Ufać, czy zmienić Lekarza, dot. skazy?

01.02.07, 17:08
Zaczęłam podawć synkowi (5 miesięcy) mleko modyfikowane, ponieważ wracam do
pracy, bebilon 1HA, wedle zaleceń pediatry. Mały prawdopodobnie jest skazowy,
wysypało go jak miła 2 miesiące, więc przyszłam na dietę eliminacyjną. Od
mieisiąca dodaje mleko do kawy, jem zupy ze śmientaną,odrobinę sera, wszystko
symbolicznie, ale krostek nie było.3 tyg temu wprowadziła mleko(2x dziennie)
i małego wysypało parę dni temu na szyi, troszkę na buzi i dużo drobnych,
chropowatych i suchych krostek na rączkach(i strasznie śmierdzące
bąki).Poszłam do lekarki, ona kazała dalej dawać i obserwować, krostek nie
przybywa, właściwie zniknęły z szyi i buzi, zostało na rączkach sporo....moim
zdaniem powinnam przejść na bebilon pepti, ona uparcie twierdzi ,że jak
wysypka się zwiększy to dopiero przejdziemy na mleko lecznicze.Może powinnam
iść do innego lekarza, jak myślicie "mamy skazowe"zaufać jej czy zmienić?
    • emilly4 Re: Ufać, czy zmienić Lekarza, dot. skazy? 01.02.07, 17:17
      Zamiast sie gryzc i patrzec jak maly zajada sie mlekiem,ktore ty uwazasz za
      szkodliwe-przejdz sie do innego lekarza i zapytaj o jego zdanie.
      Wiesz jak to z tymi konowalami bywasmile
      • wiola_rom Re: Ufać, czy zmienić Lekarza, dot. skazy? 01.02.07, 17:31
        Drogie mamy, może jeszcze któraś skazowa się wypowie!!!
        • phantomka Re: Ufać, czy zmienić Lekarza, dot. skazy? 01.02.07, 17:34
          Ja zaufalam, chociaz moje dziecko jadlo juz inne produkty. Lekarka nie kazala
          wylaczac nabialu z diety, co mnie poczatkowo zdziwilo. Okazalo sie, ze dziecko
          jest uczulone na cos innego (chociaz to na razie nie potwierdzone testami, ale
          moimi prowokacjami z alergenami)
          Dziecko moze nie byc skazowcem, a jedynie zareagowac w taki sposob na nowy
          produkt - wczesniej w Twojej diecie tez moglo chodzic o cos innego niz nabial
          albo tego nabialu bylo za duzo.
          Nie jestem zwolennikiem profilaktycznej eliminacji.
    • oliwka26 ja miałam taką sytuację 02.02.07, 19:50
      Moja mała odkąd skończyła 4 miesiące dostała dziwne krosty. Mój pediatra
      powiedział,że to od płynu do kąpieli, który natychmiast zmieniliśmy. Potem
      zmieniliśmy proszek, gotowaliśmy wodę do kąpania, wszystko na nic. Skóra małej
      po 2 tyg. wyglądała jak tarka. Poszliśmy do alergologa i ten postawił diagnozę-
      nietolerancja białka krowiego. Po nutramigenie i masciach po kilku dniach
      zniknęło wszystko. Nie czekaj tylko biegnij do lekarza. Te krostki mogą
      swędzieć dziecko
      • lenajanek Re: ja miałam taką sytuację 02.02.07, 20:05
        ja z doświadczenia wiem, że warto zmienić lekarza jeśli się ma
        wątpliwości...sama tego doświadczyłam, gdy lekarka nie zauważyła uczulenia, i
        kazała nadal podawać isomil - mleko sojowe, na które jednak mój syn był
        uczulony, gdyż po przejściu na nutramigen, wszystko jak ręką odjął...to nie
        tylko bardzo swędzące krostki, dzidzię może bolec również brzuszek - sama
        piszesz o bączkach więc dla własnego, świętego spokoju poradź się innego doktora
    • karolcia2506 Re: Ufać, czy zmienić Lekarza, dot. skazy? 02.02.07, 21:48
      Idź koniecznie do innego lekarza. Ja jestem za dietą eliminacyjną co przyniosło
      duze efekty u mojego synka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja