Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka ?

26.12.06, 20:01
No własnie jak powyżej, jaki jest sposób zarażenia niemowlęcia.I co matka ma z tym wspólnego, że powinna sie wg niektórych postów zbadać. To co jak by mi wyszło, że też mam candidię, to wtedy nie mogę karmić małej czy co. Czy tak candidia to z mlekiem przedostaje sie do dziecka.Nie bardzo to rozumiem. MOja córka ma teraz 13 miesięcy, u Kamirskiej wyszły jej lamblie i candidia ++ , wcześniej dwa miesiące do tyłu robiłam jej posiew i wyszedł nadal gronkowiec ++ a candidi nie wychodowano, ale posiew hodowano tylko 3 dni, więc może dlatego.gronkowca ma od dawna jak miała 6 miesięcy to go wykryli, ale tak naprawde może i był wczesniej.Kłopoty u nas zaczęły sie w 3 miesiącu najpier drobniutką wysypką, potem szczepionka po niej po 3 dniach katar- dano dziecku antybiotyk po którym mała dostała biegunki, zmieniona na zastrzyki, w końcu przerwałam te zastrzyki, i katar minął sam.I od tąd sie zaczęło - bieguna trwała długo, po probiotykach i smekcie sie polepszyło,ale wysypki tragiczne tzn liszaje jakieś nadkażone potem była krew w kupie potem już regularnie dostawała probiotyki i sie polepszyło- oczywiście dieta antyalergiczna - bo małą uznano za alergiczkę.Niby alergia na mleko. . Było dobrze aż w październiku jakaś smierdząca kupa sie pojawiła rozrzedzona no i wysypka i na nowo wszystko, no i mamy lamblie i candidię.Wczesniej miała troszkę kwaśne kupy- ktoś doradził zmianę probiotyków tych z kawem mlekowym na enterol bo ponoć te z kwasem zakwaszją organizm, po enterolu sie polepszyło, ale za to kupy zaczęły smierdzieć.Teraz leczę lamblie, ale chce sie przymierzyć do walki z candidią. Ktoś na forum, napisał, że być może candida wróci do norm, jak sie lamblie wytłuką. Powiedzcie mi jakie objawy daje ta candidia- oprócz pleśniawek- bo to już wiem- ale dziecko nie miało nigdy.
    • n17062000 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 21:27
      rozumiem co przeżywacie, bo mamy od dwóch lat podobne problemy.Z tą candidią to
      jest tak, że matka może "zarazić" dziecko (i to jest właśnie w tym wszystkim
      najgorsze) już w macicy.Niedouczeni lekarze mówią, że dziecko ma pleśniawki bo
      zaraziło się przechodząc przez pochwę, a co z dziećmi z cesarek? To nieprawda
      kobieta mając grzybicę pochwy, tak naprawdę może mieć grzyby wszędzie, w
      układzie pokarmowym na pewno a także w innych organach. Takie dzieciaczki
      zarażone w łonie matki mają najgorzej, bo ich układ immunologiczny nie walczy z
      grzybem Zarażona matka przekazuje nienarodzonemu jeszcze dziecku zarodniki i
      komórki Candida. Istnieją przypuszczenia, że trakcie rozwoju płodowego system
      immunologiczny dziecka rozpoznaje komórki drożdżaka jako swoją własną tkankę i
      stąd po porodzie system odporności nie reaguje na jego ekspansję. A jeśli
      chodzi o objawy candidii to jest ich mnóstwo (kolki, wzdęcia bóle brzucha, gazy
      bulgotanie w brzuchu, biegunki, zaparcia, wysypki, liszaje, biały nalot na
      języku...)

      • katis1 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 21:46
        No właśnie, bo moje dziecko urodziło sie przez cesarkę.to mam rozumieć , że zaraziłam ją candidia już w czasie ciąży. To jakiś horror. Ponoć każdy ma candidię, to co mam sie zbadać, czy ja też mam.Bo jak każdy ją ma to każdy zaraża dziecko.
        • n17062000 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 21:57
          Tak każdy ma ale w jelicie grubym, to jest tzw. flora fizjologiczna, ale gdy
          candidia się rozmnoży i rozrośnie i pojawi się w innych organach to jest już
          źle. Nie wiem być może niedokładnie przeczytałam,ale czy Twoje dziecko
          dostawało antybiotyki i czy Ty brałaś antybiotyki?
          Uważam, że powinnaś zrobić sobie posiew kału i mleka na grzyby. Wtedy będziesz
          wiedzieć, A czy masz jakieś objawy?
          • katis1 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 22:17
            Tzn.tak mała brała antybiotyk w 3 tygodniu życia, potem w 3 miesiącu, potem już nie. Ja brałam w wieku tak od 9 do 18 lat duzo antybiotyków, chorowałam niby na zatoki, potem miałam różne paskudztwa na gardle- gronkowca też, potem już te zatpoki mi odpuściły, ale na wieki pozostały mi katary tzn taka wydzielina na tylnej ścianie gardła. Mam tak od lat, nie wiadomo od czego, niby krzywa przegroda w nosie to powoduje.W rodzinie bracia mają to samo.to wkurzajaca dolegliwość ale cóż zrobić. Nie wiem jakie miałabym mieć objawy na candidię, miałam kiedyś problemy z żołądkiem al eniby na tle nerwowym, potem mi minęło. Ostatnio i przed ciązą miałam trochę problwmów z wzdęciami i gazami.Teraz to wzdęcia mi odpuściły, ale ostatnio gazy mi dokuczały, ale nie wiedomo czy lambli nie miałam tak jak mpoja córka. Leczę sie z mężem w ciemno.Nie miałam nigdy typowej grzybicy pochwy- chyba, że to jest coś o czym nie wiem jak wygląda, ale nawet w trakcie brania antybiotyków, nic mnie tam nie swędziało.Język mam biały tzn z tyłu języka tam w gardle to zawsze mam taki nalot, ale mpoja mama i brat to samo ma- wydaje mi sie ,że to z tytułu obniżonej odpornosci, bo niestety takową wszyscy mamy. Chcoć ostatnio jakoś rok sie już trzymam bez antybiotyku, ale wspieram sie cały czas jak nie czosnkiem to jezówką, ale ten katar mi dokucza mimo to.
            • n17062000 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 22:37
              to całkiem możliwe, że Ty też masz kandydozę, moze jeszcze nie tak bardzo
              nasiloną. Na Twoim miejscu zrobiłabym badania i przeszła na dietę
              przeciwgrzybiczą (niskowęglowodanowa, bezmleczna, bezglutenowa i bezcukrowa)bo
              z tego co pamiętam nadal karmisz piersią.
              • katis1 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 22:49
                Jeszcze karmię, jak nie stracę pokarmu, przez te leczenie lambli to zamierzam karmić tak do wiosny lub lata- na ile dam radę, bo na diecie bezmlecznej to już jestem od dawna, bez cukru też sie obędzie bo mało go jadam.Ale bez chleba i glutenu bedzie problem.To już bedzie wyrzeczenie. I pewno jeszcze bardziej będą mi włosy wypadać.
              • katis1 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 22:51
                Z tymi badaniami będzie problem, gdzie ja zrobię np posiew mleka, w ogólew robią coś takiego, napewno nie w moim mieście, ale może we Wrocławiu? Jak ktoś wie to niech da znać. Napewno małej zrobię posiew mykologiczny kału w ALABIE we wrocławiu, bo tu na miejscu to nie mam gdzie takiego zrobić, a ktoś pisał, ze w Alabie mykologiczny robią.
                • nowajulka Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 26.12.06, 23:49
                  Ja robiłam posiew z mleka, tyle że w kraowie. Skoro brała antybiotyk mając 3 mc
                  to nie dziw sie że ma grzybicę. Sądząc ztwoich objawów ty też ja masz (np
                  zatoki0. Powodów grzybice może być wiele. Dzieci najczęściej zarażaja sie od
                  matek lub dostają candidę po zażyciu antybiotyków. Lub, powoduje ja spożywanie
                  alergizującego produktu - w moim przypadku byl to gluten.
                  • katis1 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 27.12.06, 11:12
                    To jakie badania najlepiej jakbym zrobiła sobie. Czy jest takie badanie jak wymaz z gardła w kierunki candidi- czy ona tam może siedzieć i powodować np katar? Czy lepiej żebym zrobiła sobie posiew mykologiczny kału- czyli to samo badanie jakie chce zrobić córeczce.Doradcie coś. O ,leko to sie jeszcze dowiem, czy robią gdzieś taki posiew.
                    • n17062000 Re: Jak to jest z tą candidią skąd ona u dziecka 27.12.06, 12:21
                      Tak jest takie badanie jak wymaz z gardła na grzyby, wymaz z nosa, z odbytu, z
                      ran .... Najczęściej robią wymazy tylko na bakterie, więc trzeba zaznaczyć że
                      na grzyby (wymaz mykologiczny ). Przy okazji możesz zrobić też
                      bakteriologiczny, ale to Ty zdecyduj bo badania nie są tanie.
Pełna wersja