Czy Bebilon Pepti może uczulać przez pokarm?

22.04.03, 15:02
Żeby wzbogacić moją ubogą dietę w składniki odżywcze kupiłam i zjadłam trochę
Bebilonu Pepti. Na drugi dzień moje dziecko miało wysypkę, która z dnia na
dzień się pogarszała, mimo że Bebilon zjadłam tylko dwa razy.

Czy to możliwe, żeby Bebilon uczulił?

Czy Nutramigen, który podobno mniej uczula, jest jedzony na sucho
rzeczywiście taki wstrętny czy podobny do Bebilonu?

Jakie oleje roślinne są w składzie Nutramigenu?

Czy ubytek wapnia mamy karmiącej będącej na ścisłej diecie rzeczywiście po
zakończeniu diety sam się uzupełnia, jak twierdzi mój lekarz, czy grozi mi
osteoporoza?

Jeśli któraś z mam zna odpowiedzi na te pytania, bardzo proszę o informacje.

Pozdrawiam

M.
    • emska Re: Czy Bebilon Pepti może uczulać przez pokarm? 23.04.03, 01:19
      Bebilon Pepti z pewnością może uczulać przez pokarm, przeszłam to samo. Spróbuj
      Bebilon Amino. Ja karmiłam prawie dwa lata na diecie bezmlecznej (i niestety
      bez hydrolizatów), a wyniki badań densytometrycznych (gęstości kości) miałam
      znakomite. Uzupełniałam wapń preparatem Calcium gluconicum. Gorszy jest
      niedobór cholesterolu w diecie. Ja nie jadłam niczego z cholesterolem i
      posypały mi się stawy - podobno to zaburzenia w tworzeniu mazi stawowej i
      regeneracji chrząstek, ale lekarz reumatolog nie była pewna.Jeśli nie włączysz
      hydrolizatów, to koniecznie jedz jakieś mięso.
      • maricaa Re: Czy Bebilon Pepti może uczulać przez pokarm? 23.04.03, 10:23
        Bardzo dziękuję za odpowiedź i za rady. Od razu lepiej się poczułam. To Amino
        to też w aptece można tylko kupić?

        Właśnie to wapno biorę, 4 tabletki dziennie. A Ty ile brałaś? I jak długo byłaś
        na diecie?

        Właśnie mam zamiar wprowadzić schab wieprzowy, ale najpierw ryż, bo na razie
        jem z kasz tylko jaglaną. Próbowałam wprowadzić żyto, ale byla silna wysypka
        chyba właśnie po nim, bo chyba niemożliwe, żeby po dwukrotnym zjedzeniu
        Bebilonu wysypka trwała już tydzień i raczej się nadal pogarsza, w najlepszym
        razie pozostaje bez zmian (jest bardzo silna, krosta przy kroście na
        policzkach, także na skórze głowy pod włowami). A żyto jadłam przez kilka dni,
        myśląc że te zmiany są po Bebilonie. Kręćka można z tymi dietami dostać.

        To było tak, że zjadłam ten Bebilon, pojawily się pierwsze krostki, a ja wtedy
        zaczęłam jeść żyto. No i to był wielki błąd, bo teraz nie wiem, czy żyto też te
        wysypki spowodowało. Ale teraz, jak zacznie dzidzi wysypka schodzić zamierzam
        znowu zjeść makaron żytni, i zobaczyć jaka będzie reakcja. Czy to dobry pomysł?

        I jeszcze jedna kwestia: dlaczego musi to być akurat schab wieprzowy, a nie np.
        łopatka czy golonka? Chodzi o zawartość tłuszczu? Chodzi o tłuszcz jako taki
        czy może w tłuszczu są alergeny?

        A tak w ogóle to gdzie w Wwie kupuje się mięso królika i jagnięcinę?
        • migrys Re: Czy Bebilon Pepti może uczulać przez pokarm? 23.04.03, 23:44
          wg. mnie wieksze prawdopodobienstwo ze uczulil gluten niz Bebilon Pepti - nie
          znaczy to ze pepti nie moze uczulic ale jesli w tym czasie jadlas rowniez
          produkty glutenowe to stawialabym raczej na gluten...

          krolika i jagniecine mozna czasem dostac w GEANT
        • emska Re: Czy Bebilon Pepti może uczulać przez pokarm? 24.04.03, 03:01
          Ja też uważam, że raczej uczulił dziecko gluten z żyta. Ale najważniejsze żebyś
          nauczyła się próbować tylko jeden produkt na raz, wtedy unikniesz podobnych
          wątpliwości. Jeden produkt przez - moim zdaniem - dwa tygonie, potem nauczysz
          się jak szybko twój maluch reaguje i będziesz mogła wprowadzać nowe rzeczy
          częściej, choć lekarze zalecają nawet 1 produkt na miesiąc-do 3 miesięcy.
          Jagnięcinę i królika kupuję w Carrefourze, ale np podrobów jagnięcych
          (wątróbki) nie znalazłam nigdzie. Lekarze zalecają schab rzeczywiście ze
          względu na małą zawartość tłuszcu, bo w tłuszczu gromadzi się najwięcej
          substancji mogących wywoływać reakcje pseudoalergiczne - antybiotyki, hormony i
          inne dodatki paszowe. Dla pewności gotuj mięso dwa razy (drugi raz w nowej
          wodzie) pokrojone na drobne kawałki - mniej smaczne ale bezpieczniejsze.
          Bebilon Amino też tylko w aptece i tylko na receptę. Mam jeszcze taką sugestię -
          zrezygnuj na razie ze zbóż z glutenem a spróbuj kaszę gryczaną, ryż brązowy,
          kukurydzę, amarantus (sklepy ze zdrową żywnością). Życzę sukcesów i
          wytrwałości. Ja wytrwałam na diecie 1 ro i 10 miesięcy, przy czym na ostrej
          (ryż, kapusta pekińska i gruszki) - cały rok. Da się wytrzymać. Pozdrawiam.
        • emska Re: Czy Bebilon Pepti może uczulać przez pokarm? 24.04.03, 03:03
          Aha, jeszcze zapomniałam o wapnie. Chyba bierzesz go trochę za dużo. Ja brałam
          po dwie tabletki i robiłam tygodniową przerwę co dwa miesiące.
        • maricaa Re: Czy Bebilon Pepti może uczulać przez pokarm? 24.04.03, 15:28
          To było dokładnie tak, że krostki (chyba po Bebilonie, choć trzy dni wcześniej
          zaczęłam jeść cukier i olej z dyni, z krórego potem zrezygnowalam) wyskoczyły
          przed południem, a odrobinę chleba żytniego (z drożdżami...) zjadłam dopiero
          wieczorem. Dlatego właśnie myślałam, że to Bebilon i potem codziennie przez
          kilka dni jadłam ten chlebek. No i mam nauczkę.

          Ja wiem, że trzeba wszystko bardzo powoli wprowadzać, ale już 3 miesiące jestem
          na takiej diecie w różnych wariantach. Aktualnie jem marchew, buraki, ogórki
          kiszone, kaszę jaglaną, soczewicę, cukier, oliwę no i różne rzeczy z kukurydzy.
          W porównaniu Twoją dietą trzyskładnikową to prawdziwe bogactwo.

          Jedząc tak mało produktów siłą rzeczy, żeby się najeść muszę zjeść tego dużo.
          No a jak się je dużo czegoś to dziecko może się właśnie na to coś uczulić.
          Błędne koło. Szczególnie boję się przedawkować kukurydzę, bo wg książki Myłek
          ona też należy do alergizujących pokarmów. Może dlatego, że Myłek kształciła
          się w Stanach, a tam chyba je się dużo kukurydzy i dlatego ich uczula...

          Jeśli chodzi o wapno - to jedna tabletka zawiera 500 mg wapnia, a dawka dzienna
          osoby dorosłej, nie karmiącej, to 1200 - 1500 mg. Więc kobieta karmiąca musi
          przyjąć tego więcej.
Pełna wersja