Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki

27.09.06, 21:38
Kochane!
Liczę na Was! Lekarze nic nam nie pomogli.
Ponad miesiąc temu córeczce wyskoczyły na nóżce krostki - tuż koło
zadrapania. Poszłam z tym do dermatologa - zlekceważył sprawę. Na moje usilne
nalegania zapisał maść przeciwgrzybiczą i przeciwbakteryjną (pimafucort).
Pediatra zaleciła natłuszczanie i clemastinum. Nie pomogło nic. Jest coraz
gorzej. Dziecko się drapie. Krostki rozniosły się na obie nóżki i rączki.
A dziś pojawiły się na szyjce i policzkach. Nie zmieniliśmy nic w diecie, nie
używamy nowych proszków ani kosmetyków. Od czego to może być?
Czy to pasożyty? A może po ukąszeniu komarów? A może rzeczywiście coś dostało
się przez zadrapanie?
Jakie badania robić?
Jesteśmy umówione do homeopaty. Co o tym myślicie?
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/395c98bd98bb8d6e.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/be87df908235adfb.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/13a6088c3f13b987.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d169eec0e084a008.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1134aa8a6b16b9f7.html
    • alohomora1 Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 27.09.06, 21:55
      MÓj 10-letni syn jakieś trzy tyg. temu miał coś takiego ale wysypywało go tak
      tylko wieczorem nie mam pojęcia co to jest ale zaczełam mu podawać tabletki dla
      alergików virlix i zaraz mu to zeszło .twoja córcia na takie tabletki chyba
      zamała ale moze jakieś inne na alergie.
      • gioja Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 27.09.06, 22:07
        Niunia ma dwa latka. Czegoś takiego jeszcze nie miała. Martwię się bardzo sad(
    • sil100 Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 27.09.06, 22:32
      moja corka (rok i 9 mies.) ma od paru dni cos takiego lub bardzo podobnego
      (trudno mi stwierdzic na pewno tylko na podstawie zdjec) z jedna roznica -
      marysia sie nie drapie w ogole. bylysmy u lekarza, dostalysmy wapno, zyrtek oraz
      do smarowania elocom i masc z cynkiem. kapiemy w krochmalu. zero poprawy. my tez
      nie zmienialismy wczesniej nic w diecie dziecka ani w przyzwyczajeniach
      higienicznych.

      w tej chwili robie badania w kierunku pasozytow, wyniki bede miala za 10-14 dni,
      pojde z tym do dr M i napiszę, czy cos stwierdzila.

      zycze szybkiej poprawy i bede w kontakcie.

