czerwony odbyt - chyba muszę odstawić gluten?

26.09.06, 11:16
Pisałam jakiś czas temu ze przy wprowadzaniu glutenu, mojemu Synkowi (15m)
pogorszyły sie kupy. Kupy nam sie unormowały, ale cały czas po glutenie ma
czerwony odbyt (jakby bardzo małe odparzenie). Nie jest to moim zdaniem
kwestia grzyba czy innego "robaka" ale ewidentnie gluten. Znika po
posmarowaniu tormentiolem aż do następnego glutenu (Synek je gluten ok. 3
razy w tygodniu na śniadanie). Chyba więc musimy się pożegnać z glutenem ? Co
Wy na TO? Czy bagatelizować taki "mały objaw"? Mi ten odbyt nie przeszkadza,
zwłaszca ze to znika po maści, ale boję się że "psuję tym jelitka".
E.
    • patyska Re: czerwony odbyt - chyba muszę odstawić gluten? 26.09.06, 11:55
      mnie alergolog powiedziala, ze jesli jedynym objawem jest zaczerwienienie pupy, to zeby olewac i dawac.
      ale ja nie daje wink
      • emfj Re: czerwony odbyt - chyba muszę odstawić gluten? 26.09.06, 12:32
        Dzięki Patysko smile A ja właśnie pamiętałam Twoje posty i twierdziłam, ze skoro
        Dr Z karze odstawić, to musze odstawić smile
        Tak więc 1 naleśnik + 1 bułka na tydzień uratowane (jak na razie przynajmniej)
        • patyska Re: czerwony odbyt - chyba muszę odstawić gluten? 26.09.06, 12:41
          ale to wlasnie dr z kazala olewac czerwona pupe wink a dr patyska nie olewa wink))
          ja bym odstawila ten gluten, bo niszczy kosmki. inne alergeny, np. no... nie wiem, powiedzmy z gruszki
          moze nie sa tak agresywne. tylko ze musisz jeszcze sprawdzic, czy to gluten, czy pszenica. bo jesli po
          owsie na przyklad jest ok, to po co zabierac wszystko glutenowe, jak przyczyna moze byc jakies inne
          bialko, te wlasciwe dla pszenicy?
          • emfj Re: czerwony odbyt - chyba muszę odstawić gluten? 26.09.06, 12:51
            ja myslałam ze dr Patyska = równa się dr Z smile
            i po zycie i po pszenicy skutek identico; wyeliminuje jeszcze naleśnik, ale po
            pół bułki żytniej na weekendowe śniadanie na razie zostawię, do czasu wizyty u
            Dr Krauze (my do niej chodzimy).
            Dziękismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja