Parmezan a skaza białkowa

29.12.06, 08:10
Od dwóch osób słyszałam, że we Włoszech alergikom podaje się z powodzeniem
ser parmezan. Słyszeliście moze coś na ten temat?
    • jokam1 Re: Parmezan a skaza białkowa 29.12.06, 22:23
      moja kuzynka mieszkająca we Włoszech rzeczywiście dodawała swoim dzieciom
      parmezan do zupek już od 5-6 miesiąca (ku przerażeniu polskiej babci!) - ale one
      nie miały problemów alergicznych, no a w sumie parmezan to mleko, czyli nabiał,
      więc zalezy czy dziecko ma uczulenie na mleko, mój ma więc mu nie daję. Ale
      chętnie bym spróbowała!
      • jaksie Re: Parmezan a skaza białkowa 29.12.06, 22:48
        No ale własnie ponoc wiele dzieci uczulonych na mleko nie uczula. W tym rzecz.
        Ponoc chodzi tu oproces postawania, dojrzewania tego sera.
        • kanga_i_roo Re: Parmezan a skaza białkowa 30.12.06, 22:07
          Ja bym chyba prędzej uwierzyła, że chodzi o dzieci nietolerujące cukru
          mlecznego (laktozy) który w procesie dojrzewania tego sera może
          być "unieszkodliwiany".
          Jeśli alergia jest reakcją na białko to białka mleka w serze są z pewnością.
    • kubakuba7 Re: Parmezan a skaza białkowa 31.12.06, 14:54
      Koleżanka mieszkająca we Włoszech podawała dziecku (ze skazą białkową) ser w
      rodzaju parmezanu, ale owczy (w sumie to takie samo białko pewnie). Dodawała do
      zup i makaronów. Mały bardzo to lubił i nic się nie działo. Był na mleku
      sojowym. Z tym, że wydaje mi się, że ta jego skaza była albo trochę na wyrost
      stwierdzona, albo łagodna, bo wyrósł z niej do roczku.
      • lidek0 Re: Parmezan a skaza białkowa 01.01.07, 15:45
        W mlkeu owczym sa inne białka niż w krowim. Dzieci ze skazą na mleko krowie nie
        powinny dostawać go pod żadną postacią. Mleko owcze, sojowe czy kozie to
        zupełnie co innego. Mam alegika właśnie na mleko krowie i stosujemy dietę 5 lat
        więc sporo o niej wiem. Zasada przy każdej alergii jest prosta albo stosujesz
        dietę i są duże szanse na wyrośnięcie z niej dziecka albo podajesz alergen i
        masz to gdzieś. Alegia na krowę moim zdaniem nie jest na wyrost, lekarze nie
        stwierdzają jej od tak sobie, są określone objawy a do tego można robić testy.
        Jeżeli dziecko toleruje ser owczy to wcale nie znaczy, że nie ma alergi na
        krowę.
        • kubakuba7 Re: Parmezan a skaza białkowa 01.01.07, 18:01
          Moja córka skończyła 2 latka i jeszcze nie wyrosła ze skazy, mimo stosowania
          diety.Jest na Bebilonie pepti. Zdarza się, że czasem coś skubnie "mlecznego",
          bo już ją ciekawią inne produkty i nie da się oszukać. Trochę drożdżówki,
          trochę masła, czasem sera żółtego, ale są to minimalne ilości-tylko próbuje.
          Alergolog zaleca dietę jeszcze do wiosny. Miewa ciągle suchą skórę na nogach,
          jakieś krosty na policzkach i rączkach. Pytałam o mleko kozie i owcze. Lekarka
          powiedziała, że nie wolno,że to te same białka, co z krowiego.
          Lidek, czy możesz podać, co podajesz zamiast "krowiego" ? i co na to Twój
          lekarz?
          • lidek0 Re: Parmezan a skaza białkowa 03.01.07, 07:00
            Najwyraźniej Twoja mała skazy nie ma skoro pozwalasz je na podjadanie mlecznych
            podjadanie mlecznych rzeczy a ilości nie maja tu żadnego znaczenia, ale to
            Twoja sprawa. Lekarz powiniem Ci wytłumaczyć, że albo trzyma się dietę i
            dziecko ma szanse na wyrośnięcie, albo sama chcesz, żeby z tej alergii nie
            wyrosło. Tak czy inaczej jestem pełna podziwu, bo my mamy bardzo restykcyjna
            dietę i zero krowy. Zastepujemy ja mlekiem kozim i produktami z tego mleka /pod
            kontrola lekarza/. Jest nawet ptasie mleczko na bazie kozy i bez mleka
            krowiego. U mojego dziecko stwierdzono po testach skazę jak miał rok, od samego
            początku był uczony czego mu wolno czego nie i jak na swój wiek jest bardzo
            dojrzały jeżeli o to chodzi.
            nam niejeden lekarz wytłumaczył, ze przy każdej alergii trzeba unikać o ile to
            możliwe alergenu, a nie wręcz go podawać.
            • kruffa Re: Parmezan a skaza białkowa 03.01.07, 08:29
              Lidek - jest jeden mały problem - większośc małych alergików uczulonych na krowę
              nie może spożywac również mleka kozy czy owcy.

              Kruffa
              • lidek0 Re: Parmezan a skaza białkowa 03.01.07, 11:48
                Rozumiem to i plecam podawanie tych produktów po kontrola lekarza, my tak
                właśnie robimy, z soją tez nie mamy problemów. Nam lekarz kazał spróbowac podać
                kozę i było ok, czasami warto. Poza tym nieprzestrzeganie diety może prowadzic
                do alergii wziewnej, a w skrajnych przypadkach do astmy. My mimo ponad 5
                letniej diety mamy od pół roku alergię na roztocza, trawy i niektóre drzewa, ja
                jestem przerażona i nie wiem co by było gdybym świadomie pozwalała dziecku na
                jedzenie mleka. Tym bardziej podziwiam tak lekkomyślne zachowanie.
                • zikas Re: Parmezan a skaza białkowa 04.01.07, 12:59
                  Lidek trzymaj się. Masz absolutną rację. Jeśli jest alergia na białko mleka
                  krowiego (a nie np nietoleracja - bo niesprawne jelita) to nie ma mowy o
                  włączania alergenu bez względu na proces produkcji. Mam 2 synów alergików.
                  Starszy wyrósł z diety w wieku 3,5lat z młodszym (10mies)jesteśmy na diecie
                  bezmlecznej. Niestety, mleko kozie i soja odpadają(uczulenie). Wątek
                  przedszkolny - w naszym przeszkolu menu jest dostępne z tygodniowym
                  wyprzedzeniem więc uzgadniałam z intendentką co może jeść a resztę przynosiłam
                  z domu (rano na cały dzień). Panie przedszkolanki miały dokładnie w każdym dniu
                  zapisane co ma jeść. I napewno tak było bo nie miał wysypki. Alergolog kazał
                  robić prowokację co rok i penego razu ni było uczuenia - da się trzymajcie się.
              • atad1 Re: Parmezan a skaza białkowa 03.01.07, 11:51
                mam wrażenie ze stosowanie diety restrykcyjnej bardzo, jest mozliwe tylko
                wtedy, gdy dziecko nie chodzi do przedszkola. nie wierze, ze 5 latek moze byc
                tak dojrzały, ze nigdy niczego nie spróbuje. o czasach szkolnych nie chce
                nawet myślec, bo pracując z dziećmi wiem jak wyglądają zakupy w sklepiku
                szkolnym i relacje miedzy dzieći. ale mniejsza z tym.
                Hala ja na twoim miejscu bym spróbowała. są bawiem lekarze, któzy zalecają
                wręcz podawanie stopniowę alergenów. swoją droga jak to jest, że moja Maja
                toleruje jogurt naturalny ( opróćz firmy danon) a np masła w ogóle, bo ponoć
                dziecvi szybciej akceptują masło niż jogurt. acha i kiedy dziecko ma wyrosnąc
                z tej skazy??? w jakim wieku?? trochę może nie w temacie, ale mam nadziję że
                wybaczycie
                • lidek0 Re: Parmezan a skaza białkowa 05.01.07, 06:55
                  My w przedszkolu nie mamy z dieta problemu. Musiałam tylko dostarczyż ztosowne
                  zaświadzcenie od lekarza, sami zanosimy swoje masło, mleko kozie i nne
                  potrzebne rzeczy. Owszem sa sytuacje, na które nie mam wpływu, ale świadomie
                  dziecku z alergia nigdy bym nie podała alergenu nawet gdyby lekarz kazał, w
                  końcy to jego oranizm się buntuje a zwiększam szanse na alergie wziewną. W
                  życiu takie rzeczy nie przyszłyby mi do głowy
                  • atad1 Re: Parmezan a skaza białkowa 05.01.07, 16:37
                    lidek0 podziwiam Twoją postawę, naprawdę. ze stopniowym podawaniem alergenu
                    chcodzi o to samo co w szepionkach, przecież szczepionka to nic innego niż
                    podanie wirusa w małej dawce w celu nabycia odporności. . i myśle sobie, że nie
                    trzeba od razu tak autorytatywnie stwierdzac, że postawy innych rodziców są
                    głupotą- wszak zanm osobiscie dziecko , którego mama lekarz podawała bardzo
                    stopniowo i w małych ilościach alergeny i dziecko to wyrosło z alergii i nie
                    ma po niej śladu od 3 lat. a sama piszesz, że u Was pomimo stosowania diety
                    alergia posunęłą się dalej , gdyż doszła wziewna. czasami rzeczy które wydaja
                    sie głupota, okazuja się strzałem w 10. smile
                    • kubakuba7 Re: Parmezan a skaza białkowa 05.01.07, 19:31
                      popieram -atad1 .
                      W końcu są też różne zaawansowania alergii czy nietolerancji pokarmowej ( mam
                      nadzieję,że moja ma właśnie nietolerancję). Przecież żadna matka nie chce źle
                      dla dziecka!! Czytałam, że niektóre dzieci ze skazą tolerują jakieś inne
                      mleczne wyroby, np. właśnie masło lub jogurt natur. A poza tym, no! jakoś
                      trzeba spróbować, czy to już ten moment wyrośnięcia nastąpił. Kiedyś lekarz mi
                      powiedział, że jego pacjent-dziecko obsypało się całe na minimalną ilość masła.
                      Tak więc wszystko zależy od dziecka.
                      • lidek0 Re: Parmezan a skaza białkowa 06.01.07, 16:56
                        Co innego podać na próbę czy alergia się utrzymuje a co innego pozwalać dziecku
                        na podjadanie tego czego mu nie wolno. Z alrgią na mleko jest faktycznie tak,
                        że dziecko może być uczulone tylko na niektóre jego składniki i dlatego,
                        niektóre przetwory toleruje a inne nie.
                        W przypadku szczepionki podaje się wirus jednorazowej choroby a nie czegoś co
                        dziekco nie toleruje na dłuższą metę.
                        Co do alergi wziewnej mojego dziecka, to od razu lekarz ostrzegł mnie, że nawet
                        ścisła dieta nie gwarantuje tego, że nie będzie wziewnej, ale podawnie alegenu
                        zwiększa na to szanse. Tak więc to kiepski argument, że przy diecie jest inna
                        odmiana alergii.
                        Ja po prostu wyrażam swoje zdanie po konsultacji z wieloma lekarzami i kilkoma
                        alergologami. Poza tym mama, którą skrytykowałam napisała, że lekarz zalecił
                        dietę do wiosny a ona i tak podaje alergen. Skoro nawet nie słucha się lekarza
                        to co mam myśleć? Nie napisała słowa wyjaśnienia i stąd moje zdanie na temat
                        takiego postępowania co nie wyklucza faktu, ze kocha swoje dziecko tylko
                        postępuje nierozsądnie.
                        • kubakuba7 Re: Parmezan a skaza białkowa 07.01.07, 15:28
                          O rany!!!!zostałam postrzeżona jako nierozsądna matka!Pisząc w duzym skrócie
                          może niezbyt czytelnie się wyraziłam. To nie tak,że moja mała ciągle coś
                          podjada (mimo diety)i ja jej na to pozwalam. W lecie miała bardzo ładną gładką
                          skórę i alergolog powiedziała, że organizm już "dojrzał", jest duża poprawa,
                          ale trzymamy dietę do wiosny. Właśnie w tamtym okresie pozwalałam na małe
                          próby. Jednak chyba jeszcze nie pora,bo od września skóra zrobiła się troszkę
                          szorstka, ale nie jest tak jak dawniej, czyli nie ma liszaji na nóżkach i
                          zgięciach łokci i nic innego się nie dzieje. A dietę trzymamy dalej! Ot i
                          wszystko.
                          • lidek0 Re: Parmezan a skaza białkowa 07.01.07, 20:56
                            To co napisałam to tylko na podstawie tego co przeczytałam w Twoim poście.
                            Warto było dodać, że to podjadanie to tylko próby czy alergia minęła. A ładna
                            gładka skóra to raczej wynik trzymania diety, ale życzę, żeby mała szybko z
                            tego wyrosła.
    • agamonia prosta sprawa 07.01.07, 00:44
      parmezan zbudowany jest z niezwykle "oddalonych" od mleka krowiego łąncuchów
      białka
      tak iweć dziecko uczulone na białko mleka kr. ( białko anie np laktozę), może
      toleorwac parmezan ze znikomymi ilosciami - czy wrecz sladowymi

      parmezan jest niezywkle wartosciowym produktem, zawiera zarąbista ilość łatwo
      przyswajalnego wapnia- po porstu bomba
Pełna wersja