    • sigvaris Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 27.09.06, 23:32
      Jak nie jest znana przyczyna trzeba zacząć od najprostszych wykluczeń. Zerknij
      na ten wątek, koniecznie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
      Dziecko 2-letnie to wielki staż w braniu wszystkiego do buzi. Taki
      obraz "wywalonych krostek" mogą dawać i pasożyty. Ich toksyny są w krwioobiegu,
      są więc wszędzie. Reakcji na nie jest niemalże tyle różnych ilu jest chorych.
      A zobacz na forum, ile tu pytań o pasożyty, bo u wielu z nas alergia okazała
      sie nie być alergią - tylko pasożytami (jest nawet taki wątek!).
      Warto sprawdzić trzema badaniami kału, 3 grupy pasożytów. Badanie o nazwie "na
      pasożyty" wyklucza TYLKO robaki. Nie obejmuje grzybów i lamblii. Poczytaj ten
      załączony post. Warto.
      • sigvaris Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 27.09.06, 23:34
        Za szybko kliknęłam. Nawet idąc do homeopaty, czy innego lekarza warto mieć ze
        sobą coś w garści. Zrób badania. Po co leczyc dziecko w ciemno i na czyjeś oko.
    • sweet.joan Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 09:20
      Wiecie co? Mój Artur, jak był mały, takie miał. Przynajmniej z tego co widać na
      zdjęciach, jest takie samo.
      Tylko że ja nie łączyłam tego z żadnym zadrapaniem. Najpierw pojawiły się takie
      krostki na policzkach, kiedy miał ok. miesiąca, a że był czerwiec, pediatra
      stwierdziła, że potówki, w co nie wątpiłam.
      Ok. 6 miesiąca pojawiły się takie malutkie krostki, jak tu na zdjęciu na
      nóżkach, które potem się rozprzestrzeniały, tworząc całe zaczerwienione plamy.
      Potem to samo na rączkach, w najgorszych momentach pojedyńcze na brzuszku. To
      się działo w okresie zimowym.
      Trafiliśmy do alergologa. Alergolog powiedział, że nie sa to typowe miejsca dla
      azs. Ale zaczęliśmy pić Zyrtec. Dieta (karmiłam). Przeróżne maści, kąpiele.
      Alergolog mówił alergia, azs. Nie zakładaliśmy rajstop, przetestowalismy różne
      proszki do prania, różne mydła bez mydła, płyny... Nic nie pomagało.
      Zmiany ustąpiły pod koniec wiosny. I znowu pojawiły się przed zimą. Mieliśmy
      testy skórne, z których właściwie nic nie wynikło. Następnej zimy już tylko
      przez krótki czas pojawiły się lekkie zmiany. Ostatniej zimy nic.
      Na pasożyty, jak już niektóre wiedzą, trafiłam teraz, gdy znowu zaczęliśmy
      szukać alergii po wyniku wymazu z nosa na eozynofile (96%).
      Chyba nigdy się nie dowiem, od kiedy mały miał te pasożyty i co to było ta wysypka.
    • patyska Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 09:33
      moj synek tez ma takie pojedyncze czerwone krostki tu i tam, nieswedzace. alergolog nam powiedziala ze
      to taka odmiana dermatitis herpetiformis i zeby sie tym nie przejmowac. ale na karku twojej coreczki
      wysypka przypomina pokrzywke - to juz powazniejszy objaw.
      a badania na pasozyty zawsze waro zrobic.
      • olaolika Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 11:34
        Moja 2 letnia coreczka ma identyczne krostki, tez swedzace bo sie drapie i po
        tym drapaniu wyskakuje ich jeszcze wiecej. Pediatra alergolog stwierdzil ze to
        nie jest alergia tylko jakies zmiany skorne, generalnie zbagatelizowal sprawe i
        zapisal masc optiderm (jakos tak). Dermatolog powiedzial ze to raczej alergia i
        znow zapisal masc. Obie masci nic nie pomagaja a corci to znikaja troche te
        krostki to znow sie pojawiaja. Ma je na nozce, troche na brzuszku i na
        wewnetrznej stronie raczki od pachy do lokcia. Zrobilam badania kalu i dzis ide
        po wyniki. moja corcia dodatkowo ma problem z kupkami, robi dosc luzne kupki
        jak na swoj wiek, z niestrawionymi resztkami jedzenia i bardzo smierdzace.
        pozdrawiam
        • magda270519761 Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 12:43
          To wygląda na pokrzywke , moja dostała takie coś 3 m-ce temu , ma 19 m-cy , u
          nas nie ustąpiła po podawaniu leków i zrobiliśmy testy z krwi , okazało się , że
          jest uczulona na roztocza, podaj zyrtec czy clemastine i obserwuj , jeżeli nie
          schodzi np. przez 10 dni , to oznacza , że ma kontakt stały z alergenem w
          pokarmie lub w kontakcie i wtedy trzeba szukać tego alergenu , moją córke
          swędziła ta pokrzywka , a i dostawała jeszcze przez tydzieć wapno 3 x 7.5 ml
          oraz clemastine 1x 5 ml.
    • inap Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 13:36
      U nas podobnie wyglądaja zmiany alergiczne. Czy ta sama przyczyna u Ciebie ?
      Mie wiem. Gdyby to jednka była alergia to brak poprawy by nie dziwił, u nas
      jedynie maści sterydowe (np. Elocom) daja szybki efekt + lek typowo
      przeciwalergiczny Zyrtec, Claritine (jeden albo drugi, nie razem). Wybierz się
      do alergologa, on rozwieje Twoje wątpliwości.
    • blueluna Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 16:58
      Eno - a to przypadkiem nie swierzb???
      Dokladnie tak wyglada...
    • 5_monika Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 17:47
      mnie też to przypomina świerzb, ale na tym dermatolog powinien się poznać ,
      gdyby to było to.
      • blueluna Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 18:46
