Alergiczki, pomóżcie towarzyszce niedoli!!!

IP: *.* 10.09.02, 15:43
Nie jestem mamą karmiącą i chodzi o moją skromną osobę.Jakieś półtora miesiąca temu lekarz stwierdził u mnie astmę, prawdopodobnie na tle alergicznym (chwasty - to na razie, bo kwitnie, ale pewnie jeszcze coś się znajdzie). Na razie z dusznościami mam względny spokój. Dziś natomiast stało się coś innego. Do obiadu kupiłam surówkę z selera - masa ciemna ze mnie, bo wiem przecież, że seler może wywołać alergię tak, jak chwasty (al. krzyżowa). No i stało się! Po zjedzeniu dwóch łyżek zaczęłam kichać, w gardle poczułam okropne drapanie, a oczy.... - czerwone i spuchnięte. Wzięłam coś do nosa, wapno, Clemastinum, Diphergan i.... niewiele pomaga, a oczy i okolice mam coraz bardziej obrzęknięte, do tego dołączyło się "zatkanie" uszu i nosa. Problem polega na tym, że jestem uczulona/nadwrażliwa na większość leków antyalergicznych (Zyrtec, Tilade, Singulair, Serevent....), wywołują one u mnie obrzęk naczyniowo - ruchowy. I stąd moje do Was pytanie: czy znacie jakiś sposób na zlikwidowanie takiego stanu rzeczy? Nie proponujcie mi, proszę, pójścia do lekarza, bo to z różnych względów jest w tej chwili niemożliwe (tzn. nie mogę iść teraz do alergologa, a lekarz rodzinny sam nie wie, co ze mną zrobić (nie mogę też wziąć większej dawki Hydrokortyzonu).Czy mogę coś zrobić, żeby pozbyć się tej opuchlizny powiek i szczypania oczu? Czy znacie może jakieś domowe sposoby?Bardzo proszę, pomóżcie mi!!!:hello: Monika :(
    • Gość edziecko: Bea Re: Alergiczki, pomóżcie towarzyszce niedoli!!! IP: *.* 10.09.02, 16:16
      To co przychodzi mi na szybko do głowy -pij duużo wody (taka dieta głodówkowa ),wapno też w jakiejś granicznie wysokiej dawce i czekaj - kiedyś po użądleniu osy w twarz byłam spuchnięta przez 12 godzin -a leki antyhistaminowe wywołały pokrzywkę .Trzymaj się -Bea
    • Gość edziecko: Misiek Re: Alergiczki, pomóżcie towarzyszce niedoli!!! IP: *.* 11.09.02, 08:13
      Witaj w klubie!Ja na obrzęk doraźnie (podkreślam: DORAŹNIE) stosuję: wapno i witaminę C w końskiej dawce, a dodatkowo wyjście do chłodnego otoczenia (z tym teraz mogą być kłopoty, bo do lodówki możesz się nie zmieścić, ale w zimie trochę pomaga). Ale głównie to wapno i wit. C. A później i tak musze iść do lekarza (najlepiej pogotowie) bo nie chciałabym się udusić :( . Ja reaguję w taki sam sposób na przyprawy, barwniki, konserwanty, niektóre leki, kurz, pleśnie. Jeżeli zareagowałaś w taki sposób na seler to musisz uważać na wiele innych rzeczy. Przede wszystkim pójdź jednak do alergologa. Ja staram się stosować dietę (niestety nie zawsze mi to wychodzi :( , bo należę do łakomczuchów) i unikam nie tylko tego co wiem, że mi szkodzi, ale też tzw. alergenów krzyżowych. Niestety nie wiem skąd dostać tabelkę alergenów krzyżowych (ja sprawdzałam u nas w przychodni). Pozdrawiam
      • Gość edziecko: Hermiona Re: Alergiczki, pomóżcie towarzyszce niedoli!!! IP: *.* 11.09.02, 09:09
        Dziękuję Wam, kochane! Dziś wyglądam już trochę bardziej "po ludzku", ale oczy dalej mam dziwnie małe....Do tego znów duszności, a na to mogę brać tylko Diprophylinę... Gdybym teraz poszła do lekarza, dostałabym zastrzyk z Hydrokortyzonu, a wtedy .... fruuuu!!!! A dzieci w domu same.... Co zrobić, muszę przemęczyć się jeszcze tydzień, bo wtedy wraca mój mąż i będę mogła z czystym sumieniem kichać, dusić się i puchnąć....;) :cry: nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać...:hello: Monika
      • Gość edziecko: goskax Re: Alergiczki, pomóżcie towarzyszce niedoli!!! IP: *.* 13.09.02, 11:16
        Do Dorki..w jednym z numerów "Dziecka Alergicznego" znalazłam takowa tabelke. Może sie przeda ? TRAWY - pomidor, marchew,seler, groch,soja, burak,melon, jabłko,orzech, brzoskwinia, sliwka, wisnia, kiwiBRZOZA- groch i straczkowe, seler, marchew, ziemniak, jabłko, sliwka, wiśnia, brzoskwinia, orzech laskowy, kiwiCHWASTY, BYLICA - seler, marchew, ogórek, melon, dynia, sałata,banan, słonecznik(ziarno), orzech laskowy, rumianek, koperTRAWY,DRZEWA,CHWASTY - seler, marchew, ziemniak, groch, melon, sliwka, pietruszka, jabłko, słonecznik, orzech, sezam
    • Gość edziecko: Basia.Pawlik Re: Alergiczki, pomóżcie towarzyszce niedoli!!! IP: *.* 11.09.02, 09:04
      Hermiono,a dlaczego nie możesz wziąć większej dawki Hydrocortisonu?Basia
      • Gość edziecko: Hermiona Re: Alergiczki, pomóżcie towarzyszce niedoli!!!-do Basi IP: *.* 11.09.02, 09:20
        Basiu, dlatego, że wstałabym po nim chyba dopiero następnego dnia... Zdesperowany lekarz kazał mi zamiast zastrzyku brać tabletki, ale efekt był podobny - tzn. owszem, po jakimś czasie poczułam się lepiej(jeśli chodzi o duszności), ale cały dzień spędziłam w łóżku, co przy dwójce dzieci, w tym jednym chorym, które muszę ciągle kontrolować, nie jest wskazane... Brałam te tabletki przez kilka dni, codziennie zmniejszając dawkę, a potem odstawiłam. Brałam też inne leki antyalergiczne i nie wiem już, po którym zaczęłam puchnąć, ale obrzęk ustąpił dopiero po odstawieniu wszystkich. A ja muszę być "na chodzie", bo moje dzieci są zdane tylko na mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja