CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią?

IP: *.* 21.04.02, 21:12
Być może powinnam umieścić ten post na innym forum,ale mam nadzieję,że tu znajdę wiecej takich osób.Sezon pylenia nieuchronnie nadszedł a ja nie chcę przerywać karmienia.Czy możecie podzielić się swoimi doświadczeniami?Z kichającym pozdrowieniem Ola
    • Gość edziecko: M_SL Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 21.04.02, 21:34
      Olu, właśnie miałam pisać post na ten temat. Oczy mi spuchły, nos czerwony. Już nie mogę wytrzymać. A wszystkie leki są mi surowo zakazane. Czy znasz jakieś homeopatyczne, które mogłyby mi ulżyć? Błagam o pomocMałgosia z Miłoszem przy piersi
      • Gość edziecko: Marlena Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 21.04.02, 21:49
        Ja piję wapno, a moja pani pediatra która powoli staje się również moim osobistym lekarzem zapisała mi Budesonid do nosa w sprayu.Pomaga i podobno prawie się nie wchłania, ale to steryd więc nie wiem czy np.nie wysuszy nosa itp.Pozdrawiam już prawie niekichająca Marlena
        • Gość edziecko: Misiek Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 22.04.02, 08:01
          Ja w ciąży używałam właśnie budesonid (teraz nazywa się to budherin, czy jakoś takoś - nie pamiętam). Poza tym wapno i wit C. Ja jednak jestem dość "słabym" alergikiem, bo reaguję na roztocza i grzyby - pyłki jeszcze mi nie szkodzą (tfu tfu tfu przez lewe ramię!)
    • Gość edziecko: Kleo Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 21.04.02, 21:52
      hejja wlasnie tez chcialam o to zapytac, bo ejstem totalna alergiczka a w czerwcu zostane mama! juz etraz kicham, prycham i placze, a lekow nie biore- oprocz wapna... Moze jednak mozna cos brac? a co z karmieniem wlasnie???pozdrawiamzapuchnieta cleo(a mowili ze w ciazy to mi przejdzie!!)
      • Gość edziecko: acha Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 21.04.02, 22:09
        hej - caly poczatek ciazy a i pozniej karmienie (karmilam okolo roku) przypadaly mi wlasnie na najgorsze okresy alergogenne...Ciezko bylo, troche pomagalo wapno, potem lekarz zapisal mi takie homeopatyczne krople, ktorych nazwy nie pamietamsad a na buteleczce zdaral mi sie etykietasad(( W kazdym razie krople sa firmy lehning laboratories. Poza tym robilam sobie kilkanascie razy na dobe inhalacje z olejkiem eukaliptusowym.Ale summa sumarum - przekichanewink)W kazdym razie powodzenia i spoko- dacie radewink))))pozdr.joanna "acha"w stanie zakichania beznadziejnymsad
        • Gość edziecko: pomarańcza Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 22.04.02, 07:01
          No to dziewczyny,teraz już całkiem jestem w kropce.Mnie 2 niezależnych od siebie pediatrów zaleciło Zyrtec lub jego nowsze odpowiedniki.Może dlatego żeby nie dopuscić do spuchnięcia podniebienia ,które mi sie zdarzało a może dlatego,że karmię ok.3 razy dziennie a malutki zaczyna 10 miesiąc?Sama nie wiem.Co sadzicie?Bardzo,bardzo alergicznie choć serdecznie pozdrawiam Ola
    • Gość edziecko: kayak Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 22.04.02, 08:32
      Czesc Olu,Ja co prawda jestem jeszcze w ciazy, ale juz rozmawialam z moim lekarzem o karmieniu. Jestem nietypowym alergikiem, bo jestem uczulona na spadek temperatury, wiatr i temu podobne rzeczy. Jest to alergem niemozliwy do ominiecia i potwornie dokuczliwy. Moje objawy to pokrzywka, ktora niestety moze doprowadzic bez lekow nawet do zapasci. Tak wiec cala ciaze jestem faszerowana Allertecem, czyli tym samym co Zyrtec. Teraz przechodze na Claritine, ponoc jest troche slabsza. Niestety te leki wnikaja do mleka matki, ale moj lekarz i tak twierdzi ze bede mogla karmic. Sama nie wiem co robic, bo bardzo chce karmic piersia a jednoczesnie boje sie dzialania tych lekow. Ale jezeli specjalisci kaza brac lek to lepiej zebys go brala niz zeby cos ci sie stalo, a opuchlizna podniebienia to nie przelewki.PozdrMarta
      • Gość edziecko: Iw Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? - LEKI W CIĄŻY ?? IP: *.* 24.04.02, 07:04
        A ja troszkę na inny temat jeśli pozwolicie.No właśnie, dziewczyny, jak to jest z tymi lekami w ciąży?Jestem uczulona najprawdopodobniej na pyłki, alergia objawia się silnym kaszlem (podejrzenie astmy) i czasami katarem. Planuję pierwszą ciążę, ale po rozmowie z moją panią ginekolog jestem przerażona. Według niej JAKIEKOLWIEK leki (obecnie przyjmuję tylko Amertil, odpowiednik Zyrtecu) są zabronione!! A w moim przypadku rezygnacja z leków oznacza codzienne napady męczącego kaszlu, co według pani doktor może spowodować poronienie. I komu tu wierzyć?? Proszę, poradźcie coś, bo sama już nie wiem, czy czekać do przyszłego roku i po drodze spróbować odczulania, czy jednak zdecydować się na dziecko teraz (tak bardzo tego pragnę :( ).Iwona
        • Gość edziecko: olaaaa2 Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? - LEKI W CIĄŻY ??/ DO IW IP: *.* 24.04.02, 08:20
          cześć Iwona ! jako długoletnia alergiczka (pyłki, trawy, jedzenie)musze ci powiedzieć że w ciąży prawie wszystkie objawy alergi mi USTAŁY - zeszłoroczna wiosna i lato bez kataru, kaszlu,zatkanych uszu itp. była cudowna Przez okres pylenia nie brałam prawie nic (czasami krople do oczu), mój alergolog powiedział mi że tak jest bardzo czesto że objawy alergi ustępują podczas ciąży, lub się nasilają !!! (częściej ustępują). Niestety już kicham, kaszle itp. och ta wiosna.Ze swoimi wątpliwościami lepiej idz do alergologa, teraz w dobie takiego postępu medycznego myślę że urodzenie dziecka przez alergiczkę nie jest przeszkodą. Pozdrawiam ola
        • Gość edziecko: Reszka Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? - LEKI W CIĄŻY ?? IP: *.* 24.04.02, 20:08
          Nic się nie martw, mówi stara astmatyczko - alergiczka. Niestety, podczas ciąży takiej samej ilości kobiet objawy astmy zaostrzają się, co osłabiają i pozostają bez zmian i nie sposób powiedzieć do której grupy trafisz. Więc nie od rzeczy byłaby wizyta u pulmonologa, który powinien prowadzić lub przynajmniej konsultować kobiety w ciąży. Jeśli ataki astmy w ciąży są częste, to daje się leki w postaci wziewnej - aerozole, takżę sterydy, wychodząc z założenia że lepiej leczyć niż doprowadzać do stanów niedotlenienia płodu źle kontrolowaną astmą...
