Gość edziecko: asia_t
IP: *.*
13.04.02, 14:48
Dziewczyny, juz nie wiem, co robić... Jędrek ma skazę, nabiału nie jem wcale, nic, nawet nie grzeszę ostatnio w zaden sposób, bo od razu widać to na jego buzi. POjawiają się krostki na buzi i suche placki na brzuszku i klatce piersiowej. Od 3 dni jednak Jędruś ma krostki na brzuszku i szyjce, dzisiaj także na rączkach i buzi. Co to może być??? Wygląda inaczej niż zwykle... podejrzewam płyn do płukania Coccolino, już odstawiony, ciuszki wszystkie poprane bez płynu, albo pomidorki, które ostatnio jadłam, albo wędlinę. Ale jak nie jem nabiału i odstawię wędlinę - zostanie niewiele... co jeszcze może być przyczyną??? Myślałam, że to może potówki... czy ktoś może mnie oświecic, jak wyglądają potówki??? ten jego brzuszek jest straszny... pozdrawiamzałamana AsiaT