beautiful1
11.11.06, 20:04
jestem mamą 6,5 miesięcznego brzdąca, który ciągle ma krostki, pomimo tego,
że ja prawie nic już nie jem oprócz indyka/kurczaka, bułek zwykłych, jabłka,
ryżu i ziemniaków. Odstawiłam nawet mięso smażone, aby i to wyeliminowac. Co
mogę jeszcze zrobic, wycofałam na razie swieże produkty dla niego, takie jak
jabłko czy zupki, bo nie wiem czy miałby uczulenie na to czy na moje mleko,
wiec na razie jest tylko na mleku, a apetyt ma spory.
Kiedy się dziecku robi testy, czy ktos może polecic dobrego specjalistę
alergologa, jestem z Warszawy.
Dziękuję za wszelkie rady, jestem tym dosyc zmartwiona, bo sama sie męczę i
maly też, ciągle chodzi podrapany, jakby wrócił z wojny.