kiw75 18.10.06, 17:51 O czym świadczy niestrawiony pokarm w kupce dziecka karmionego miksowanymi daniami? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
oskarek05 Re: niestrawiony pokarm w kupce 18.10.06, 20:56 dzisiaj znalazłam u synka kawałki merchewki...... Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: niestrawiony pokarm w kupce 18.10.06, 21:35 Zaraz, zaraz, a jak mogą byc kawałki, skoro miksowane??? Odpowiedz Link Zgłoś
malka21 Re: niestrawiony pokarm w kupce 18.10.06, 23:07 U mojego synka były niestrawione resztki. W ostatnim okresie przechodziło nie strawione prawie wszystko np. jabłko, banan, fasolka. Mały ma stwierdzone lamblie. Czy kupki u Twojego dziecka są poza tym prawidłowe? U mojego dziecka było ich sporo, często trzy dziennie, dość obfite, kwaśno pachnące i poszarpane. Sorki za tak szczegółowy opis ale może Ci to coś podpowie. Czy mały dobrze przybiera i ma prawidłowe wyniki krwi? Przy alergi pokarmowej kupy też są różne. Odpowiedz Link Zgłoś
kiw75 Re: niestrawiony pokarm w kupce 19.10.06, 12:59 Zupki są miksowane, ale nie tak idealnie, zatem są tam kruszyny warzyw, jest kasza i ryż. Miksuje wszystko tak "aby...,aby...", ale to nie papka. Poza tym kupki mają fajną konsystencję, ale pachną "na kwaśno". Dziecko ma 14 m-cy w teraz w ciągu m-ca przybrał 800 g. Nie robiłam mu żadnych badań. Włąśnie tak chodzą mi głowie lamblie. Czy to rzeczywiście możliwe? Jutro będę miała wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
malka21 Re: niestrawiony pokarm w kupce 19.10.06, 13:09 U mojego małego stwierdzono lamblie gdy miał dokładnie 12 miesięcy, ale podejrzewam, że problem był dużo wcześniej. Teraz ma 20 miesięcy i nadal walczymy. Lamblie jak widzisz na przykładzie forum, możliwe są zawsze ale może to być też alergia bądź coś z trawieniem. Najważniejsze, że dziecko dobrze przybiera. Badania zrób, bo warto. Tyle, że u nas wynik pozytywny wychodził w jednym laboratorium, w drugim był wątpliwy a w sanepidzie ile razy robię tyle razy jest ujemny. Więc dobrze robić w sprawdzonym laboratorium. Odpowiedz Link Zgłoś
kiw75 Re: niestrawiony pokarm w kupce 19.10.06, 13:32 wpadłam na to (podejrzenie lamblii) poniewż dzieciak bawił się, brał do buzi zabawki kolegi z lambliami (wówczas nie wiedziałam, że ma lamblie)... Byliśmy u znajomych w wakacje, a teraz dopiero dowiedziałam sie, od długiego czasu walczą z lambliami u swojego dziecka- u tego kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś