Gość edziecko: maugosia
IP: *.*
28.02.03, 00:10
Moj 15-miesięczny Mateusz wypił dziś po raz pierwszy w życiu mleko - przez moją nieuwagę

. Odwiedziłam znajomą, puściłam małego przodem, sama rozbierałam się w przedpokoju, minęło pół minuty, wchodzę za nim do pokoju - a on ma kubek mleka w rączkach i pierwszy łyk za sobą! Jeden jedyny raz zjadł nabiał w swoim życiu - a ściślej rzecz biorąc nie on, a ja - równo rok temu (trzy plasterki żółtego sera - próba uwieńczona kilkumiesięczną koszmarną reakcją skórną plus na początku wymiotami, pobudzeniem). Potem była dieta - jedliśmy kilka produktów, powoli było lepiej, ale wziąż reaguje (ostatnio na odrobinę kurczaka - rozległe sączące się ranki na szyi, nie ma mowy o podaniu jajka, drobiu, w strachu wprowadziłam marchewkę - same to znacie...). I teraz MLEKO! Moja starsza córka nie piła mleka NIGDY w swym 6-letnim życiu - o wiele słabsze alergeny wywołują u niej 2 tygodniowy koszmarny kaszel. Więc czekamy...