        Oj - nie bylabym tego pewna sad
        I braku rozpoznania tej choroby przez dermatologa nie traktowalabym jako
        wyznacznika...
        • gioja Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 21:02
          Byłyśmy dziś ponownie u pediatry. Ona sądzi, że to jednak alergia.
          Zrobiłam też dziś badanie na pasożyty i lamblie. Wyszły negatywnie (choć dziwi
          mnie tak szybki wynik - w kilka godzin). Wiem, że badanie na pasożyty trzeba
          powtórzyć trzykrotnie. Sądzicie, że warto odrobaczać tak "na wszelki wypadek"?
          Mamy w domu pyrantelum, ale na lamblie to chyba musi lekarz coś przepisać... I
          czy bedzie chciał, jeśli w badaniach nic nie wyszło?
          • gioja Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 28.09.06, 21:08
            A i jeszcze coś. Dziś koleżanka powiedziała mi, że miała taką wysypkę po
            ugryzieniach meszek. Po dwóch latach bezskutecznego leczenia trafiła w końcu do
            lekarza, który stwierdził u niej toksyczne zapalenie skóry spowodowane jadem
            owadów. Jest coś takiego? Moja Kasia ma te zmiany głównie na odsłoniętych
            partiach: nogach, rękach, szyi, buzi. I rzeczywiście ze dwa dni temu pogryzły
            ją komary - w czoło i szyję. Wtedy też wysypka pojawiła się na głowie.
            Chociaż, jak zauważyła któraś z Was, to co jest na szyjce różni się od krostek
            na nogach. Gubię się już w domysłach.
            Na dodatek mała miała dziś bardzo luźną, cuchnącą kupkę.
            P.s. Jestem wściekła na lekarzy!!! W ogole się nie przejmują.
    • lindan Gioja!!! 29.09.06, 22:08
      Słuchaj!!!!! Mój synek ma identyczne objawy!!!! Niestety żaden lekarz nie jest w
      stanie mi pomóc. Robiłam dziecku już testy alergiczne, badanie w kierunku
      pasożytów w tym lambii- wyszło negatywnie.Byłam też u gastrologa i właściwie nic
      nie wykrył, stwierdził, że to AZS. Mój synek ma 21 miesięcy i ma identyczne
      krostki na nóżkach, wg dermatologa jest to rogowacenia naskórka i na to nie ma
      rady, pomóc moga tylko maści sterydowe ale tylko dorażnie po odstawieniu
      wszystko wraca oraz ostre pilingi o których nie ma mowy w przypadku tak małych
      dzieci. Co do policzków to też mamy identyczna wysypkę, ostatnio pojawiła się
      też z tyłu na szyji. Wysypka na policzkach jest czasami zaogniona, czasami
      łuszczy się, a chyba w lipcu było z dwa tygodnie spokoju i synek miał ładne
      policzki,niestety wszystko wróciło. Czasem są jagby wilgotne ale nic się nie
      sączy tylko widac jakby zaschniętą ropke - teraz przeszło to jakby pokrzywke czy
      kaszke, z tyłu szyji jest raczej kaszka. Smaruje od tygodnia maścia cholestazową
      czy jakos tak i jest poprawa - mała - wysypka jest nadal ale juz nie taka
      czerwona. Gastrolog zalecił mi mycie synka w mydle dla alergików i natłuszczaniu
      policzków np. dermobazą, lipobazą itp. Aha, robiłam synkowi tez wymaz z
      policzków i nic nie wyszło. Juz sama nie wiem co robić, mam nadzieje, że to mu
      minie kiedyś. Szukam dobrego dermatologa teraz, który faktycznie wyleczy mojego
      synka a nie tylko zbyje uffff!!!.Ja sama skłaniam się wkierunku AZS, gdzyz
      próbowałam diety eliminacyjnej i wysypka pojawiała sie i zaogniała niezależnie
      od tego. Zauwazyłam, że jak synek była chory ( 2 razy) to skóra też się
      pogarszała. Aha tylko my to mamy znacznie dłuzej juz prawie rok albo i
      dłużej.Pozdrawiam
      • gioja Re: Gioja!!! 01.10.06, 15:57
        Nam też badanie na pasożyty i lamblie nic nie wykazało. Raczej nie jest to też
        bakteryjne, ani grzybicze, bo maści tego typu nie działają. Pediatra wykluczył
        świerzb itp. Byłyśmy u lekarza homeopaty. Stwierdził osłabienie układu
        odpornościowego, czyli jest to reakcja alergiczna na coś. Całkiem możliwe, że
        na coś, co wcześniej nie uczulało. Dostałyśmy granulki i maść, które trzeba
        brać przez trzy tygodnie. Jeszcze nie zaczęłyśmy używać, bo nie każda apteka to
        ma. Jak będzie poprawa, to dam znać.
        gioja
        • bammbi Re: Gioja!!! 01.10.06, 16:52
          moim zdaniem to na pewno jest reakcja alergiczna na coś
          może to być alergia na jakieś toksyny pazożytów albo składnik pożywienia
          np jakiś konserwant serków itp
        • 5_monika Re: Gioja!!! 01.10.06, 20:32
          napisz co dostaliście z leków homeopatycznych
          • olaolika Re: moja tez tak miala i wyszedl gronkowiec zlocis 02.10.06, 06:27
            Juz pisla ale naisze jeszcze raz.Moja corka tez ma takie krostki, i pediatra
            alergolog stwierdzil rogowacenia naskorka, dermatolog reakcja alergiczna.
            Zrobilam posiew kalu, badanie na grzyby i na pasozyty i lambie. Na posiew
            czekalam tydzien i wyszedl gronkowiec zlocisty, teraz czekam juz 14 dni na
            wynik na pasozyty i grzyby (bedzie dzisiaj).
            Zastanawia mnie fakt ze Ty goja otrzymalas wyniki tak szybko, czytalam ze
            minimum 7 dni trzeba "chodowac" kal.
    • magda-lis Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 02.10.06, 10:07
      Sama chciałabym wiedzieć czy to alergiczne czy cholera wie. Sama na ramionach
      mam podskórną kaszkę... i zlewam to (tzn robię piling i tyle wink)

