Atopowe zapalenie skóry

12.02.07, 22:04
Witam!
Chciałabym porozmawiać o AZS. Może trochę się rozpiszę, ale chciałabym
dokładnie przedstawić jak to u mnie wygląda.
Moja córka rozwijała się poprawnie, teraz ma prawie 7 miesięcy. Dalej karmię
piersią. Po skończeniu 4 mies. zaczęłam ją dokarmiać na noc mlekiem
modyfikowanym i w dzień kaszkami. Potem doszły zupki, deserki itd. W pewnym
momencie zauważyłam zmiany skórne, poszłam do lekarki, a ona stwierdziła, że
to AZS i napewno od mleka modyfikowanego. Wydawało mi się to trochę dziwne, bo
tyle czasu piła mleko i nic, a tu nagle skaza białkowa. Kazała wyeliminować
kaszki i mleko mod. i mi zabroniła jeść przetworów mlecznych. Jednak objawy
nie ustąpiły. Wtedy uznała, że to uczulenie na coś innego. Strasznie mnie
przestraszyła, roztoczyła przede mną okropną wizję życia i uznała, że moje
dziecko będzie już do końca życia alergikiem. Kazała mi i dziecku żyć tylko na
warzywkach. Strasznie się przestraszyłam, bo dziecko potrzebuje też mięsa,
żółtka i później twarogu itd. Poszłam zatem do innej lekarki. Ona mnie bardzo
uspokoiła, powiedziała, że to na pewno nie skaza białkowa, bo to wyszło by od
razu jak wprowadziłam mleko i było by na policzkach (a moja mała nigdy nic nie
miała na policzkach, tylko dołeczki jak się śmieje smile. Powiedziała, że to jest
AZS,ale troche nietypowe. Może ja czegoś się najadłam, może zmiana wody tak
zadziałała (bo u teściów ją kąpałam, a tam mają inną wodę). Kazała mi się
uspokoić i nie stresować, przepisała maść i zyrtec, które w ciągu kilku dni
uporały się z problemem skórnym. I kazała po ustąpieniu objawów stopniowo
rozszerzać dietę i obserwować. Narazie nic się nie dzieje, mała je mięso już
ponad tydzień i nic. Od jutra zacznę podawać żółtko.
Mam teraz kilka pytań do tych, którzy są zainteresowani tematem. Czy mieliście
dziecko, albo macie chore na AZS?, jak to u was wyglądało?, jak długo już
leczycie?, czy jak wyleczyliście to już nigdy nie wróciło?. Ja mam nadzieję,że
mojej córci już to nie wróci...
Z góry dziękuję za odpowiedzi smile
A może ktoś chce porozmawiać ze mną na ten temat na gg to: 7910990 (często
siedzę na niewidocznym, dlatego lepiej się zapytać czy jestem) smile))
    • mamadawida2 Re: Atopowe zapalenie skóry 12.02.07, 22:50

    • blueluna Re: Atopowe zapalenie skóry 12.02.07, 22:50
      Tu o naszych przygodach:
      republika.pl/kocia_stronka/alergia.html
      Niestety, wielu lekarzy kazda zmiane skorna uwielbia nazywac azs. Swietna
      sprawa, nie trzeba sie meczyc z szukaniem innych przyczyn, rzuca sie konkretna
      nazwa i ma sie spokoj.

