kasia_piet
13.02.07, 12:37
Corka ma lamblioze, dostaliśmy leki. Niestety, lekarka nie objeła leczeniem calej naszej rodziny (nawet
drugiego dziecka), bo powiedziała że wątpi w przenoszenie sie lambliozy miedzy ludzmi. (nasze koty
maja lamblie, leczymy).
Corka nie zarazila sie teraz od kotow, bo objawy ma od bardzo dawna - caly czas zmiany na nogach
miala packane roznymi masciami (bo AZS).
No i nie wiem, co zrobic. Dawac jej samej teraz leki? Czy czekać, az ja z synem sie przebadamy i
ewentualnie przyjmować leki jednocześnie? Syn może nic nie miec. Wizyte mamy dopiero 1 marca...
Kaska