wysypki ciąg dalszy... - co to może być tym razem???

IP: *.* 13.04.02, 14:48
Dziewczyny, juz nie wiem, co robić... Jędrek ma skazę, nabiału nie jem wcale, nic, nawet nie grzeszę ostatnio w zaden sposób, bo od razu widać to na jego buzi. POjawiają się krostki na buzi i suche placki na brzuszku i klatce piersiowej. Od 3 dni jednak Jędruś ma krostki na brzuszku i szyjce, dzisiaj także na rączkach i buzi. Co to może być??? Wygląda inaczej niż zwykle... podejrzewam płyn do płukania Coccolino, już odstawiony, ciuszki wszystkie poprane bez płynu, albo pomidorki, które ostatnio jadłam, albo wędlinę. Ale jak nie jem nabiału i odstawię wędlinę - zostanie niewiele... co jeszcze może być przyczyną??? Myślałam, że to może potówki... czy ktoś może mnie oświecic, jak wyglądają potówki??? ten jego brzuszek jest straszny... pozdrawiamzałamana AsiaT
    • Gość edziecko: asia.d.d Re: wysypki ciąg dalszy... - co to może być tym razem??? IP: *.* 13.04.02, 15:25
      Potowki To takie wyrazne czerwone krosteczki nie zlewajace sie.OdsTaw pomidory,zawieraja duzo hisTaminy i bardzo uczulajaAsia mama Ani
    • Gość edziecko: halina Re: wysypki ciąg dalszy... - co to może być tym razem??? IP: *.* 13.04.02, 19:17
      I nie wiem, jaka wedline jesz, ale moim zdaniem wchodzi w gre tylko dobra (czytaj drozsza) szynka. Kielbasy moga byc z dodatkiem wolowiny, a drobiowe czesto maja dodatek bialek sojowych. Tak mi sie tylko nasunelo.
    • Gość edziecko: Elik Re: wysypki ciąg dalszy... - co to może być tym razem??? IP: *.* 15.04.02, 08:11
      Pomidorki odstaw, zresztą wszystkie nowalijki. Wędlinę piecz sama. Jest o niebo lepsza , nie ma z tym tak dużó roboty. Kupujesz kawałek schabu, szynki, karczku moczysz w zalewie dzień dwa, lub nie . Naciersz solą trochę warzywek wkładasz do środka, możesz też natrzeć czosnkiem jeśli mały dobrze znosi zapach mleka czosnkowego hi,hi ja czosnek uwielbiam. Mięsko w folię lub rękaw do piecenia,z tym że schab w rękawie wychodzi suchy. Ja zalewę robię z oleju przypraw i sosu sojowego, ale moja córa toleruje soję.Można w samym oleju z solą i natrzeć np. cebulą lub wspomnianym czosnkiem. Na godzinkę lub 1,5 do piekarnika(mówią o 1 godzinie na 1kg mięsa) Jeśli możesz suszone śliwki to w schabik też warto włożyć. W wędlinach jest naprwdę dużo chemii. Pozdrawiam. Ja też jestem na diecie bezmlecznej.Indyka też można upiec tak myślę i do tego sos z moreli, muszę poprosić swoją nianię o przepis. Tylko, że morele suszone na słońcu( zdrowa żywność), mają ciemną barwę jak rodzynki.Te jasne konserwowane są związkami siarki. Pozdrawiam.Jakby co pisz na priva.
    • Gość edziecko: awrocka Re: wysypki ciąg dalszy... - co to może być tym razem??? IP: *.* 15.04.02, 09:33
      Droga Asiu,Piszesz o krostkach na policzkach i suchych plackach na brzuszku. Czy to są objawy skazy ? Jakiej?? Czy zostalo to potwierdzone przez lekarza??? Moj synek 13 miesieczny mial ostatnio taką wysypkę. Podejrzewalam Jelpa i nowe pieluchy. Moj synek na buzi nie ma raczej nic. Owszem ma zaczerwienione policzki ale nie caly czas i nie straszliwie.Napisz prosze cos wiecej. Bede wdzieczna.Anka
      • Gość edziecko: asia_t Re: wysypki ciąg dalszy... - co to może być tym razem??? IP: *.* 15.04.02, 09:42
        Lekarz alergolog potwierdzila, ze to wyglada na atopowe zapalenie skóry. Zakazala jesc mi nabial, cytrusy, czekolade, orzechy. Ale to ja wiedzialam juz wczesniej... po odstawieniu nabialu krostki i suche placki znikly, wiec sprobuj, to jest najlepszy dowod... choc ciezki do zniesienia...asiaT
        • Gość edziecko: awrocka Re: wysypki ciąg dalszy... - co to może być tym razem??? IP: *.* 15.04.02, 10:20
          Asiu,Ja jestem na diecie ( bez cytrusów, orzechow, czekolady, mleka, serów, masla, owocow tropikalnych, warzyw rozdymajacych, cieleciny, wolowiny, ryb) od 13 miesiecy ;-))). Ostatnio probowalismy wprowadzic jogurt ( maly ma klopoty z brzuszkiem mialam nadzieje ze to mu pomoze) a poza tym pediatra krzyczala ze trzeba urozmaicac diete i nie moze byc caly czas na zupce jarzynowej. Ja z radoscia przyjelam wiadomosc o jogurtach bo je po prostu uwielbiam.... a rok wyrzeczen to chyba duzo???Placuszki powoli znikaja... a zmienilismy tylko proszek i odstawilismy jajka przepiorcze...pozdrawiamAnka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja