czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do mam

15.12.06, 19:03
Mój synek 6 miesięczny od jakiegoś czasu ma czerwone policzki i ciągle
wyskakują mu na bużce krosteczki.Do tego bardzo pociera oczka,jakby go
swędziały,a ja nie wiem od czego to moze być.Wogóle nie kojażę tego z jakąś
alergia.Mały pije nutramigen(z powodu bóli brzuszka),je zupki
(marchew,ziemniak,pietruszka)i deserek jabuszko.
Jeżeli jakaś mama też miała podobny problem to moze coś poradzi.I czym myć i
smarowac bużkę dziecka z takimi problemami skórnymi?.
    • dagu75 Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 15.12.06, 21:31
      U mnie czerwona buzia to mleko, marchew, pietrucha. Spróbuj odstawić.Smaruję
      Lipobazą, trochę SVR, dermalibour.
    • arsz Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 15.12.06, 22:45
      Zabawne. Jakbym czytała o moim małym.
      Tyle, że u nas czerwone policzki pojawiły się dosłownie ze dwa dni temu. I nie wiem od czego, bo dietę mam pod kontrolą. Będę musiała odstawić coś z wcześniej wprowadzonych rzeczy. Innego wyjścia nie widzę.

      Ale to tarcie oczu jest tragiczne.
    • kruffa Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 16.12.06, 08:17
      Ja bym wycofała wszytskie nowości i zaczęła od początku, wprowadzajac nowy
      pordukt co 10-14 dni. I pomyślała, czy w otoczeniu dziecka nic się nie zmieniło.
      A jak maluch był na samym nutramigenie to było ok? Jak długo go pił?

      Kruffa
      • wera1978 Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 16.12.06, 10:19
        Właściwie to wszystkie nowości wprowadzałam stopniowo i jakoś nic nie
        zauważyłam w którym momencie pojawiły się te zmiany.Mały pije nutramigen od 3
        miesiąca i jak był na samym nutramigenie to nic takiego nie miało
        miejsca.Spróbowałam na jakiś czas odstawić marchew,jabuszko,ale nie zauważyłam
        poprawy.Wogóle nie podaję selera,pora.Tylko odrobinke pietruszki do zupki.jak
        mały jadł tylko marchew z ziemniakiem w słoiczku hipa też były te zmiany na
        bużce,wiec już kompletnie nie wiem czy wogóle przez jakiś czas zrezygnować z
        zupek i podawać samo mleko i obserwować,ale w końcu mały ma 6 miesięcy i
        potrzebuje już trochę więcej niż samo mleko.

        Do Asz- czy to znaczy,ze twój maluszek też pociera oczka,bo mój mały ciągle i
        ja nie wiem od czego.
        A czym najlepiej smarować bużke i myć z takimi problemami?
        POzdrawiam i dzięki za odpowiedzi
        • bammbi Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 16.12.06, 12:01
          moze to proszek, albo plyn do płukania, moze Twój proszek a nie dziecka, stawiam
          na coś z otoczenia a nie na jedzonko, chyba ze dawałaś jabłuszko z hipermarketu
          jakies pryskane, samo w sobie na pewno nie uczula najwyżej konserwanty albo
          nawozy, a najprawdopodobniej to proszek, w koncu nosisz małego on sie do ciebie
          przytula, uważaj na proszki, moze donciczki z ziemią albo płyn do mysia podłogi
          (mały juz raczkuje?) albo kołderka (moze wełaniana) ja bym małego w tym wieku
          nie trzymała na samym mleku, dobrze myślisz, on potrzebuje juz dużo więcej,
          dobrze że wprowadzasz mu obiadki, masz rację, wiem co to nutramigen bo moja
          ćórka też go piła rok a nawet dalej czasem dostaje, moim zdaniem poszukaj czegoś
          w otoczeniu, może wasza kołdra albo malutkiego pióra owcza wełna skóry na
          podłodze alb o dywan wełniany doniczki z kwiatkami (plesnie w ziemi) kurz, stary
          odkurzacz itp a jedzonko też dawaj uwżnie obserwuj ale nie wycofuj mu bo jemu to
          potrzebne, tu mamy na tym forum piszą różne mądre " .." rzeczy,. np zastępują
          swoim dzieciom masło szkodliwą rakotwórczą margaryną i jeszcze innym radzą tak
          samo, a najczęścuej piszą żeby wszystko dziecku wycofać lepiej niech nie je niż
          ma go cos uczulić i ma mieć czerwone policzki smile najlepiej skonsutuj się z
          lekarzem i obserwuj małego a masz racje 6 mscne dziecko potrzebuje juz więcej no
          chyba że te mamy które Ci radzą wycofać mu z diety warzywa i owoce będą ci go
          leczyć na anemię
        • arsz Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 16.12.06, 15:12
          Właśnie ja też nie wiem dlaczego i od czego trze.
          Od dłuższego czasu nic nie zmieniałam.
          Nowości wprowadzane są wolno, testowanie ok. 10 dni.
          W ten sposób wyłapałam np. banany, a wydawało się że przejdą. Objawy wyszły ok 8 dnia podawania.

          Inna sprawa, że mały chodzi do żłobka. A na to co się tam dokładnie dzieje, nie mogę mieć wpływu. Trudno żebym kazała używać innych perfum wychowawczyniom sad
    • arim28 Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 16.12.06, 14:02
      Gdzies czytalam, ze pietruszka , ziemniaktez czasami uczula, Tarcie oczek, a
      moze to cos w powietrzu. Uzywasz perfum, wietrzysz czesto pokoj i nigdy nie
      odkurzaj w obecnosci malego. Zwroc uwage tez na kosmetyki, ktore stosujesz dla
      malego, u siebie teZ. Powodzenia.
    • asia889 Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 16.12.06, 15:53
      Czerwona buzia i krosteczki to może być uczulenie na środki ochrony roślin. Ziemniaki są sypane przeciwko stonce. Marchewkę i petruszkę lubią mszyce. Ja podałam córce raz brokuły i od razu pojawiły się brzydkie krosty na buzi, na których później pojawiły się strupeczki. Ja bym odstawiła wszystkie warzywa. Dla dziecka 6 miesięcznego podstawą są nadal posiłki mleczne, ale jeżeli się martwisz, że to mu nie wystarcza wprowadź kaszkę ryżową lub kukurydzianą. Przy kolejnym podejściu do warzyw dawałabym tylko te słoiczkowe - są przebadane.
      • wera1978 Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 16.12.06, 21:58
        dziękuję Wam wszystkim za radę.Jezeli chodzi o słoiczki to problem polega na
        tym,ze jest oczywiście sama marchew Hipa i marchew z ziemniakami,ale jezeli
        chodzi o warzywa to zupki zawierają w składzie i pietruszkę i selera i
        pora,więc jak wprowadzać stopniowo na słoiczkach?.na pewno są lepsze,bo
        bezpieczniejsze,a warzywa kupione w sklepie są pryskane środkami ochrony
        roślin,ale nie sądziłam,że dziecko mogą uczulać.
        Zrobię krutką przerwę,a potem spróbuję słoiczków.
        Tylko bardziej martwi mnie to,ze synek dosyc często pociera oczka,nawet
        wtedy,gdy jest wyspany.Wspominałam o tym lekarce,ale ona nic nie
        stwierdziła,gdyż oczka wyglądają ,,normalnie",nie są ani zaczerwienione,ani nie
        ropieja.
        • asia889 Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 17.12.06, 10:34
          Te oczka to może być efekt uczulenia. Czerwone policzki moim zdaniem świadczą, że alergen jest bardzo silny. Jeżeli po odstawieniu synek dalej będzie trzeć oczka, możesz zapytać okulisty co o tym sądzi.
    • bgoralska1972 Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 17.12.06, 17:21
      tak naprawde to ja nie wierze w ekologiczna zywnosc. sama pochodze ze wsi i wiem
      jak to jest. Nawet jak producent o tym zapewnia - to w tym kraju za pieniadze i
      łapówki przejdzie kazdy kit. Np w naszym kraju nie urosnie bez oprysków
      ziemniak, cebula, koper lub pomidor, bo wczesniej by je grzyby, pleśnie,
      mączniaki zjadły.


      • bammbi Re: czerwone policzki i ciągłe tarcie oczek-do ma 18.12.06, 08:45
        a moja teściowa hoduje ziemniaka i całą resztę bez oprysków
Pełna wersja