      U nas też były takie albo bardzo zbliżone zmiany. Czasem zaczynało się tak jak
      u was z tylu na szyi - takie czerwone podskórne plamki z których robiły się
      potem zbiory takich maleńkich krosteczek - jak u was na udzie tylko dużo i
      gęsto. Na pokrzywkę (kark) mi to nie wyglada bo pokrzywka powinna byc wypukła.

      Faktycznie zmiany były nasilone koło drugiego r.ż. Doszły do nich cuchnące
      nietrawioone stolce.
      Trzecie badanie na lamblie wykazało jej obecność. Po przeleczeniu gada zmiany
      ustąpiły, ale jednocześnie wyeliminowałam masło, nabiał kozi, marchew, (jajka
      kurzego nigdy nie jadł) i ... gluten sad
      Akurat teraz wprowadzam jajko kurze i na ramionach oraz udach od tyłu znowu
      pojawiła się podskórna kaszka - raczej nie jest to zbieg okoliczności sad taka
      sama pojawiała się ilekroć wprowadzałam żyto - na klatce piersiowej też.
      Generalnie nie swędziało.
      pozdrawiam

    • magda-lis Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 02.10.06, 10:07
      Sama chciałabym wiedzieć czy to alergiczne czy cholera wie. Sama na ramionach
      mam podskórną kaszkę... i zlewam to (tzn robię piling i tyle wink)

      U nas też były takie albo bardzo zbliżone zmiany. Czasem zaczynało się tak jak
      u was z tylu na szyi - takie czerwone podskórne plamki z których robiły się
      potem zbiory takich maleńkich krosteczek - jak u was na udzie tylko dużo i
      gęsto. Na pokrzywkę (kark) mi to nie wyglada bo pokrzywka powinna byc wypukła.

      Faktycznie zmiany były nasilone koło drugiego r.ż. Doszły do nich cuchnące
      nietrawioone stolce.
      Trzecie badanie na lamblie wykazało jej obecność. Po przeleczeniu gada zmiany
      ustąpiły, ale jednocześnie wyeliminowałam masło, nabiał kozi, marchew, (jajka
      kurzego nigdy nie jadł) i ... gluten sad
      Akurat teraz wprowadzam jajko kurze i na ramionach oraz udach od tyłu znowu
      pojawiła się podskórna kaszka - raczej nie jest to zbieg okoliczności sad taka
      sama pojawiała się ilekroć wprowadzałam żyto - na klatce piersiowej też.
      Generalnie nie swędziało.
      pozdrawiam

    • magda-lis Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 02.10.06, 10:07
      Sama chciałabym wiedzieć czy to alergiczne czy cholera wie. Sama na ramionach
      mam podskórną kaszkę... i zlewam to (tzn robię piling i tyle wink)

      U nas też były takie albo bardzo zbliżone zmiany. Czasem zaczynało się tak jak
      u was z tylu na szyi - takie czerwone podskórne plamki z których robiły się
      potem zbiory takich maleńkich krosteczek - jak u was na udzie tylko dużo i
      gęsto. Na pokrzywkę (kark) mi to nie wyglada bo pokrzywka powinna byc wypukła.

      Faktycznie zmiany były nasilone koło drugiego r.ż. Doszły do nich cuchnące
      nietrawioone stolce.
      Trzecie badanie na lamblie wykazało jej obecność. Po przeleczeniu gada zmiany
      ustąpiły, ale jednocześnie wyeliminowałam masło, nabiał kozi, marchew, (jajka
      kurzego nigdy nie jadł) i ... gluten sad
      Akurat teraz wprowadzam jajko kurze i na ramionach oraz udach od tyłu znowu
      pojawiła się podskórna kaszka - raczej nie jest to zbieg okoliczności sad taka
      sama pojawiała się ilekroć wprowadzałam żyto - na klatce piersiowej też.
      Generalnie nie swędziało.
      pozdrawiam

      • gioja Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 02.10.06, 15:57
        Homeopata zalecił nam:
        1. Urtica comp.
        2. Nux Vomica - Homacord
        3. Myristica seb. comp.
        4. Echinacea/Argentum
        5. Traumeel S maść i tabletki
        Nic mi to nie mówi i na dodatek nie ma tego w każdej aptece. Mam nadzieję, że
        apteka po sąsiedzku mi to sprowadzi.
        gioja
        • 5_monika Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 02.10.06, 21:45
          same leki kompleksowe homeopatyczne
          dużo tego
          do tego Traumel ten sam zewnętrznie i wewnętrznie
          mniej popularne leki homeo możesz kupić w aptece na Miłej róg Smoczej

          napisz po tygodniu jak wygląda leczenie, czy jest pogorszenie czy poprawa.

          pozdrawiam Monika
          • karolcia44 Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 03.10.06, 14:32
            Nie wiem czy pomogę ale coś podobnego miała przed rokiem moja 5latka. Było tego
            co prawda mniej i głównie na rękach i klatce piersiowej. Jeden z lekarzy przy
            okazji wizyty z całkiem innego powodu stwierdził, że może to być alergia na
            roztocza...U mojej córki właściwie tego nie leczyliśmy tylko okazało się, że ma
            początki astmy i podawaliśmy jej różne inhalacje. Może pomogły i na to?
            • gioja Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 08.11.06, 21:44
              Już po dwóch tygodniach brania leków - zmiany zniknęły!!! Nie ma po nich śladu.
              Miałyśmy tylko tygodniową przerwę, bo przypątała się chrypka. Lekarz kazał
              odstawić dotychczasowe leki, brać inne i po ustąpieniu chrypki - kontynuować
              terapię. Teraz jednak mamy inny problem - przez trzy dni utrzymywała się wysoka
              gorączka. Pediatra twierdzi, że to jakiś wirus, ale przy badaniu moczu (posiew)
              wyszła jakaś paskudna bakteria - pseudomonas albo coś w tym stylu. Cholerstwo
              odporne na wszystkie antybiotyki, jakie można podać dziecku. Jutro znów
              jedziemy więc do naszego homeopaty. Jak pomoże i na to, to chyba w ogole
              zrezygnuję z tradycyjnego leczenia.
              • marki0 Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 08.11.06, 22:59
                a czy to miałas na receptę czy jest dostepne bez?
                • gioja Re: Lekarze nie wiedzą co to, pomóżcie! - fotki 10.11.06, 19:20
                  Dostępne bez recepty.
                  Tylko, że wśród tych leków jest coś na układ moczowy (ale nie wiem, który to
                  dokladnie lek).
                  Wczoraj byłyśmy na kontroli i pan doktor dopisał jeszcze jakieś leki w
                  ampułkach, które bierze się raz w miesiącu. Nie mam jednak pewności, czy to
                  dalej na to uczulenie, czy na bakterię w układzie moczowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja