ewelina78
03.10.06, 13:25
Dostałam zalecenie od dr M stosowania balsamu kapucyńskiego. Poradzcie mi bo
juz z tego wsyztkiego nie dopytalam pani dr, jak podajecie ten specyfik swoim
dzieciom? a szczegolnie tym najmniejszym, smakuje to nieciekawie a na ulotce
pisze zeby nie popijac itp wiec jakie macie sposoby na podanie dziecku
balsamu? Czy wazne jest to aby podawac przynajmniej pol godziny przed
posilkiem? I czy w trakcie leczenia tym specyfikiem tak samo sprzatałyscie
jak przy lekach chemicznych? My jestesmy po leczeniu tradycyjnym, potem
bylismy u dr M i leczylismy sie wedlug jej schematu ( zioła chinskie itp)
teraz mam pewne podejrzenia ze cos moze jeszcze siedziec w nas wiec stad ten
balsam. Badań nie robilam bo krucho z kasą. Czytalam na forum ze jestescie
zadowolone z dzialania balsamu, czy zdarzyly wam sie jakies dzialania
nieporządane, bo o troche sie boje bo synek jeszcze mały (własnie kończy 2
latka). Czy stosowałyście balsam u tak małych dzieci?
Za wszelkie uwagi bede niezmiernie wdzięczna.
Pozdrawiam
Ewelina