Gość edziecko: edzia73
IP: *.*
01.03.03, 15:26
Ufff ostatni post był bardzo emocjonujący. Wiem, że kiedy chodzi o zdrowie dziecka to zawsze tak się dzieje. Ale ja w mojej sprawie. Mój syn i ćorka (4-mce) są alergikami. Jaś reguje wysypką na "coś" co jem. Oboje karmie piersią. Ola ma czerwone suche policzki i robi bardzo luxną kupke.u Jasia bylo bardzo źle tzn. cala główka pokryta była czymś podobnym do ciemieniuchy, na twarzy i czole byly krostki, mocne zaczerwienienia. Po kontakcie z pediatrą nr.1 dostałam maść robiona w aptece na główke i hydrokortyzon 1procent. Niestety nic to nie pomogło. Pediatra nr.2 przepisał fenistil w kropelkach, elocom na główkę w plynie i w maści i to pomoglo. Główke smarowalam 5dni i koniec. Niestety na buzi i ciałku od czasu do czasu pojawiają się krostki. Smaruję je elokomem, a po kąpieli mleczkiem SVR Topialyse. Ale jak długo mogę. trochę boję się elocomu

Dużo sie mówi o diecie eliminacyjnej. Ja przestałam jeść nabial, nie wiem czy dobrze robie. Proszę napiszcie mi co własciwe mam robic, od czego zacząc, bo mama wrażenie, że caly czas blądzę.Zaczełam zapisywac sobie co jem.Osttnio tj. w tłusty czwartek pozwoliłam sobie na pączka, mo i chyba żle. Jak długo musze czekać na wystąpienie reakcji na coś uczylającego.Proszę o pomoc Edzia mama Jasia i Oli