proszę o dobrą radę!

01.02.07, 22:27
mój synek 3 latka ma azs i mięczaka zakaźnego, od jesieni straszne pogorszenie
stanu skóry, a od kiedy ma mięczka - jest tak źle, że trudno znaleźć białą
skórę, stosuję Elidel i sterydy ale nawet to ostatnio nie pomaga. czytałam o
skuteczności probiotyków. jakie probiotyki mogę dziecku podać? jak zbadać czy
nie ma kandydozy?wiem tylko że jest uczulony na roztocza...
    • czarna.perla Re: proszę o dobrą radę! 01.02.07, 23:27
      możesz zrobić te badania mogą wyjaśnić czy to tylko alergia czy jeszcze cos?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025162
      badania czasami trzeba powtarzać kilkakrotnie i koniecznie w dobrym
      labolatorium.
      napisz skąd jesteś a napewno ktos powie Ci gdzie takie znajdziesz.

      • kasia9987 Re: i jeszcze mam pytania... 01.02.07, 23:39
        jestem z lubelskiego.mam jeszcze pytania - czy można zrobić testy skórne przy
        dużych zmianach na skórze? czytałam że muszę odstawić Cleratine, żeby wykonać
        testy. już po kilku dniach od odstawienia nasilają się zmiany skórne i pojawia
        się kaszel! czy ja w3 ogóle kiedykolwiek będę mogła zrobić dziecku te testy? i
        jeszce jedno - jak złagodzić świąd skóry w nocy - dziecko nie śpi tylko się
        drapie???dzięki za odpowiedź!
        • czarna.perla Re: i jeszcze mam pytania... 02.02.07, 13:46
          załóż nowy wątek i w tytule zapytaj o dobre labolatorium w Twojej okolicy.
          naprawdę ciężko jest z tymi dobrymi labolatoriami, tu na forum tak bna 100%
          polecane są tylko dwa bo porócz tego, że panie, które mają taki zawód, że
          badają to jeszcze się tym pasjonują.

          podam ci link na temat badań w jednym z nich:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=53999696
          • czarna.perla Re: i jeszcze mam pytania... 02.02.07, 13:49
            zacznij od badań kału bo są bezbolesne dla dziecka i dużo tańsze niż testy
            alergiczne.
    • an1003 Re: proszę o dobrą radę! 17.06.07, 15:36
      Nasz synek dwa tygodnie temu zaraził się mięczakiem. Szczerze mówiąc po
      przeczytaniu kilku artykułów na ten temat byliśmy załamani. Kiedy poszliśmy do
      do dermatologa, na ciele miał już około 13 krosteczek. Największe skupisko było
      na łokciu. Na szczęscie pozbyliśmy się mięczaka w ciągu tygodnia. Pomogła nam w
      tym Pani dermatolog. Kazała nam na każdy pęcherzyk psiukać raz dziennie na noc
      Neomycinum, a miejsca zaczerwienione (te miejsca gdzie było podejrzenie
      utworzenie się nowego pęcherzyka oraz te miejsca gdzie pęcherzyk już pękł)
      smarować maścią Chlorocyclinum 3% raz dziennie na noc. Ważne w tej kuracji jest
      utrzymywanie pełnej higieny ciała. Nie wolno dziecka kąpać w wannie, myć tylko
      prysznicem. Dodatkowo na własną rękę bardzo mokre krosteczki przysuszaliśmy w
      ciągu dnia Pudrodermem. W naszym przypadku taka kuracja przyniosła 100 %
      skuteczność. Po dwóch tygodniach po mięczaku zostały tylko blade plamki. Pani
      dermatolog powiedziała, że po miesiącu powinny się wchłonąć.
      pozdrawiam
      życzę wytrwałości
Pełna wersja