kropka.kreska
08.12.06, 09:55
mała niedługo będzie miała 5 miesięcy, od 7 miesiąca mamy wystartować z zupką
na dobre - jest trochę anemiczna...tzn już nie ma anemii, ale mieliśmy z tym
problem.
a więc za miesiąc i parę dni powinna zajadać zupkę, 3 dni temu zaczęłam
przyzwyczajać ją do nowych smaków, żeby potem nie było problemu z tą zupą.
dostała dwie łyżeczki soku jabłkowego, do brzucha dotarła pewnie jedna, trochę
wypluła, 2 dni temu wypluła chyba wszystko, więc wczoraj dałam jej przecier z
jabłek, łyżeczkę myślę, że zjadła, ale!!!! już 2 dni temu dostała pryszczy na
szyi i buzi, zrobiła zielone kupsko
przestaję dawać jabłko i czekam aż pryszcze znikną - to na pewno, a co potem
mam jej dać? mam sama wybrać coś? czy iść do pediatry? a może nie czekać aż
znikną tylko zamienić jabłko na coś innego???
nie chce mi się iść do lekarza, bo w przychodni dzieci chorych jeszcze coś
złapie, a u zdrowych inne dzieci niż do szczepienia są niemile widziane