Gość edziecko: slvkoleczko
IP: *.*
23.04.02, 10:27
Mam problem z moją córcią. Asia w lutym skończyła 3 lata od listopada chodzi do przedszkola. Problemem ni sa częste infekcje ile ich przedłużające się trwanie.

Byłam ostatnio u lekarza prywatnego (zdesperowana brakiem reakcji na leczenie pediatry). Stwierdził obturacyjne zapalenie oskrzeli

i podał wziewne leki (Tilade, Flixotide i Oxis). Było dobrze, niestety Asia miałą w środę (tj 17 kwietnia) testy skóne na alergeny wziewne. Nie wykazały one żadnego uczulenia,

za to mała po powrocie do domu zaczęła mocno kaszleć.

I tak kaszle do dziś mimo zwiększenia dawek leków (skonslutowanego z tym lekarzem który to zlecił poprzednio).

ALergologa akurat nie ma (wyjechała i będzie dopiero po 6 maja). A ja już nie mam cierpliwości by czekać dwa mies na wizytę i dowiedzieć się że no co pani chce , przecież nie jest źle (ostatnio tak się dowiedziałam ale wtedy mała jeszcze nie miała takiego kaszlu).Skądinąd ponoc jkest to jedna z lepszych alergologów w Wawie...

Poradźcie mi coś może jej zrobic testy z krwi? a może to jest alergia ige- niezależna? Ja wiem z obserwacji że na pewno jest uczulona na coś wziewnego ale nie potrafię rozpoznac na co

bo ma opóźnione reakcje ( więc też nie wiem na co jest uczulona z pokarmów...

) Może ktoś zna dobrego alergologa (najlepiej państwowego) w Warszawie lub okolicy? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Sylwia (niewyspana bo Asia kaszlała przez pół nocy)....