    • Gość edziecko: Maszczuha Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 22.04.02, 08:59
      Witam :-))Też niestety należę do tych "wybranych" szczęśliwców :-( Cały czerwiec, do połowy lipca potrafię się zakichać i załzawić na śmierć, a do tego ostatnimi latami dochcodzą ataki kaszlu... buuuu. Za jakieś 2 tygodnie mam termin porodu i tez martwie się jak wykarmię maluszka przy tych moich pyłkach. Pani pediatra na szkole rodzenia powiedziała, że skoro ja jestem alergik to tym bardziej dziecko nalezy karmić cycem, a co do środków to raczej stosować wziewne, bo wchłaniają się tylko miejscowo, trudno, że na sterydach, ale bardziej skuteczne i podobno naprawdę niewiele tego do mleka przenika. Jeszcze się do końca nie zdecydowałam czy zamknąć się na 1.5 miesiąca w łazience czy jednak psikać sobie Beconase... Jeszcze to mam zamiar skonsultować z pediatrą i alergologiem jak się zacznie.Na razie trochę mnie ta perspektywa przeraża...PozdrowieniaIwona
    • Gość edziecko: olaaaa2 Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 22.04.02, 19:58
      Właśnie dzisiaj byłam u lekarza po nową dostawę leków :)jako mama karmiąca dostałam :- Cromohexal do oczu- cromohexal do nosa- Kestine tabletki ale tylko w najgorszych okresach mam jeszcze Cusicrom (krople do oczu) które brałam będąc w ciązy i Ophitcor (też krople do oczu).Mój arelgolog uważa że krople do oczu i nosa w zasadzie wszystkie można brać gorzej z tabletkami.Smarkająca, łzawiąca, karmiąca córeczkę, uczulona na jabłka Ola
      • Gość edziecko: acha Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 22.04.02, 20:03
        Co do Zyrtecu - rzeczywiscie w ktoryms momencie, kiedy juz bylo zle - pediatra mojej corki kazal mi brac, mimo karmienia. I bylo ok - jakies 2 tygonie bralam i spoko.pozdr.Acha
    • Gość edziecko: janeczka Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 23.04.02, 18:40
      Jestem mamą alergiczką, synka alergika-już nie karmię, ale karmiłam 2 lata.Moje doswiadczenie są takie, że w trakcie laktacji obajwy u mnie zmniejszyły się, teraz znów powracają.Tylko wyjątkowych sytuacjach brałam leki. W lżejszych pomagało wapno.I prze wszystkim-unikajmy alergenów.
      • Gość edziecko: janeczka Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 23.04.02, 18:44
        Stosowałam jeszcze Cromosol. Ataków astmy przez okres laktacji takich ciężkich nie miałam, więc nie sięgałam po sterydy. Bo steryd, to steryd-wolę to sobie zostawić na póżniej...
    • Gość edziecko: Kleo Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 24.04.02, 10:59
      hejchcialam wam powiedziec ze teoria o tym, ze w czasie ciazy przejdzie alergia okazala sie w moim przypadku falszywa! :(to ta jak z tym mowieniem, ze jak wyjde za maz to bede miec bezbolesne miesiaczki itp. :)jestem w 8 miesiacu i przez cala ciaze ciagle kicham itp. bo albo kurz i siersc albo (teraz) pylki...:(wiec naprawde nie licze na poprawe gdy zaczne karmic...biore tylko wapno, ale ktoras z was pisala ze te wziewne (np BEconase czy cos) moga byc... moze zaczne bo juz nie moge...pozdrawiamcleo (zakichana)
    • Gość edziecko: kayak Re: CZy są tu mamy alergiczki,które karmią piersią? IP: *.* 24.04.02, 12:35
      Raz jeszcze pisze... Dziewczyny zewszad slysze,zeby unikac alergenow!! Jak??? Jestem uczulona na spadek temperatury, nieraz pokrzywke dostaje mimo iz biore leki. W ciazy nic mi nie przeszlo, chociaz moja pani alergolog twierdzila, ze przejdzie. W majowym Dziecku moj lek jest na liscie lekow ktorych nie mozna brac, lekarz mowi ze bede mogla karmic.........Buuuuuuuuuuuuuuu. Mojego uczulenia nie da sie wyleczyc, pomagaja tylko leki antyhistaminowe. I co tu robic???? Bez lekow moge nawet dostac zapasci, a tego dzidzi nie zrobie. Oj wywolalyscie u mnie kupe stresu, buuuuuuuuuuuuuuPozdr i zycze wszystkim zdrowiaMarta i 18 tygodniowy Brzuchaczek
Pełna wersja