz info:
      Są różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
      Pasożyty przewodu pokarmowego to :

      1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
      terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
      kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
      (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
      nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


      Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
      Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
      (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
      parazytologicznych lub zakaźnych.


    • sigvaris Re: zespól złego wchłaniania lub celiakia dziecko 25.09.06, 22:59
      Gdybyś miała wątpliwości dadam tylko, że moje dziecko miało lamblioze w wieku
      ok. 4 msc życia. A na tym forum były już dzieci i młodsze od mojego dziecka...
      Nie ma dzieci za małych na pasożyty.
      Co do objawów i wyników, koniecznie zerknij na ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
      Zastanów się, czy nie byłoby warto tylko wykluczyć to najprostsze. Klinika to
      będzie mega stres dla dziecka, może uda Wam się przed tym uciec. Oby.
    • babsee Re: zespól złego wchłaniania lub celiakia dziecko 26.09.06, 08:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=44247151&v=2&s=0
      bylo ostatnio o tym.Wklejam Ci link.Moze pomoże.
    • magda-lis Re: zespól złego wchłaniania lub celiakia dziecko 26.09.06, 13:26
      Dziwię się że nikt ci nie powiedział do tej pory że przy podejrzeniu celiakii
      nie wolno eliminować glutenu do momentu wykonania badań...
      Poczytaj o tym ...
      pozdrawiam
    • magda-lis Re: zespól złego wchłaniania lub celiakia dziecko 26.09.06, 13:26
      Dziwię się że nikt ci nie powiedział do tej pory że przy podejrzeniu celiakii
      nie wolno eliminować glutenu do momentu wykonania badań...
      Poczytaj o tym ...
      pozdrawiam
      • katis1 Re: do Sigvaris 26.09.06, 15:10
        Mam pytanie, często sie nad tym zastanawiałm, o co chodzi z tymi testami skórnymi u małych dzieci- dlaczego sie nie robi? Mja córka miała 7 miesięcy jak właśnie w owej klinice zrobili jej testy skórne na rące panel pokarmowy. Wyszło jej wtedy zaczerwienie duże mega duże orzy białku jaja i wątpliwe przy mięsie z kurczaka , przy żółtku jej nie wyszło.Mała w owym czasie była jeszcze obsypana takimi liszajami na klatce piersiwoej i na nóżce i mimi to jej zroblili testy,A skórę jej podleczyli sterydem a antybiotykiem dali ketotifen ( potem zmieniliśmy na zyrtek) i tak mamy teraz spokój. I teraz moja alergolog( mała ma teraz 10 miesięcy- kończy 28) i alergolog kazała jej dawać żółtko, a za miesiąc lub 1,5 miesiąca dawać biszkopty. ZAstanawiam sie jak sie miały te testy skórne do prawy o alergii? mogło być tak że są fałszywe, że mała nie ma alergi na białko- z powodu tych testów mam sporo klopotu ze szczepieniami- muszę dojężdzać do specjalnej poradni 100 km.( nawasem mówiąc ta przychodnia i lekarz tam to tragedia) JA np. ostatnio jadłam majonez i małej nic nie jest- jadłam tezugotowane żółtka i też nic jej nie było( karmię piersią).W ogóle to ja nie wiem już na co moje dziecko jest uczulone i czy w ogóle jest? I tak jeszcze spytam czy taka kupka o troszkę innym zapachu niż codziennie taka jakby lekko kwaśna to alergia- czy coś innego- bo czasem córka taką zrobi ale ja nie wiem po czym może po gruszkach? Ale od dawna je je i tylko sporadycznie taką kupkę zrobi- a wychodzą jej teraz ząbki czy to na ząbki tak może być?
        • sigvaris Re: do Sigvaris 26.09.06, 22:12
          Fachowo dlaczego testy skórne nie wychodzą u maluchów jak nalezy - wiedzą
          bardziej fachowe ode mnie koleżanki w temacie alergii, co już napisałam na
          wstępie.
          Ja tylko mogę powiedzieć, że kiedy mnie "alergikowi" robiono testy skórne
          oczywiście wyszły spore odczyny na kilka alergenów. Głównie traw i takich tam.
          Po latach brania wziewów ..okazało się, że mam lamblie. Po leczeniu lamblii nie
          dośc, że odstawiłam całkowicie wziewy, Zyrtec i inne paskudztwa, to sądzę, że w
          dniu dzisiejszym testy nic by nie wykazały. Przy pasożytach jest tak, ze
          organizm "głupieje" i te testy są nic nie warte.
          Kolejnośc powinna być zatem taka. Najpierw badanie pasożytów, jak nic nie ma -
          wtedy drążenie alergii dalej.
Pełna wersja