Zapobieganie alergii-proszę o radę!

22.01.07, 11:00
Witam serdecznie! Niedługo zostanę mamąsmile Oboje z mężem jesteśmy alegikami,
wiec Mała ma niestety spore szanse na alergię.
W szkole rodzenia położna wszystkim radziła stosowanie diety eliminacyjnej
przez pierwsze 6 tygodni a potem stopniowe wprowadzanie "podejrzanych"
produktów. W przypadku alegii w rodzinie bardzo uważna obserwację i
wprowadzanie nowych produktów w dużych odstępach czasowych.
Na dzień dzisiejszy chciałabym stosować dietę aby spróbować zapobiec alergii.
Wiem, że niektórzy uważają to za "głupotę" i doradzają jeść wszystko i
dopiero gdy wystąpi alergia to zacząć sie martwić. Mi to rozwiązanie wydaje
się mniej rozsądne.
Proszę Was o radę - co jeść - czy naprawdę wówczas zostaje ryż, buraczki i
marchewkawink Wiem, że najsilniej uczula mleko, cytrusy, kakao, seler...
Czy stosowałyście dietę przed wystąpieniem objawów uczulenia czy dopiero gdy
pojawiły się objawy?
Spotkałam sie też kilka razy z zaleceniem, aby dzieci alergiczne karmić
wyłącznie piersią nawet do 9 miesiąca? Co o tym sądzicie?
    • kruffa Re: Zapobieganie alergii-proszę o radę! 22.01.07, 11:20
      Tak tak. Ja słuchałam tych co to mówli żeby jeśc wszytsko i córkę "załatwiłam"
      koncertowo. Z synem byłam mądrzejsza i na diecie (uzgodnionej z alergolog)
      byłam od poczatku ciąży. I teraz mam efekty. Syn oczywiście urodził się
      alergikiem, bo genów się "nie przeskoczy", ale taka alergia to nie alergia.
      U mnie była sytuacja trochę inna, bo córka była bardzo silnym alergikiem, a w
      rodzinie urodziło się dziecko z tragiczną alergią.
      Na twoim miejscu jadłabym w tej chwili i po porodzie:
      1. nabiał, ale bez mleka w formie białego sera, naturalnych jogutrów, kefiru.
      2. owoce wszytskie bez cytrusów, malin, poziomek, truskawek
      3. warzywa wszytskie
      4. kasze i mąki wszytskie
      5. mięsa wszytskie ale bez sklepowych wedlin

      Z diety wykluczyłabym słodycze ze sklepu, przetworzoną żywnosc, kakao, orzechy,
      sezam i inne silne alergeny.
      To że jesteście alergikami wcale nie oznacza, że dziecko urodzic się silnym
      alergikiem. Na dietę typowo alergiczna przeszłabym dopiero po wystapieniu
      objawów.
      A co do tych 6 tygodni to moim zdaniem zdura. Jeśli obydwoje rodzice są
      alergikami to dla świętego spokoju lepiej taką dietę ciągnąc (nawet jak nie ma
      objawów) do końca 6 m-ca, a do końca karmienia lepiej nie jesc czekolady,
      orzechów, cytrusów itp.

      9 m-cy tylko piersią to już naprawdę w ekstremalnych przypadkach.

      Kruffa
      • arnika15 Re: Zapobieganie alergii-proszę o radę! 22.01.07, 12:21
        Dzięki serdecznesmile Trochę się martwię - nie wiem jak to jest z dietą w ciązy...
        W sumie strasznie do tej pory zajadałam się cytrusami a i na słodycze ostatnio
        mam apetyt... Trochę bardziej się postaram.
        • kruffa Re: Zapobieganie alergii-proszę o radę! 23.01.07, 09:14
          Ja bym nie wpadała w panikę. Jeśli obydwoje rodzice są alergikami to nie
          wierzę, aby dziecko mogło się urodzić niealergikiem. Szansa istnieje, w sumie
          niektórzy nawet w totka wygrywają.
          Jednak nie każde dziecko musi się urodzic silnym alergikiem, większośc ma lekką
          skazę, z której szybko wyrasta. Równie dobrze może być tak (sama mam w rodzinie
          takie przypadki), że przy 2 rodzicach alergikach objawy alergii ujawniały się
          dopiero po zjedzeniu za dużej ilości danonków. smile

          Kruffa
          • natela Re: Zapobieganie alergii-proszę o radę! 23.01.07, 15:22
            no i to jest najlepszy dowod na to ze decydujaca role przy alergii ma
            dziedziczenie a nie dieta ( z tym ze nalezy brac pod uwage conajmniej pare
            pokolen), ja kilka lat bylam na diecie a coreczka urodzila sie strasznym
            alergikiem, ale zgadzam sie ze nalezy probowac wszystkiego
    • nowajulka Re: Zapobieganie alergii-proszę o radę! 23.01.07, 06:59
      Skoro obydwoje jesteście alergikami to warto sobie zrobić badanie na grzyby -
      bo być może macie candidę i ona powoduje dolegliwości alergiczne. Piszę o tym
      także dlatego, bo wspominałaś o jedzeniu marchewki, buraków i ziemniaków.
      Gdybyś miała candidę i jadła te produkty z pewnością dolegliwości alergiczne
      nasiliłyby się.
      W ciąży i po porodzie spokojnie możesz zażywać probiotyki. Skonsutltuj tylko z
      lekarzem ich ilość. Teoretycznie nawet ich nadmiar nie jest szkodliwy, ale
      gdybyś miała grzyby i teraz, nastapiło pogorszenie.........sama wiesz.......80
      odporności org zależy od stanu naszego przewodu pokarmowego - dlatego
      probiotyki zażywane regularnie są w stanie ją podnieść. A dobra odpornośc
      oznacza że organizm będzie trzymał w ryzach alergię.
Pełna wersja