kinia117
20.11.06, 22:33
dziewczyny jutro chce podzwonic i zarezerwowac termin u alergologa ale
czytajac posty widze ze dlugie terminy oczekiwania mnie czekaja. Moze
wczesniej pomozecie moze zetknelyscie sie z takim problemem. Moja corcia od
urodzenia byla zywiolem, malo spala duzo plakala i marudzila. Generalnie nie
robilam z tego problemu no bo dziecko wybacza sie, nawet jak czasem mi sie
prezyla wnocy i plakala podawalm espumisan i bylo lepiej pomagala suszarka

teraz mala ma 10 miesiecy i zaczynam sie niepokoic bo nocny placz sie wzmogl
i niesttey po wielu tygodniach nieuzytecznosci suszarka wrocila do łask jako
uspokajacz nocny. Mała od 3 tygodni zostala praktycznie odstawiona od cyca.
Powoli zmniejszlam karminia bo wracalam do pracy az teraz jada cyca gora 2
razy w nocy i nad ranem. Zakupilismy mleko nan 2 bardzo smakowalo jej
wypijala okolo 210 ml na noc i od tego czasu wydaje mi sie ze problem z
placzem wnocy i prukaniem zwiekszyl sie. Od 6 dni zakupilam bebiko ha
podejrzewajac alergie i przez 2 noce bylo lepiej a dzis znow krzyk i placz w
nocy prezenie sie i prukanie. Kupki staly sie nieregularne wczoraj 3 -4 dzis
zadnej. Aczkolwiekpo bebiko wydawalo mi sie ze kupkizrobily sie ladniejsze
bardziej zbite niz po nan i nie bylo w nich widac czastek jedzenia
niestrawionego. Smierdzaly jednak bardzo. Mała nie ma zadnych zmian skornych,
wymiotow czy ulewania. Oczywiscieraz na jakis czas cos jej tam z buzi zdarza
sie wyleci ale niewielka ilosc i pwno dlatego ze biega po jdzeniu. Za to
miewa bardzo duzy brzuszek taki az nienaturlnie duzy
czy mozecie to przypasowac jakos do waszych alergicznych historii