nurich
06.01.07, 13:06
Zacznę od tego że nasz obecnie 16 miesięczny synek zaczął strasznie chorować
po MMR II. Do tej pory jest prawie bez przerwy chory, aktualnie kończymy
leczyć zapalenie płuc.
Oprocz chorób stał się bardzo nerwowy, rozdrażniony, marudny i nie mógł spac.
Chciał ale cos go budzilo, nie mógł zasnąć, rzucał sie po łóżeczku, uderzał w
nie głową.
Ta nerwowość minęla gdy wyeliminowalam z jego diety calkowicie mleko krowie i
jego przetwory.
Noce były spokojne. Teraz chcialam spróbować na nowo wprowadzić do diety
nabiał.
Przedwczoraj zjadł poł jogurtu i nic się nie działo, wczoraj zjadł pół Danio
i cała noc nie przespana tak jak kilka mieisęcy temu. (identyczne zachowanie)
Nie ma biegunki, nie ma wysypki, kupy ładne, brzuszek nie boli, apetyt dobry.
Czy to alergia? Nietolerancja? Czy mogło to wyjść dopiero teraz? Czy te
choroby albo szczepionka mogly mieć wplyw na reakcję na naibiał?
Odpuścic na razie, czy może sprobowac jeszcze raz z tym nabiałem?