magga7
13.02.07, 11:47
Wiem, że te leki stosuje się niejednokrotnie nawet parę lat. Mój syn
prawdopodobnie ma nadreaktywność oskrzeli (zaczęło się odkąd poszedł do
przedszkola - pierwsza infekcja i długo utrzymujący się kaszel). Nie było
zapalenia oskrzeli. Przy zwykłym przeziębieniu potwornie kaszle (gardło
czyste, w oskrzelach również cicho). Od listopada bierze flixotide, a od 15
grudnia singular. Testy skórne i z krwi - ujemne. Alergolog stwierdził na
ostatniej wizycie że jego rola się skończyła. Dał skierowania na badania
układu immunologicznego IGA, IGG, IGE oraz proteinogram. Ale leki nadal mają
być podawane. Syn jest teraz zdrowy, nie kaszle. Ale bierze leki. Co o tym
myślicie?