marta2504
12.02.07, 14:00
U mojej 2,5 letniej córeczki na podstawie testów z krwi rozpoznano uczulenie
na roztocza. Od 6 tygodnia życia ma problemy skórne - zmiany pojawiają sie na
karku i pod kolanami. Przez pierwsze 2 latka praktycznie nie chorowała.
Problemy pojawiły się podczas ostatniego lata - zaczęła łapać zapalenia dróg
oddechowych w tym 2 razy zapalenie oskrzeli. Wtedy przez 2 tygodnie dostała
Clarine 1 dziennie po 5 ml i przez parę miesięcy był spokój. Ostatnio znowu
zaczęła chorować i ponownie dostaje Craline. Poprawa po tym leku jest
natychmiastowa - znika katar, łzawienie oczu. Zastanawiam sie tylko czy ta
alegria nie powinna byc leczona systematycznie? Czy wasze dzieciaki też
dostają leki tylko podczas nasilenia alergii? Boje sie żeby u małej nie
doszło do astmy. Mała nie na napadów duszności, nie ma ataków kaszlu w nocy.
Jeśli kaszle to z reguły rano i wieczorem - ale kaszel wystepuje tylko
podczas lub zaraz po chorobie. Może ktoś z was ma większe doświadczenie w tej
ssprawie bo w mojej okolicy ciężko o dobrego alergologa.