Gość edziecko: Dorota619
IP: *.*
02.04.02, 18:54
Moja coreczka (lat prawie 4) od wrzesnia chodzi do przedszkola i mniej wiecej od tego czasu ma ciagle infekcje gornych drog oddechowych. Glowne objawy to okropny kaszel, nasilajacy sie po jedzeniu i w nocy. Kaszel jest bardzo mokry i intensywny (do wymiotow). Poza tym ciagle przekrwione i "kalafiorowate" gardlo. Laryngolog stwierdzil przerosniety trzeci migdal (ktorego i ja sie domyslalam-chrapanie w nocy, wiecznie otwarta buzia, mowienie przez nos) i zalecil usuniecie go. Pediatra skierowal nas do alergologa,tym bardziej, ze wczesniej Matylda miala problemy skorne, nie do konca zidentyfikowane, prawdopodobnie jakas alergia kontaktowa; poza tym ma bardzo sucha skore. Mam tez prawie rocznego synka, ktory -rowniez od jesieni-choruje na zmiane lub jednoczesnie z Matylda. Mowie Wam horror, teraz np. oboje sa po antybiotykach (Matylda po zastrzykach) i nie minely 2 dni i oboje maja nowa infekcje i nowe antybiotyki.... Bartek tez jest pod opieka alergologa.I tu pojawia sie moj problem:Alergolog przepisal obojgu Serevent i Flixotide, a takze Ketotifen dla malego i Zyrtec dla malej. Oczywiscie poslusznie stosuje od dwoch miesiecy, ale szczerze mowiac nie widze absolutnie zadnych zmian. Poza tym nie rozumiem jednej rzeczy: przeciez tak naprawde nie wiadomo czy oni naprawde maja alergie na cokolwiek (Matylda bedzie miala testy w tym miesiacu, Bartek jeszcze za maly), moze zrodlem infekcji u Matyldy jest migdal i przedszkole, a Bartek wszystko od niej lapie? Ale ja to oczywiscie wszystko lekarzowi powiedzialam, a mimo to dzieci dostaly wspomiane przeze mnie leki. Wspomne jeszcze tylko, ze Matylde karmilam piersia przez rok, Bartka wciaz karmie. Oboje mieli bardzo nieznacze objawy skazy bialkowej (lekko zaczerwienione i suche policzki), na tyle nieznaczne, ze lekarze nie zalecali diety eliminacyjnej.Bede wdzieczna wszystkim mamom, ktore doswiadczyly podobnych niepewnosci za opinie -czy tak to sie wlasnie robi? Leczy sie bez pewnosci ze diagnoza jest trafna?Sorry za przydlugi post, ale niestety, gabinet lekarski, choc powinien, nie sprzyja rozwiewaniu watpliwosci (szybko, bo nastepni czekaja....).Pozdrawiamdorota