      Tak naprawde, u dziecka do roku zycia, poza naprawde szczegolnymi wypadkami,
      nie mozna mowic o klasycznym azs-ie. Bo nie da sie tego tak naprade odroznic od
      lojotokowego zapalenia skory, od zmian alergicznych (to wcale nie jest
      jednoznaczne z azs-em, azs to choroba genetyczna skory), od nadkazen, od wielu
      innych chorob.
      Skora tak malego dziecka jest cieniutka, bardzo wrazliwa, reaguje momentalnie
      na to co sie dzieje nad nia i pod nia. Wszelkie gruczoly pracuja chaotycznie.
      I co - dziecko dozna podraznienia w wyniku zmiany wody lub kosmetyku - i juz ma
      azs?
      • niesiah Re: Atopowe zapalenie skóry 13.02.07, 11:33
        Polecam kontakt z dobrym alergologiem-pediatrą, alergologiem-dermatologiem.
        Uczulać może wszystko nie tylko pokarm nawet własny pot. A stwierdzanie AZS jest
        tak "modne" jak wykrywanie WNM. Życzę powodzenia.
      • niuczka1 Re: Atopowe zapalenie skóry 13.02.07, 12:21
        Przeczytałam Twój link - napewno dużo przeszliście, całe szczęście, ze wszystko
        wyszło na prostą.
        U nas co jakiś czas pojawia się wysypka na twarzy, tylko na twarzy, czasem też
        przy tej okazji pupa jest zaczerwieniona. Pokazywaliśmy to lekarzowi, nie
        straszył alergiami, AZS itp., skończyło się na zyrtecu i maści elocom (kazał
        stosować okresowo). Mimo wszystko mnie ciągle to niepokoi, D3 od początku były
        w niewielkiej ilości, w lato kazał odstawić całkowicie. Zostaje dieta...ale ja
        naprawde już głupieje, własnie teraz odstawiłam całkowicie pieczywo.
        Poziom IgE w normie.
    • senja Re: Atopowe zapalenie skóry 13.02.07, 12:44
      Witam sedrecznie!!
      Pytasz jak długo to może trwać, czy powraca ( czywiście jeżeli AZS jest tak jak
      dziewczyny pisały odpowiednio zdiagnozowane). Otóż powiem Ci jak jest u mnie:
      Ja mam prawie 30lat i AZS jak wyszło jak miałam parę m-cy, niestety trwa do
      dziś. I nie ma to związku z żadnym alergenem ( tak czasem bywa, 30% przypadków
      AZS nie ma związku z żadnymi czynnikami uczulającymi - po prostu wada skóry)Mój
      syn jest czysty, chociaż lekarz mówił mi jak byłam w ciąży, że bedzie miał. Jak
      widać poszedł w męża. U wielu dzieci objawy zanikają do 3roku życia (moja
      kuzynka) u niektórych zostają całe życie. Jeśli będziesz miała dobrą diagnozę od
      specjalisty od AZS - to bedziesz się każdego dnia uczyc czegoś nowego. Póki co
      staraj się być dobrej...myśli
      pzdr
    • lechmiki Re: Atopowe zapalenie skóry 13.02.07, 13:16
      Ja mam 27 lat i AZS dostalam 3 lata temu....Niezle nie? Od tego czasu byłam już
      3 razy w szpitalu.Duzo sie naczytałam na ten temat i wiem że azs azs-owi nie
      równy ,każdy przypadek jest inny .Duzo dzieci z tego wyrasta ,czasami choroba
      ujawnia sie z powrotem w wieku dojrzewania .U mnie po ciąży się uspokoiło(mała
      ma 7 miesięcy)aż do teraz ,karmie piersią ale od czasu do czasu musze się
      posmarować(robiony 1% hydrocortison)niestetysadMam nadzieje że twojemu dziecku
      przejdzie i nie wróci .
    • olimpiap Re: Atopowe zapalenie skóry 22.02.07, 10:56
      Witam
      czytając Twój mail od razu zobaczyłam takie samo podobieńśtwo z naszą Martynką.
      Różnica taka ze lekarka nie przepisała zadnego leku ani maści, kazała odstawić
      mleko ( głównie w kaszkach ) i oczywiście ja. Dziwne dla mnie że dziecko tyle
      czasu jadło ( głównie w kaszkach ) i ode mnie miało mleko i nic się nie działo
      az do teraz (8 miesięcy). I znalazłam przyczynę podałam żółtko. Odstawiłam i
      skóra doszła do normalnego stanu, zero rzadszej kupy, nie drapie sie po głowie.
      Ale niedawno ja zjadłam 2 jajka i wyobraźcie sobie że znów ma szorstkie
      miejsca. A ja podaję zamiast kaszek Sinlac. Mała opycha się nią. A moze to od
      niej bo słyszałam że to też uczula niekiedy. Pozdrawiam
      Olimpia
      • mar1114 Re: Atopowe zapalenie skóry 22.02.07, 11:56
        Moje 8 miesieczne dziecko ma zdiagnozowane AZS na tle alergicznym i na razie
        testujemy od czego. Lekarz alergolog stawia na mleko ale ja bedzac na diecie
        eliminacyjne zrobilam test i podałam mleko przez 3 dni i niby wyszły jakieś
        zaczerwienienia skóry, ale niwielkie w porównanie z objawamijakie miała przed
        moją dieta. Nadal karmie piersia i dokarmiam nutamigenem.Ja stawiam na
        marchewke, kukurydzę i ostatnio broskwinie. dużo się tego zrobiło jak na tak
        skąpy jadłospis. Muszę powiedzieć żę nawet jak jestem na diecie i mała nie
        dostaje nic alergizującego to czasem coś ją jednak alergizuje tylko problem w
        tym że nie wiadomo co. Raczej to nie jest nic wziewnego. Miała robioną
        cytologie śluzówki nosa i nic nie wyszło. Karmie jeszcze miesiąc i kończe tą
        diete bo jak nie to ona mnie wykończy. Moze bedzie wtedy łatwiej dostrzec co
        dziecko alergizuje. Ciagle mam nadzieje ze to szybko przejdzie.
    • aga.krajnik Re: Atopowe zapalenie skóry 29.12.13, 20:07
      czy jest Pani jeszcze dostępna?
Pełna wersja