Wielka książka kucharska mamy alergicznego malucha

    • yenna_m wywlekam wątek 17.03.04, 00:19
      • skarolina Re: Pasztet do chleba 17.03.04, 13:57
        1/2 kg wątróbki z kurczaka lub indyka
        3 nieduże cebule
        przyprawy

        Cebule pokroić i zeszklić na oleju w rondlu. Na patelni rozgrzać olej,
        podsmażyć wątróbkę z obu stron. Wrzucić wątróbkę do cebuli, podlać wodą,
        popieprzyć i dusić pod przykryciem ok. 25 minut. Na 2-3 minuty przed końcem
        duszenia posolić albo dodać łyżeczkę vegety.
        Wątróbkę razem z uduszoną cebulą przepuścić przez maszynkę do mięsa, jeśli za
        suche, to wymieszać jeszcze z sosem.
        Można dodać przyprawy smakowe - czosnek, majeranek, przecier pomidorowy (jeśli
        dozwolony)
    • skarolina Re: Placuszki bezmleczno-bezglutenowe 21.03.04, 17:32
      1 szklanka letniej wody
      1/2 łyżeczki drożdży instant
      3 nieduże marchewki
      8 łyżek mąki gryczanej
      szczypta soli
      cynamon

      Do wody wsypać drożdże i miksując dodawać po łyżce mąki (ciasto ma ma mieć
      konsystencję gęstej śmietany) i startą na drobnych oczkach marchewkę, dodać sól
      i cynamon.
      Smażyć na oleju tak, żeby były chrupkie, po usmażeniu posypać cukrem pudrem.
    • anulka_j Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 21.03.04, 21:57
      Makaron ze szpinakiem (ulubione śniadanie mojego dziecka).
      Pokroić drobno troszkę cebulki, poddusić na oliwie, dodać zamrożony szpinak
      (np. kulkę Bonduelle) lub świeży (jeżeli pora roku na to pozwala). Lekko
      posolić, popieprzyć, doprawić czosnkiem. Ugotować makaron (moje lubi małe rurki
      lub muszelki Melissa Primo Gusto). Wymieszać ze szpinakiem.
    • anulka_j Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 21.03.04, 22:07
      Spaghetti dla najmłodszych (jeżeli tolerują pomidory).
      Poddusić na oliwie z oliwek odrobinę cebulki, garść mrożonej włoszczyzny
      krojonej w paski, dowolne warzywa (np. fasolka szparagowa, groszek lub w
      sezonie cukinia), dodać sos pomidorowy i przyprawić wedle możliwości (ja
      przyprawiam solą, pieprzem, odrobiną cukru, bazylią i oregano, czasem jeszcze
      słodką papryką). Ugotować makaron (najlepiej krótkie niteczki Melissa Primo
      Gusto). Wymieszać wszystko razem. Można dodać jeszcze ugotowane, zmiksowane
      mięsko indyka lub kurczaka albo po prostu słoiczek Gerbera z takowym mięskiem.
      • dzikimiki Jarzynowa z makaronem ryżowym 29.03.04, 21:24
        Jarzynki dusić na oliwie przez kilka minut (będą miały wyraźniejszy smak).
        Zalać wodą, posolić. Makaron ryżowy zalać wrzątkiem, przykryć. Dodać gdy
        warzywa będą miękkie.
      • dzikimiki Galaretka z tapioki 29.03.04, 21:25
        Wyciągam i dodaję jeszcze jeden przepis, niedawno odkryłam tapiokę, nie zawiera
        glutenu.

        Tapiokę zalać dużą ilością wody, potem gotować aż perełki całkowicie rozpadną.
        Dodać cukier lub glukozę i sok z owoców, które maluch toleruje. Ostudzić.
        • lemona1 Ale fajny wątek:) a coś dla mamy karmiacej? 04.04.04, 14:05
          Moze macie jakiś przepis dla mamy karmiacej - bez mleka, glutenu - na diecie
          eliminacyjnej?
          Pozdrawiam,
          lemona1
          • wroc.aga Re: Ale fajny wątek:) a coś dla mamy karmiacej? 09.04.04, 13:17
            Podciągam wątek, może ktoś znów coś dopisze.
            W ogóle to te przepisy sa średnio przydatne dla alergików, ale coś tam sobie
            wybioręwink
            Aga
            • natapierwsza Re:troche z maki zytniej i ryzowej 10.12.04, 15:50
              To cos dla tych, ktorzy nie moga jesc nabialu, pszenicy i jajek
              ciastka:
              3 szklanki maki zytniej
              1/2 szklanki cukru pudru
              20 dkg margaryny bezmlecznej (np. Kanapkowa lub Nova)

              mieszamy, ugniatamy, formujemy ciasteczka i pieczemy. Nagrzewam piekarnik do
              jakis 180 stopni i pieke do momentu gdy sie zarumienia.

              make zytnia mozna zastapic ryzowa - to dla tych co glutenu nie moga
              mozna tez polaczyc 2 szklanki ryzowej z 1 szklanka ziemniaczanej

              a i z kukurydzianej wychodza bardzo smaczne i kruche i chyba nawet bardziej
              kruche niz z ryzowej bo z tej ostatniej sa dosyc twarde.

              Robie tez placki ziemniaczane z maki zytniej.
              do 5 startych ziemniakow dodaje lyzke maki zytniej i lyzeczke margaryny.
              mieszam to wszystko i smaze na margarynie. Wazne zeby smazyc dosyc dlugo zeby
              byly chrupiace bo inaczej placki sa troche ciagnace
    • kerstink Piernik marchewkowy 10.05.04, 08:08
      Bardzo nam wszystkim smakowal, bez mleka, bez jajek:

      2 szklanki utartej marchewki
      2 szklanki maki
      1 szklanka bakalii (rodzynki, skorka pomoranczy, zamoczone wczesniej daktyle i figi)
      1 lyzeczka proszku do pieczenia
      1 lyzeczka cynamonu
      1/2 lyzeczki zmielonego imbiru

      Marchewke, bakalie, przyprawy mieszac. Oddzielnie mieszac make i proszek do
      pieczenia, dodac do marchewki i mieszac dodajac troche wody. Wychodzi gesta
      masa, ktora ciezko odchodzi od rak. Wlozyc do natluszczonej i posypanej bulka
      tarta foremki. Piec ok. 50 minut w temperaturze 180 stopni.

      W oryginalnym przepisie z "Kuchnia" z tego wyszedl plaski piernik wielkosci
      mniej niz pol powierzchni piekarnika. Dlatego w drugim podejsciu uzylam podwojna
      porcje i wlozylam do podluznej foremki, pieklam troche dluzej.

      Kerstin
    • alkaaa Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 31.05.04, 11:11
      Ahoj!
      Dorzucam moje przepisy smile
      PASZTECIKI Z TOFU
      Składniki:
      Ciasto
      3 szkl. mąki,
      0,5 szkl. śmietany,
      25 dag tłuszczu.
      Wszystko zagniatamy i schładzamy w lodówce.

      NADZIENIE:
      serek tofu,
      3 średnie marchewki,
      1-2 pietruszki,
      mała puszka kukurydzy,
      1 łyżka oleju (oliwy),
      sól i pieprz,
      ze 2 łyżki mąki (najlepiej z amarantusa, ale może być każda inna),
      natka pietruszki,
      sezam do posypania.

      Pracę zaczynamy od zrobienia ciasta: wszystkie składniki szybko i dokładnie
      zagniatamy, zawijamy w folię i chowamy do lodówki. Osuszamy pot z czoła. Dalej
      będziemy pracować wolno i bez pośpiechu. Wyciągamy na światło dzienne tarkę o
      grubych okach i ucieramy na niej przygotowane warzywa. Na sporej patelni
      rozgrzewamy olej i smażymy na nim przez chwilkę nasze warzywka, tyle tylko by
      surowe nie były. Dodajemy do nich mocno rozdrobniony serek, odsączoną
      kukurydzę, posiekaną pietruszkę, doprawiamy wszystko solę i pieprzem i
      zagęszczamy mąką, by nadzienie nie było zbyt płynne. Odstawiamy nasze nadzienie
      by wystygło. Powracamy do ciasta – wyjmujemy i wałkujemy na prostokąt 20 cm
      szeroki i jakieś 60 długi. Smarujemy nadzieniem ¾ szerokości i zwijamy jak
      roladę po dłuższym boku zaczynając od tego posmarowanego nadzieniem. Teraz
      musimy pociąć roladkę na kawałki – ja tnę na 4 centymetrowe. Wierzch
      posmarujemy mlekiem rozmąconym z żółtkiem i smarujemy sezamem by pięknie
      wyglądały. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. C ok. 25 minut czyli do
      odpowiedniego zarumienienia.

      RACUCHY JABŁKOWE
      Składniki:
      4 średniej wielkości jabłka
      4 łyżki cukru,
      4 czubate łyżki mąki kukurydzianej,
      8 niezbyt płaskich łyżek mąki pszennej,
      1 dag drożdży,
      0,5 szkl. ciepłej wody,
      ciut soli.

      Drożdże rozrabiamy z odrobiną cukru i mąki, i ciepłej wody, i odstawiamy by
      rosły. Jabłka ucieramy na tarce o grubych okach, dodajemy cukier – mieszamy,
      dodajemy mąki obie i wyrośnięte odrobinkę drożdże - mieszamy i dolewamy tyle
      ciepłej wody by ciasto miało konsystencję ciasta na placki ziemniaczane (ilość
      wody zależna od soczystości jabłek). Teraz odstawiamy w ciepełko i dajemy
      odpocząć jakieś 20 minut. Nagrzewamy patelnię z olejem i smażymy niezbyt duże
      placuszki - 1 łyżka ciasta na każdy placuszek wystarczy (mi wychodzi z takiej
      porcji 12 pięknych placuszków.

      PLACKI ZIEMNIACZANE

      Placki smakują wspaniale, jeśli ziemniaki do nich ścierane są na tarce o dużych
      oczkach.
      A więc można je urozmaicać:
      - dodać 1/3 startej marchewki i jeden korzeń pietruszki - placki będą bardzo
      delikatne
      - wrzucić kilka garści posiekanych dowolnych ziół - koniecznie świeżych -
      placki będą wtedy ziołowe
      - dodać starte, twarde i kwaśne jabłko - będą wtedy miały wyraźny smak - można
      dodać troszkę cukru i imbiru
      - 3 posiekane ząbki czosnku utrzeć z 3 łyżkami keczupu lub koncentratu i dodać
      do masy ziemniaczanej.

      WĄTRÓBKA Z JABŁKAMI
      Składniki:
      0,5 kg wątróbek drobiowych
      4 duże, winne jabłka
      3 łyżki oliwy
      sól, pieprz, słodka papryka

      Wątróbki oczyścić i usmażyć na łyżce oliwy tak by były chrupiące, na koniec
      smażenia doprawić. Jabłka umyć i podzielić na ósemki, usunąć gniazda nasienne i
      udusić w garnuszku w pozostałej oliwie tak by były szkliste, ale się nie
      rozgotowały. Podawać nie mieszając ze sobą.

      BUŁKI NA PARZE
      Składniki:
      3 szkl mąki,
      2,5 dkg drożdży,
      1 łyżka cukru,
      1 łyżeczka soli,
      tyle wody by ciasto było takie jak na pierogi.

      Wszystko zagniatamy a następnie dodajemy 0,5 szkl. mąki, zagniatamy ponownie i
      odstawić do wyrośnięcia. Formujemy wałek o średnicy ok. 6 cm, ostrym nożem
      tniemy go na plastry grubości 3 cm i zostawiamy do wyrośnięcia. Gotujemy na
      parze ok. 25 minut, wyłączamy gaz, czekamy ze 4 minutki i delikatnie zdejmujemy
      pokrywkę.

      KOŁDUNY Z JASKÓŁCZEGO CIASTA
      Składniki:
      ciasto: 35 dag chudej wieprzowiny,
      0,5 szkl. i 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej,
      farsz: 35 dag karkówki,
      2 małe ziemniaki,
      2,5 łyżki sosu sojowego,
      4 dymki.

      Wieprzowinę mielimy 3 razy na drobnym sitku i zagniatamy z mąką ziemniaczaną.
      Rozwałkowujemy ciasto i kroimy na kwadraty 6x6 cm. Wszystkie składniki farszu
      mielimy raz, doprawiamy i nakładamy na kwadraciki. Zlepiamy brzegi i gotujemy w
      osolonej wodzie. Ugotowane można wcinać z rosołem lub same z masełkiem i
      koperkiem na ten przykład, lub z jakimś sosikiem.

      KAWA Z MARCHEWKĄ
      Składniki:
      250 g tłuszczu,
      4-4,5 szkl. mąki,
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1 szkl cukru
      300 g marchwi
      szczypta soli
      masa: 1 szkl. cukru
      3/4 l wody
      0,5 szkl. kaszki mannej błyskawicznej
      250 g tłuszczu
      3 łyżki kawy rozpuszczalnej
      ozdoba: czekoladowe ziarenka kawy

      Marchewkę ucieramy drobniutko. Dodajemy do niej posiekany tłuszcz, cukier i
      mąkę – 4 szkl. (jeżeli marchewka bardzo soczysta to więcej) wymieszaną z
      proszkiem i szybko zagniatamy ciasto. Teraz dzielimy na 3 równe części, każdą
      rozwałkowujemy na blaszce i pieczemy w 180 st. C na złoty kolor (ok. 20
      minut). Najlepiej piec te blaty na papierze – łatwo będzie je wyjąć.
      W garnuszku gotujemy kaszkę na wodzie z cukrem i kawą. Gęstą kaszkę
      pozostawiamy do wystudzenia. Obok garnuszka z kaszką kładziemy tłuszczyk by się
      ogrzał. Jak już mamy tłuszcz i kaszkę w tej samej temperaturze to miksujemy
      tłuszczyk dodając do niego po łyżce kaszki.
      Teraz kończymy nasze dzieło: kładziemy jeden blat na nim rozsmarowujemy ciut
      mniej niż połowę kremu, kładziemy drugi blat i na nim rozsmarowujemy ciut mniej
      niż nam zostało kremu i przykrywamy ostatnim blatem. Wierzch smarujemy resztą
      kremu i przyozdabiamy ziarenkami kawy. Teraz trzeba poczekać przynajmniej 2
      godziny by ciacho się „przegryzło”.

      PRZEKŁADANIEC KARMELOWY
      Składniki:
      250 g tłuszczu
      4 szkl mąki
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1 szkl cukru
      0,5 szkl wody
      szczypta soli
      masa: 1 szkl cukru
      1 l wody
      0,5 szkl kaszki mannej błyskawicznej
      250 g tłuszczu
      lukier: 1,5 szkl cukru pudru
      1 łyżka kawy rozpuszczalnej
      odrobina wody

      Tłuszcz rozpuścić w garnuszku dość dużym, dosypać cukier i poczekać ze 2
      minutki. Teraz ogrzewanie garnuszka wyłączyć i wsypać mąkę przesianą uprzednio
      i z proszkiem wymieszaną. Szybko acz dokładnie wymieszać a następnie zagniatać
      podlewając wodą – pod koniec ciasto winno być lekko kleiste. Teraz podzielić na
      3 równe części i każdą rozwałkować na blaszce i upiec w 180 st. C na złoty
      kolor (ok. 20 minut). Najlepiej piec te blaty na papierze – łatwo będzie je
      wyjąć. Wystudzone będą baaardzo twarde, ale bez paniki – zmiękną pod wpływem
      kremu 
      Teraz czas na kremik – cukier cały wsypujemy do garnuszka i podgrzewamy aż
      powstanie dość ciemny karmel – trzeba jednak uważać by nie spalić cukru. Jak
      karmel gotowy to zalewamy go pomalutku gorącą wodą i mieszamy, mieszamy
      pręciutko by rozpuścił się calusieńki. W sumie potrzebujemy 1 l takiego
      rozpuszczonego karmelu. Na nim gotujemy kaszkę i odstawiamy by wystygł do
      temperatury pokojowej. Obok garnuszka z kaszką kładziemy tłuszczyk by się
      ogrzał do takiej samej temperatury.
      Jak już mamy składniki o odpowiednio ciepłe to miksujemy tłuszczyk dodając do
      niego po łyżce kaszki.
      Teraz kończymy nasze dzieło: kładziemy jeden blat na nim rozsmarowujemy połowę
      kremu, kładziemy drugi blat a na nim rozsmarowujemy drugą część kremu i
      przykrywamy ostatnim blatem.
      Wierzchni blat smarujemy lukrem przygotowanym z 1 szklanki cukru i kilku łyżek
      wody. Na nim ‘rozrzucamy’ lukier przygotowany z pozostałego cukru i kawy.
      Najpiękniej wygląda jeśli wykażemy się odrobiną lenistwa i nie utrzemy tego
      lukru dokładnie – tzn. zakończymy zanim ziarenka kawy rozpuszczą się do końca.
      Niestety ten placek ma wadę: trzeba poczekać kilka godzin by blaty zmiękły –
      inaczej nie utniemy ani jednego kawałeczka.

      CIASTECZKA GRYCZANE
      Składniki:
      1,5 szkl. mąki pszennej,
      1,5 szkl. mąki gryczanej,
      0,75 szkl. cukru,
      1 łyżeczka proszku do pieczenia,
      250 g tłuszcz
    • dominica1 Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 10.06.04, 22:03
      Ciasto ziemniaczano-drożdżowe
      Przepis mam od dziewczyn z Malucha
      Składnki:
      1 szklanka ugotowanych ziemniaków,
      2,5 szkl. mąki pszennej,
      1 szkl. wody,
      3 dlg. drożdży.
      0,5 szkl. cukru,
      szczypta soli,
      100 ml oleju

    • dominica1 Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 10.06.04, 22:09
      Ciasto ziemniaczano-drożdżowe
      Przepis mam od dziewczyn z Malucha
      Składnki:
      1 szklanka ugotowanych ziemniaków,
      2,5 szkl. mąki pszennej,
      1 szkl. wody,
      3 dlg. drożdży.
      0,5 szkl. cukru,
      szczypta soli,
      100 ml oleju

      Z drożdży,wody, łyżki mąki i łyżki cukru zrobić rozczyn o konsystencji gęstej
      śmietany i pozostawić do wyrośnięcia. Następnie wlać go do miski z mąką,
      cukrem, solą i resztą wody. Wyrobić ciasto i znów pozostawić do wyrośnięcia.
      Następnie dolożyć ugotowane i poduszone ziemniaczki i lekko ciepłą oliwę.
      Wyrobić ciasto i znów pozostawić do wyrośnięcia. Formę wysmarować margaryną
      bezmleczną (ja robię to oliwą, bo te bezmleczne i tak uczulają moje dziecko),
      wylać ciasto i piec w temp. 180C ok 40 minut na złoty Jest pycha właśnie wcinam
      takie cieplutkie. Jest późna pora, ale to co.
    • hedom1 Re: Wielka książka kucharska - placuszki ryżowe z 19.08.04, 08:33
      Podciągam,

      A dopisuję przepis na placuszki ryżowe z Sinlackiem.
      3 łyżki wody
      2 płaskie łyżki Sinlac
      1,5 płaskiej łyżki mąki ryżowej
      łyżeczka cukru
      olej do smażenia

      Sinlac mieszamy z wodą i dodajemy mąkę ryżową oraz cukier i dokładnie mieszamy.
      Smażymy na oleju aż będą miały złoty kolor.

      Samcznego!
    • dominikams Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 19.08.04, 11:47
      Podciągam dla wszystkich, którzy jeszcze nie natknęli się na ten watek
      • deni127 Re: Bułeczki ryżowo-ziemniaczane 20.12.04, 19:13
        Ostatnio często korzystam z waszych przepisów i cieszę się,że mogę coś dodać.
        100g mąki ryżowej
        80g mąki kukurydzianej
        80g zmielonej gryki
        240g ziemniaków z poprzedniego dnia tłuczonych
        1 łyżeczka miodu
        1 łyżeczka soli
        40g drożdży
        1 łyżeczka proszku do pieczenia
        180-200ml wody
        pomieszać mąki,sól,grykę i proszek do pieczenia.Dodać ziemniaki.W ciepłej
        wodzie rozpuścić miód i drożdże i dodać do mieszanki z mąki i
        ziemniaków.Wszystko urabiać 10-15 minut.Jeśli ciasto jest za twarde dodać
        wody.Z ciasta formować 8 bułeczek ,nawilżyć wodą po górze.Przy 50stopniach i
        otwartych drzwiczkach piekarnika pozostawić na 30-40 minut do wyrośnięcia.Piec
        przy 2000stopniach około 20 minut.

        Jeszcze nie próbowałam ale mogą być dobre.Pozdrawiam
    • kruffa Budyń i placki 23.08.04, 16:39
      Budyń bez mleka

      butelka soczku owocowego dla niemowląt (może być marchwiowy Hippa)
      1 - 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (w zależności od tego, czy dziecko woli budyń
      mniej czy bardziej gęsty)
      1 - 2 łyżki kleiku kukurydzianego
      1 łyżka wody
      Soczek wlać do garnka i zagotować, dodać mąkę ziemniaczaną wymieszaną z wodą.
      Gotować, aż zgęstnieje. Odstawić na 15 minut. Wymieszać dokładnie z kleikiem.
      Podawać na zimno.

      Placki ziemniaczane

      4 średniej wielkości ziemniaki
      2 - 3 łyżki kleiku kukurydzianego
      sól
      1 łyżka oleju

      Ziemniaki umyć, obrać i zetrzeć na tarce lub zmiksować w malakserze. Masę
      wymieszać z kleikiem i olejem, posolić do smaku. Smażyć bez tłuszczu na
      nieprzywierającej patelni lub piec w nagrzanym piekarniku przez 20 - 30 minut.

      Placuszki
      250 ml wody
      200 ml kleiku kukurydzianego
      czubata łyżka mąki kukurydzianej
      czubata łyżka mąki ziemniaczanej
      sól
      olej do smażenia

      Do miski lub garnka wlać wodę, osolić ją do smaku, dodać kleik, całość wymieszać
      z obydwoma gatunkami mąki. Na rozgrzany tłuszcz nakładać łyżką masę, każdy
      placek wygładzić na patelni. Smażyć po obu stronach na nie przywierającej
      patelni, aż się przyrumienią.
    • kruffa Chleb ziemniaczany 23.08.04, 16:40
      Chleb ziemniaczany

      * 100 g kukurydzy
      * 80 g ryzu
      * 80 g gryki (to z czego robi sie make gryczana, to gryka tak ?)
      * 240 g gotowane, zmiksowane ziemniaki z poprzedniego dnia
      * 1 lyzeczka miodu
      * 8 soli (nie podali czego te 8, ale mysle, ze g)
      * 40 g drozdzy
      * 1 lyzeczka proszku do pieczenia (maja jakis specjalny)
      * 180 - 200 ml wody

      Kukurydze, ryz i gryke mielic. Mieszac z sola i proszkiem do pieczenia. Mieszac
      z ziemniakami. W cieplej wodzie rozpuscic drozdzy i miod i dodac do ciasta.
      Ciasto wyrobic ok. 10-15 minut. Jesli za geste dodac jeszcze troche wody i znowu
      wyrobic. Wlozyc do natluszczonej formy, wygladzic i zrobic taki podluzny dolek.
      Wlozyc do piekarnika, w ktorym ciasto ma wyrosnac przy 50 stopni i otwartych
      drzwiach przez 30-40 minut. Nastepnie powiekszyc temperature do 220 stopni i
      piec 30-40 minut. Potem delikatnie wyjac z foremki.
    • kruffa ciasto ziemniaczane 23.08.04, 16:41
      ciasto ziemniaczane (4 osoby)


      * ok 1 kg ziemniakow tartych na srednich oczkach
      * 2 jajka
      * platki owsiane w razie potrzeby (do 'sklejania' masy)
      * sol, pieprz, galka muszkatalowa, do wyboru
      * ewentualnie ser zolty lub tofu pokrojone w kostki

      Przygotowac ziemniaki i mieszac z pozostalymi skladnikami. Polozyc na blache
      (lub cos innego, tortownice etc.) w grubosci 3-4 cm. Piec przy 160 stopni
      (termoobieg ??) lub przy 180-200 stopni. Podac z musem jablkowym lub sosem
      pomidorowym.
      Czas przygotowania 40 min.
    • kruffa 'Chipsy' ziemniaczane z blachy 23.08.04, 16:42
      'Chipsy' ziemniaczane z blachy (8 osob)

      * 2 kg obranych ziemniakow, pokrojone w 2mm plasterki
      * oliwa z oliwy
      * kminek (a moze mozesz ?)
      * ser zolty (ty zastap czyms, co mozesz, jakis kleks czegos dozwolonego)

      Blache posmarowac oliwa, rowniez brzegi. Rozlozyc plasterki z ziemniakow i
      kminek na blache. Polozyc dekoracje (ser zolty lub cos) na ziemniaki. Piec w
      srodkowej wysokosci piekarnika 40 min. przy 180-200 stopni.

      Czas przygotowania: 50 min
    • kruffa Ciasteczka bananowo-jaglane 23.08.04, 16:42
      Ciasteczka bananowo-jaglane

      * 3-4 dojrzale banany
      * 2 filizanki platkow jaglanych lub 1 filizanka platkow jaglanych i jedna
      filizanka kaszy jaglanej
      * 4 lyzek oleju slonecznikowego
      * 1 jablko drobno pokrojone lub tarte

      Zgniatac banany, dodac jagly i olej, mieszac. Dodac jablko i mieszac. polozyc
      kleksy, batoniki etc. na blache. Piec w rozgrzanym piekarniku ok. 25-30 min.
      przy temp. 200 stopni. Mozna zastapic jablko innymi owocami (drobno pokrojone
      figi, owoce sezonowe, dodac sloneczniki).

      Czas przygotowania: 40 min


      • bziuk Re: Ciasteczka bananowo-jaglane 28.11.04, 11:48
        zrobiłam z płatkami owsianymi - przepis rewelacja smile
        mieszu mieszu w misce i deser pycha gotowy
        dzisiaj powtórka smile

        pzdr bziuk
    • kruffa Kremy z kasz 23.08.04, 16:43
      1. krem z kaszy jaglanej
      1/2 szklanki kaszy gotować przez 40 min w 1,5 szkl. wody plus sól (wersja dla
      mamy) - na końcu zmiksować (tu przydaje sie blender). Podawać z sokiem, owocami
      (np. susznymi na słońcu morelami), musami owocowymi. Jadłam kiedyś cos takiego -
      mi smakowało.

      2. krem z kaszy gryczanej - mozna do niego dodać warzywa - jest naprawdę smaczne
      jeśli ktos lubi kaszę gryczaną

      3. Polenta - moze być jako dodatek do 2 dania dla malucha, lub drobno pokrojona
      jako kluseczki w zupie lub do deserów - podaję przepis orginalny - ja robię "na
      oko"
      1 l wrzacej wody
      0,25 kg kaszki kukurydzianej (zykła kupowana najczęściej w sklepach ze zdr.
      żywn)
      1/2 łyżki masła - ja daję oliwę, ale mozna sie bez tego obyć.

      Kaszę rozmieszać w małej ilosci wody i wlac do wrzatku. Gotować 30 min na małym
      ogniu - ciągle mieszjac. Włozyć do zastygnięcia na zwilżone wodą talerze lub
      półmiski - moja mama robi cos takiego z kaszy manny do zupy grzybowej - pycha. A
      moja mała jadła dzisiaj tą kaszę, ale ugotowaną z pokrojonymi suszonymi morelami
      (gotowały się razem z kaszą) i dodałam jej do tego trochę moreli ze słoiczka
    • kruffa Z płatków owsianych 23.08.04, 16:44
      Ciasto kruche z płatkami owsianymi

      W składzie orginalnym nie ma cukru - ja dodawałam "na oko" do smaku:

      1 szklanka mąki razowej pszennej (dodawałam zwykłą plus otręby)
      szklanka płatków owsianych
      szklanka mąki kukurydzianej
      1/2 szklanki oliwy
      szczypta soli
      woda


      wymieszać ze sobą suche składniki, dodać oliwę i wodę, szybko zagniatając
      ciasto (ja robię w misce, bo wygodniej i nie ma potem tyle sprzatania). Nie
      wyrabiac, bo straci na kruchości. Odłożyć do lodówki na jedną lub kilka godzin
      (chyba po to aby płatki zmiękły)
      Ciasto nie nadaje się do wałkowania. Wykłada się je na blachę - w formie
      ciasteczek, spodu do szarlotki. Ja smarowałam czasami w 2 połowie pieczenia -
      dzemem morelowym - wtedy robiła się taka fajna glazurka. Podobno można używać
      też tego ciasta do pasztecików lub zawijać w nie różne owoce.


      Koltety z płatków owisianych:

      Podstawowy przepis:

      szklankę płatków owsianych zalewamy wrząca wodą w misce na 1 cm powyżej
      powierzchni płatków i odstawiamy do napęcznienia (ok 20 min). Płatki stają się
      klieste i można do nich dodawać rózne składniki, i tak np:

      1. starta marchew i podduszona na oliwie do tego mogą być orzechy, rozmaryn,
      sos sojowy
      2. pieczarki i cebula podduszona
      3. uogowana i zmienola fasola plus przyprawy

      I co jeszcze ktoś sobie wymyśli. Składniki mieszamy, doprawiamy do smaku czym
      kto lubi i może.


      Placki ryżowo-marchwiowe

      Ryż (1 szklankę ugotować w 2 szkl. wody) Marchew ugotować z oliwą. Ryż i
      marchew przekręcic przez maszynkę. Można dodać cynamon. Smażyć małe placuszki.
      Podawać z czym kto lubi. Można nawet z musami owocowymi
    • kruffa Gofry z amarantusa 23.08.04, 16:45
      Gofry z amarantusa (4 osoby)

      Skladniki:

      * 100 g prosa
      * 100 g ryzu
      * 150 g amarantusa
      * 100 g pestek slonecznika
      * 50 g sesamu lub siemienia lnianego
      * 100 g maki z cieciorki lub maki kukurydzianej
      * 1/2 lyzeczki soli
      * 1/2 lyzeczki wanilii
      * 50-100 g cukru lub miodu lub Agavendicksaft (nie wiem, przypuszczam taki
      slodzik typu syrop klonowy ale inny)
      * 1/2 l mleka ryzowego
      * 4 lyzki oliwy z oliwy
      * 1 paczka proszku do pieczenia

      Czas przygotowania 20 min

      Proso, ryz, amarantus, pestki slonecznika i sezam mielic i mieszac. Mieszac z
      pozostalymi skladnikami. Masa musi byc dosc gesta. Jesli jest za plynna, wafelki
      sie rozpadaja ! Piec w gofrownicy.

      Mozna zamrozic i rozmrozic w tosterze.
    • kruffa Płatki jaglane z owocami 23.08.04, 16:54
      Ugotować płatki jaglane z suszonymi owocami, które dziecko może jeść.
      Ewentualnie można dodać cukier.
      Można też dodać jakiś owoc słoiczkowy lub "normalny".
      Na ciepło jako np. śniadanie a na zimno smakuje jak budyń.
      Gdy zrobiłam pierwszy raz córce to zżarłam sama i musiałam szybko robić drugą
      porcję. Tak mi smakowało smile))
    • yenna_m drozdzowe bulki na parze/bulki drozdzowe pieczone 01.09.04, 14:41
      ok 25 dag mąki pszennej
      ok 2 łyżeczek oliwy (ja daje z pestek winogron, ale może być i olej typu:
      kujawski)
      paczka drożdzy instant albo 2 dag drożdzy w kostce (drozdze w kostce
      gwarantuja lepszy wypiek)
      ok 1/3 - 1/2 szklanki wody mineralnej GAZOWANEJ (lać i patrzyć na konsystencję
      ciasta - uwazac, zeby się ciapa nie zrobila, ale żeby ciasto było takie na oko
      sprężyste wink. Ilosc wody zalezy od gatunku mąki)
      3 łyżki cukru
      2 żłótka (mozna nie dac zoltek, ale wtedy trzeba chyba wody dodac wiecej)

      Wszystkie składniki (z wyjątkiem oliwy) zagnieść (nie zagniatac pol godziny,
      wystarczy max 5 minut). Gdy ciasto zacznie lekko odchodzić od ręki - dodać
      oliwę i dalej zagniatać.
      Wyrobionym dobrze ciastem rzucic parę razy o stolnicę (ja rzucam ze 20, czasem
      rzucam – jak mam taką potrzebe wink i 100 razy - jest puszystsze).

      Odstawić do wyrośnięcia (w naczyniu przykrytym ściereczka)

      Gdy ciasto wyrośnie - przełożyć je na wysypaną mąką stolnicę. Ugnieść ręką albo
      rozwałkować na gruby na ponad palec placek.
      Z tego placka szklanką wykrawać kółeczka (ja wykrawałam kieliszkiem o średnicy
      5 cm). Wyszlo jakies 20 sztuk.
      Pozostawić do wyrośnięcia.

      Wlać wodę do garnka (tak, aby nie dotykała sitka do gotowania na parze),
      zagotować ja, ułożyć na sitku surowe bułeczki (w sensownych odstępach, żeby po
      urośnięciu się nie posklejały)
      i pod przykryciem parować - najlepiej na najmniejszym ogniu - bo wtedy rosną
      ładnie.
      Na bułeczki o średnicy ok 5 cm wystarcza 12-15 minut parowania.

      Bułeczki smakują normalnie. Czyli są pyszne i nie czuć, że robione są w wersji
      dla alergika.

      Uwaga: jak kto nie lubi tak duzo bulek na parze, to reszte wsadzic do
      piekarnika i upiec - beda bulki maslane. Można takie pieczone bulki nadziac
      czyms albo wcisnac w wycięty krążek kawalek jakiegos nadającego się do
      pieczenia owoca.
      • hanna73 Bułki drożdzowe - inna wersja 11.01.05, 14:55
        Ja wczoraj zrobialm bulki troche inaczej, chyba prosciej.
        1/2 kg maki
        1/2 szklanki cukru
        1/2 kosteczki drozdzu - 5 dg (zamoczone w cieplej wodzie z lyzeczka cukru)
        3 jajeczka przepiorcze (choc pewnie i bez tego by sie obylo)
        3 lyzki oleju
        Wymieszac, zagniesc, wyrobic (w razie potrzeby dosypac troche maki czy polac
        olejem rece, zeby odstalo)
        Potem do miski, przykryc scierka,w cieple miejsce zeby wyroslo.
        A potem juz formujemy buleczki (tak na oko odrywamy po kawalku ciasta), mozna w
        srodek dac np. wisnie, albo jabluszka kawalek.
        I do pieca. Piec w zaleznosci od tego, jaki piekarnik, jakie kto lubi bulki.
        Przy 150 stopniach pewnie z 1 godzinke, albo dluzej.
        No i juz mi tylko jedna buleczka zostala sad
    • patyska przepisy dla ciezkich alergikow - na razie tutaj 03.09.04, 11:32
      czym chata bogata... wink)) dla tych, co nie mogą marchwi, ziemniakow, jablek,
      pszenicy:

      Risotto z patisonem

      Na oliwę wrzucam ryż, trochę startego patisona, lekko podduszam (nie smażę!),
      zalewam wodą i gotuję 20 minut. Osobno gotuję kawałek królika, kroję na małe
      kawałeczki i dorzucam do ryżu z warzywem. Wywaru z królika oczywiście nie daję!
      Solę leciutko jodowaną solą. Dzięki patisonowi risotto nie jest suche, ma jakby
      delikatny sosik.

      Zupka bezmarchewkowa

      Kaszę jaglaną, zieloną fasolkę szparagową i startą cukinię gotuję z odrobiną
      oliwy do miękkości, dodaję posiekaną jagnięcinę (bez wywaru!) i troszkę
      koperku. Dobre i bez soli!

      Zupka dyniowa
      80-gramowy słoiczek dyni Gerbera mieszam z 90 ml nutramigenu, dodaję trochę
      ugotowanego ryżu, makaronu ryżowego lub kaszy jaglanej. Można już nie solić.

      Gołąbki
      Zmieloną jagnięcinę (ilość: plus-minus wielkość mandarynki) mieszam z łyżką
      surowego ryżu, troszkę solę, dzielę na 2 gołąbki, które pakuję w liście kapusty
      włoskiej. Gotuję 30 minut. Pycha!

      Pulpet w sosie pieczarkowym
      Surowe mielone mięso (dowolne dozwolone) ?zlepiam? kleikiem ryżowym lub
      kukurydzianym, formuję pulpeta, wrzucam na wrzątek, gotuję 30 min. Pół
      świeżuteńkiej pieczarki trę na drobnych oczkach, podduszam na oliwie, zalewam
      wodą, lekko solę i duszę do miękkości (musi zostać wody na sos), potem sosik
      zagęszczam mąką z brązowego ryżu. Pulpet i kaszę gryczaną polewam sosikiem,
      jako dodatek serwuję buraczki lub dynię lub zielonę fasolkę.

      Barszczyk

      Trę buraczka, cukinię lub patisona, siekam zielonę fasolkę i mały liść włoskiej
      kapusty, wszystko razem gotuję z odrobiną oliwy lub oleju. Dodaję posiekane
      mięsko jagnięce lub królicze i lekko solę.

      Moussaka

      Mielone mięso królika duszę na oliwie, podobnie czynię z plasterkami obranej ze
      skórki cukinii. Osobno gotuję ryż. W małej foremce do zapiekania wysmarowanej
      oliwą układam warstwę ryżu, na nią mięsa, na to cukinię. Podlewam odrobiną wody
      (leciutko słonej) żeby nie wyschło, przykrywam folią aluminiową i zapiekam ok.
      20 min. aż mięso i cukinia całkiem zmięknie.

      Pasztecik

      Gotuję mięsa z odrobiną ich naturalnego tłuszczyku (mieszane, królik, jagnię,
      kawałek polędwicy wieprzowej), potem mielę dwa razy, dodaję trochę oliwy lub
      oleju, ciut soli jodowanej oraz kaszki ryżowej i zapiekam pod folią 30-40
      minut. Taki pasztet kładę na ?chaberki? (pieczywo chrupkie Chaber nie ma w
      składzie mleka) kukurydziano-ryżowe.

      Mięsko koperkowe

      Gotuję królika, siekam i polewam sosem: woda zagęszczona mąką z brązowego ryżu
      z dwoma dużymi szczyptami drobno posiekanego koperku. Z kaszą gryczaną i
      buraczkami pycha!

      Zupka kalafiorowa

      Jedną różyczkę świeżego kalafiora gotuję z płaską łyżką ryżu, odrobiną oliwy
      lub oleju, dodaję 2 łyżki siekanej ugotowanej króliczyny i odrobineczkę
      koperku.

      Roladki z cukinii

      Kroję obraną cukinię wzłuż na plastry, przelewam wrzętkiem. Mieloną jagnięcinę
      (kulkę wielkości mandaryki) podduszam na oliwie do odparowania wody, solę
      lekko, posypuję mąką ryżową i dokładnie mieszam. Podlewam odrobinką wody, by
      masa mięsna była lekko kleista, pakuję ją w cukinię i zwijam roladki, które
      zapiekam 20-30 minut skropione odrobinę wody i przykryte folią aluminiową.

      smacznego!

      P.
    • kerstink Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 29.09.04, 17:23
      do gory
    • secret2 Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 11.10.04, 14:15
      Może ktoś jeszcze zna inne przepisy? Są bardzo pomocne.
    • kruffa Re: Wielka książka kucharska mamy alergicznego ma 21.10.04, 15:35
      podciągam
    • kerstink Omlet z platkow jaglanych 22.10.04, 08:15
      Przepisuje z op. platkow jaglanych przepis oryginalny. Mleko prosze czyms zastapic:

      150 g platkow jaglanych
      75 g maka gryczana
      250 ml mleka
      250 ml wody

      ew. przyprawy: sol, galka muszkat., swieza pietruszka

      Wszystkie skladniki mieszac i zostawic na 1 godzine aby ciasto napecznialo.
      Smazyc. Posiakana nac pietruszki dodac przed zmazeniem.

      K.
      • noemip Kulki z dyni i brokulow 22.10.04, 12:16
        Dynie kroje na 16-ki i piekie (ok. 1 godz., 170 st.). Tre na tarce 2 kawalki,
        dodaje rozgniecione brokuly (4 rozyczki) i tyle maki gryczanej, zeby powstala
        gesta masa. Wilgotnymi rekami formuje kuleczki wielkosci malego orzecha
        wloskiego i pieke na papierze do pieczenia ok. 15-20 min. Nati uwielbia! Gdyby
        dodac sol i curry, to reszta rodziny tez moze jesc.
        • kruffa Re: Kulki z dyni i brokulow 02.11.04, 10:50
          podciągam

          Kruffa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja