marcyszka
16.10.06, 22:00
Witam,
Pół roku temu prosiłam Was o radę. Mój wówczas dwulatek iał silne kontaktowe
zapalenie skóry na dłoniach. Po długiej walce wyleczyliśmy to. Niestety po
miesiącu pojawiła się ostra biegunka. Zaleczona Nifuroksazydem i Bactrimem po
dwóch tygodniach powróciła. W końcu udało się uspokoić organizm
podająćpóźniej stale probiotyki. W międzyczasie badałam kał u pani
Kostrzeńskiej - wyszła candida, a wczoraj po trzymiesięcznym stosowaniu
probiotyków, odebrałam wyniki badań od dr Kamirskiej: candida ++ (dość
obfita), lamblie + (nieliczne); innych pasożytów brak.
Syn od września chodzi do żłobka. Ostatnio mamy kłopot z nieustającym
kaszlem, jest bardzo ponbudzony, budzi się w nocy z krzykiem i jak tylko
odstawiam probiotyki ma luźne kupy.
Proszę Was o radę. Oczywiście pójdę do pediatry, ale chcę być przygotowana do
tej wizyty.
1. co najpierw leczyć (a może jednocześnie) i jak?
2. czy leczyć się powinna cała rodzina (domownicy, babcia, która zajmuje się
młodszą córką, no i 9 miesięczna córeczka)?
3. na co zwrócić uwagę w żłobkowej diecie? czego syn ewidentnie nie powinien
jeść?
W czwartek idę z synkiem na kontrolę do pediatry. Jest w trakcie kuracji
Klacidem (miał wysokoą gorączkę i szczekający kaszel). Poproszę ją o pomoc.
W środę idę prywatnie z młodszą córką do gastrologa - ma obfity refluks.
Poproszę go też o wyrażenie swojej opinii.
a propos: Czy refluks może być wywołany przez lamblie? Czy syn mógł zarazić
swoją siostrzyczkę? Ona zaczęła tak ulewać właśnie w tym czasie kiedy sym
miał kłopoty z AZS na rękach. Wcześniej przez 3,5 miesiąca nie ulewała wcale.
Już chwytam się wszystkiego.
Proszę Was o każdą cenną radę. Podzielcie się swoją wiedzą i doświadczeniem.
Dziękuję i pozdrawiam
Marta
mama 2,5 letniego Bartosza i 9 miesięcznj Natalii