marykary
14.12.06, 15:42
Córcia od urodzenia wzdęcia, liszaje na przegubach dłoni, czerwone
policzki,brzydki zapach z ust, metaliczny zapach z uszu!!!, ani jednej
całkiem przespanej nocy, częste infekcje leczone głównie eurespalem, miesiąc
temu przeszła pierwszą niesłusznie zaaplikowaną antybiotykoterapię
(biofuroksyna),przy ostatnim wymazie z gardła candida alb.++, jeszcze czekam
na posiewy kału, przymierzam się do diety, cukru zero, glutenu też. Mam tylko
duży problem z mlekiem bo Nata je bepti2, wcześniej amino, a jeszcze
wcześniej nutra, która w końcowej fazie prawdopodobnie jej szkodziła. czy już
na gwałt wrócić do nutramigenu, czy może lepiej spróbować prosobee. Dodam ze
Natę dużo rzeczy uczula i ?bezpieczne? są tylko: brokuły, brukselka,
kalafior, groszek, fasolka szparag, szparagi,królik,olej rzepakowy, burak.
tylko tyle je dziecko 16 mies.!!! kasze nie wchodzą w rachubę na razie ale
będę jeszcze próbować coś wprowadzać nowego. Czy mogę gotować z mrożonych
warzyw? daję probiotyki 3razy dziennie i postaram się przemycać czosnek. Co
mogę jeszcze zrobić czekając na wizytę u dr.M 12.01.2007? czy ja już się
zaraziłam a jestem w ciąży i bardzo się martwię? To forum jest nieocenione w
przeciwieństwie do moich kieleckich lekarzy która to gastroenterolog
szanowana kazała mi sobie dać spokój z tą candidą bo "niegrożna" a na moje
opory przepisała flumycon, którego nie podam. Dziękuję z góry za pomoc i
cenne wskazówki. To o czym już było na forum wyczytałam a z waszej strony
forumowiczki bardzo proszę o uwagi do mojej konkretnie sytuacji. zięki
serdeczne z góry i dużo zdrowia dla dzieciaczków.