mamanastusi
16.10.06, 14:22
Moja córeczka (21 m-cy) od 10 m-ca miała stwierdzoną alergię
pokarmowoą ,wziewną itp. Jeszcze misiąc temu byłam z nią na kontroli u
alergologa ,dostała leki wziewne na stałe do odwołania(ponownie
infekcja,ciągnący się miesiąc czasu katar,kaszel) do tego nieprzespane
noce,ciągły płacz. I chyba te nieprzespane noce skłoniły mnie do tego żeby
żeby iść za głosem sigvaris i zbadać robale.Zaczełam od lambi,wynik
pozytywny.Poszłam po leki,oczywiście lekarz twierdziła że leczymy tylko
małą,ale się uparłam żeby przepisał leki dla wszystkich,pani w aptece aż mnie
spytała czy to nie pomyłka że na recepcie jest 80 tabletek.Mała przestała
kasłać już po 3 dniach podawania leku, nie bierze sterydów i jakoś nie kaszle.
Wiem że troszkę nieskładnie to napisałam.
mam pytanie czy jeżeli przeszedł kaszel i katar to mogę też spróbować
wprowadzić produkty które ją wcześniej uczulały typu;nabiał,jabłko ?