wymioty, baaardzo luźna kupa ze śluzem

12.12.06, 11:02
moja 3,5 miesięczna córka co tydzień ma nawroty wymiotów i przez cały czas
robi żadką kupę, która w całości wchłania się w pampersa, na wierzchu
pozostaje tylko śluz.
dodam, że miała robione badania w kierunku rotawirusów, salmonelli i ogólny
posiew kału - nic nie wykryto.
dodatkowo mocno przelewa się jej w brzuchu.
co to może być? ratunku!!!
    • 5_monika Re: wymioty, baaardzo luźna kupa ze śluzem 12.12.06, 11:03
      a co na to lekarz ?
      zalecił coś ?
      • galea1 Re: wymioty, baaardzo luźna kupa ze śluzem 12.12.06, 11:07
        byłam z mała w szpitalu i twierdza ze wszystko jest ok
    • sigvaris Re: wymioty, baaardzo luźna kupa ze śluzem 12.12.06, 12:51
      To może być lamblioza. Było już na tym forum dziecko w wieku Twojego dziecka z
      rozpoznaną lambliozą. Skąd jesteś ? Pytam, bo powinnaś zrobić dziecku badanie
      kału, jednak w dobrym, polecanym labie. Znając choćby województwo można Ci coś
      poradzić w tym względzie.
      A z porad na już. Odstaw definitywnie produkty z mlekiem krowim. Poszukaj
      wątków o diecie matki karmiąceej na tym forun. Zwłaszcza porady Kruffy.
    • czarna.perla Re: wymioty, baaardzo luźna kupa ze śluzem 12.12.06, 13:04
      tak koniecznie zrób badania kału.
      badali dziecko w kierunku bakteri ale nie w kierunku lambli, grzybów i
      pasożytów. napisz gdzie mieszkasz a ktoś wskaże ci dobre labolatorium.
      • ewa76adrian Gdzie można zrobić badanie kału na podkarpaciu?? 12.12.06, 13:30
        Jestem z Dębicy,chce zrobic synkowibadanie kału w kierunku lambli.gdzie jest
        dobre laboratorium?
    • galea1 mieszkam pod Wrocławiem 12.12.06, 19:46
      może ktoś ma namiary na laboratorium we Wrocku, które prywatnie i bez skierowań
      zrobi mi niezbędne badania???
      • kasiulka751 a ja w Legnicy, blisko.... 12.12.06, 21:30
        Cześć
        Wysłałam kurierem do Warszawy, do labu polecanego przez sigvaris( bez "c")-
        dobre to smile)
        myślę, ze to jedyne wyjście rozsądne, bo wyniki nas wszystkich zaskoczyły, a
        dodam, że dziecko bez objawów jakichkolwiek-właściwie przy okazji. polecam,
        zrób to samo!!!
    • czarna.perla Re: Dziewczyny... 12.12.06, 22:05
      wpiszcie w wyszukiwarkę nazwę miasta (spróbujcie wpisać rożne formy: Wrocław,
      Wrocławiu... łatwiej bedzie znaleźc).

      O Wrocławiu niedawno coś było. jeśli w Waszym mieście nic nie znajdziecie to
      spróbujcie w jakimś najbliższym, zawsze zostaje tez możliwość wysłania probek
      do Warszawy. Ja wółaśnie tak zrobię w przyszłym tygodniu bo tu gdzie mieszkam
      labolatorium jest strasznie byle jakie.
      • sigvaris Re: Dziewczyny... 12.12.06, 22:45
        We Wrocławiu był polecany Pan Adamski, ale tu nawet ja wymiękam.
        Praktycznie u każdego, kto tam poszedł znajdował lamblie lub owsiki.. A
        najczęściej wszystko na raz. Jeszcze co do lamblii bym odpuściła, bo wiadomo z
        kałem "dymają" do badań nie ludzie zdrowi, a chorzy. A lamblie są bardzo
        popularne wbrew pozorom, prawda smile)?

        Owsiki jednak są bardzo trudno znajdowalne w kale, bo są składane poza
        ustrojowo. A jak mi kiedyś jedna z eMam napisała, że znalazł larwę owsika to
        wymiękłam całkiem. Larwy owsika w tej postaci żyją niezwykle krótko, bardzo
        szybko przyjmują postać dorosłych osobników. Jak pytałam zaprzyjaźnionego
        parazytologa, powiedział, że w literaturze fachowej nawet nie spotkał się z
        zdjęciem takiej larwy... bo tak trudno ją namierzyć. Więc albo geniusz, albo
        coś tu nie gra.
        Choć z drugiej strony wiele z jego wyników dodatnich lambliozy miały
        potwierdzenie najpewniejsze. Tzn. poprawy po leczeniu chorych.
        Piszę uczciwie jak jest we Wrocławiu. Inne laby bez osiągnięć.
Pełna wersja