Gość edziecko: efa IP: *.* 07.03.02, 23:45 no wlasnie - jak? moj 4-miesieczny synek ma skaze bialkowa. Tak sie zlozylo, ze musimy powoli zaczac rezygnowac z cyca Czym moge go karmic? Jak wasze maluchy znosily taka zmiane? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: Elik Re: musimy przejsc na butelke :( tylko jak to zrobic? IP: *.* 08.03.02, 07:54 Napisz coś wiecej , bo nie bardzo rozumiem, dlaczego przy skazie białkowej musicie przejść na butelkę, a jak z dietą.Ja też mam córcię z alergią. Nie jemy nabiału i wielu innych rzeczy. Nie ma tego złego, bo dzięki temu moja rodzinka bardzo zdrowo się odżywia, tzn. jak najbardziej naturalnie. Odkryliśmy na nowo kasze , nasiona, rozmaitość warzyw. Czasami zbyt pochopnie lekarze zalecają odstawienie od piersi. Jeśli maleństwo ma faktycznie skazę białkową to naprawdę ustalenie diety nie jest takie straszne. Może okazać się, że za kilka miesięcy po skazie nie będzie śladu.Jeśli chcesz napisz na priv. Natomiast jeśli naprawdę musicie z jakiś dodatkowych powodów to ja niestey nie mam doświadczeń butelkowych i z mlekiem w proszku. Moja córcia ma 2 latka i z mleka zna pierś i mleko sojowe, ale już w kartonie. Trzymaj się i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: kama Re: musimy przejsc na butelke- chyba niekoniecznie ;)) IP: *.* 08.03.02, 09:22 WitajMoja córka miała także podejrzenie skazy białkowej i karmiłam ją piersią, z tym ,że zrezygnowałam ze wszystkich produktów mlecznych,czekolady,owoców cytrusowych w swojej diecie i udało się.Teraz jest na butli, ale ma już prawie roczek.Może spróbuj przejść na dietę i będziesz mogła dzidzię karmić nadal piersią.Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Kasjopeja Re: musimy przejsc na butelke- chyba niekoniecznie ;)) IP: *.* 08.03.02, 10:47 jesli chcesz karmic butelka, to najlepszy na skaze jest nutramigen, a jesli to dzidzia zupelnie nie zaakceptuje to zostaje bebilon pepti (oba najtaniej na recepte). tyle, ze przejsc na nie radze pod okiem lekarza.a przyzwyczajanie do tych "mleczek" musi byc lagodne. czyli po trochu dodawaj je do mleka swojego dajac w butelce. mozesz najpierw tylko swoje dawac w butelce, a potem systematycznie coraz wiecej owego nutramigenu, a mniej swojego.powodzenia epf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: efa Re: musimy przejsc na butelke :( tylko jak to zrobic? IP: *.* 08.03.02, 10:29 to jeszcze raz ja. rzecz w tym, ze MUSIMY przejsc na butelke, choc bardzo nie chce tego robic. Nie ze wzgledu na alergie malucha tylko na tzw wzgledy zyciowe. po prostu musze wrocic do pracy. musze, nie mam wyjscia. czy jest jakis sztuczny pokarm dla alergikow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: YennaM Re: musimy przejsc na butelke :( tylko jak to zrobic? IP: *.* 08.03.02, 10:38 efa - no to trzeba przejsc na bebilon pepti albo nutramigen.ale nie licz na to, ze dziecko bedzie chetnie wypijac te mieszanki.Moj Michal milumilu wypijal po 180-200 ml na jeden raz. A teraz jesli wypije 120 ml nutramigenu to naprawde wiele. Srednio mu wychodzi jakas setka.A Michal ma 14 miesiecy. I pewnie moglby pic tego mleka wiecej. Dzieci nie chca pic tych mieszanek dla alergikow. Bo one sa naprawde obrzydliwe.Wiec moze okazac sie, ze w Waszym wypadku konieczne jest dalsze trzymanie diety przez Ciebie i codzienne odciaganie i zamrazanie Twojego pokarmu, zeby maluch mial co jesc.Pozdrawiam i zycze jak najlepszego rozwiazania problemuYennaM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Elik Re: musimy przejsc na butelke :( tylko jak to zrobic? IP: *.* 08.03.02, 10:55 Nie wracasz do pracy chyba od jutra?Ja wróciłam po 6 miesiącach.Miesiąc wcześniej zaczęłam ściągać i zamrazać mleko.W małych porcjach po 50 ml.Jeśli zapas się skończył, lub zapomniałam rozmrozić mała jadła kszkę na wodzie. Kleik ryżowy lub kukurydziany. Polecam bez dodatków bo te są słodzone i to całkiem sporo. Może być też Nestle Sinlac(od 5 miesiąca)- informacje ostatnio na forum.Ja też kupiłam, ale moją moja mała tego nie chce jeść.Ja trochę próbowałam i Olkę strasznie potem zsypało. Także też trzeba uważać. Moja mała krótki czas jadła Bebilon Pepti. Jest też Prosobee i Nutramigen.Są też mleka sojowe- bebilon sojowy czy Isomil. Mieszankę powinien przepisać lekarz, który opiekuje się dzieckiem. Jeśli zależy ci na konkretnych poradach napisz więcej, bo nie wiemy czy musisz wrócić do pracy od zaraz, jak długo będziesz pracować( to znaczy ile godzin), czy masz możliwość ściągania pokarmu w pracy(ja miałam). A może masz możliwość przerwy na karmienie w trakcie pracy. Moja znajoma tak robiła. Czy twoje dziecko zna smoczek/butelkę. Moja córka nigdy nie zaakceptowała butelki choć małe próby czyniłam, właśnie jak miałam wrócić do pracy. Nic z tego nie wyszło mała poprostu kategorycznie odmówiła współpracy. Od końca piątego miesiąca zaczęłam próby z łyżeczką i jakoś się udało. Z tego co wiem od koleżanek to zaczynały od bardzo małych ilości i obserwacji dziecka, czy nie ma kolek , jak wygląda kupa , czy stan skóry. Jeśli wszystko ok to można za jakiś czas , kilka dni stopniowo zwiększać ilość mieszanki.Jeśli musisz wrócić do pracy na wiele godzin to pewnie będzie konieczna jakaś mieszanka, chyba że uda Ci się odciągnąć 2-3 tygodniowy zapas mleka. Pozdrawiam i współczuję konieczności tak szybkiego( o ile)powrotu do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: efa Re: musimy przejsc na butelke :( tylko jak to zrobic? IP: *.* 09.03.02, 09:34 do pracy musze wrocic mniej wiecej za miesiac. karmienie w czasie pracy nie wchodzi w gre, bo jezdze po calym regionie. w sumie na upartego podczas tych wyjazdow jestem w stanie sciagac pokarm, gorzej z przechowywaniem, wiec to mleko bedzie w sumie chyba do wylania, ale przynajmniej nie bede mniej "produkowac". w pracy bede 8-9 godzin. wrrrrrrrrrr, jestem wsciekla ze takie sa czasy, ze nie mam wyboru. albo raczej mam - miedzy zbyt szybkim powrotem do pracy a bezrobociem.wracajac do sprawy - zaczne w takim razie robic zapasy. Jak radzicie: mleko pakowac do tych specjalnych woreczkow? Czy do butelek?w jakiej temperaturze musi byc przechowywane.Jak dlugo moze stac?Po czym pozam, ze juz jest zepsute?sa jakies sprytne metody odciagania? (Bo mi to idzie koszmarnie - mleka mam mnostwo, dzidzia przybiera jak sniegowa kula, a odciagaczem udaje mi sie wydobyc kilka kropli.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Elik Re: musimy przejsc na butelke :( tylko jak to zrobic? IP: *.* 11.03.02, 13:14 Jeśli masz jeszcze miesiąc to spokojnie dasz radę zgromadzić zapasy.Ja jak już pisałam przechowywaam małe porcje w woreczkach aventu.Z tym,że początkowo nie dawałam rady ściągać odciągaczem, rzadnym. Nie wiem dlaczego. Ściągałam tylko ręcznie, nawet w pracy. Musiałam tylko dbać o hignienę. Myłam dokładnie ręce , piersi w łazience i starałam się po drodze do pokoju niczego nie dotykać, hi,hi, musiałam śmiesznie wyglądać dotykając klamki przez czystą ściereczkę/pieluszkę.Potme po jakiś 2-3 miesiącach piersi się chyba przyzwyczaiły do innej formy ściągania niż dzidzia i zaczęłam próbować z laktatorem. Potem poszło już gładki. Tak sobie myślę, jeśli masz samochód służbowy i jeździsz sama to da się zorganizować odciąganie pokarmu na trasie. Aven ma w sprzedaży zdaje się coś w rodzaju przenośnych lodówek. Można włożyć lód i kilka godzin w trasie nic się z mlekiem nie stanie. Potem w domu do lodówki i na następny dzień porcja mleka gotowa. Jeśli się nie uda to skorzystasz z zapasu z zamrażalnika. Są jakieś normy, ale pamiętam tylko,że w -18 mleko można przechowywać do pół roku.Jeśli maleństwo będzie wyjątkowo uparte i nie zaakceptuje butelki , to zostaje kubeczek z dziubkiem i porcjowanie po maleńkich łyczkach, maleńka łyżeczka- chociaż to dość wcześnie i strzykawka. Moja mała nuczyła się jeść łyżeczką jak miała 5 i pół miesiąca. Przypominam sobie natomiast jak kiedyś ogłosiła strajk głodowy z powodu upałów, miała jakieś 4 miesiące to podawałam jej pokarm strzykawką i też było w porządku.Będzie dobrze zobaczysz. Wracasz do pracy miesiąc wcześniej niż ja wracałam w życiu maluszka to dużo, ale będzie dobrze. Co do [przehowywania mleka to poszukaj w karmieniu piersią , było sporo wątków na ten temat. Pozdrawiam. Pisz jak idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: korsetka Re: musimy przejsc na butelke :( tylko jak to zrobic? IP: *.* 11.03.02, 11:54 Nie rezygnuj z karmienia naturalnego . To najlepsze lekarstwo dla dziecka alergicznego.A jeśli masz jeszcze miesiąc to spokojnie zabieraj się do robienia zapasów.Z czasem piersi przyzwyczają się do laktatora i sama będziesz zdziwiona jak szybko będzie szło.Ja przez pierwsze dni płakałam że nic nie mogę ściągnąć(musiałam przez kilka dni podawać pokarmprzegotowany)a teraz jak potrzeba w kwadrans jest pełna butla.Ja przechowuję w woreczkach AVENT - polecam Odpowiedz Link Zgłoś