co na niespływający katar alergika?

19.02.07, 14:36
Synek, początkujący przedszkolak, od września z małą przerwą boryka się z
katarem, który jak przestaje spływać to siedzi gdzieś z tyłu i generalnie nie
mogę się go pozbyć. Jest on źródłem nieustannych infekcji (2 zapalenia
oskrzeli i zap.ucha, częsty długotrwały kaszel). Stosujemy od prawie 2
tygodni Flixonase i Mucofluid i jakoś nie widzę poprawy. Co u Was podziałało?
Wydaje mi się, że nie je już nic co mogłoby go uczulać, testy skórne na
alergeny wziewne wyszły ujemne. Nie miał robionych tylko na pokarmówkę, ale
sama widzę co go uczula. Co powinnam zrobić, żeby w końcu ten katar się
skończył? Czy np.Sinupret działa na alergików?
    • dziunia_f Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 14:51
      Skoro po lekach nie zaobserwowalas poprawy, to moze ciagle infekcje nie maja
      charakteru alergicznego a bakteryjny? Robilas wymaz z nosa i/lub gardla?
      -------
      Everything comes to one who waits!
      • iwka7 Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 19:01
        Robiłam wymaz z gardła po drugiej anginie i było czyste, tzn. sama flora
        fizjologiczna. Z nosa jeszcze nie robiłam. Lekarze sugerują podłoże alergiczne,
        bo pierwsze oboje z mężem jesteśmy alergikami, po drugie katary trwają bardzo
        długo. Ja sama już nie wiem co o nich myśleć. Jedno jest pewne, kataru trzeba
        się skutecznie pozbyć.
        • sigvaris Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 19:31
          U nas w gardle wyszło jałowo. W nosie za to max niespodzianka:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=56895191&a=56895191
          • iwka7 Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 22:56
            Przeryłam już chyba wszystkie wątki i czytałam niedawno o Waszym "znalezisku" i
            pomyślałam, że to nawet dobrze, że przed jego przeczytaniem nie robiłam jeszcze
            wymazu z nosa, bo bez Twoich wskazówek być może nie byłoby pełnego wyniku.
            Dzięki!
        • dziunia_f Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 19:43
          Po jakim czasie od antybiotykoterapii robilas badanie?
          -------
          Everything comes to one who waits!
          • iwka7 Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 22:40
            Myślę, że przepisowo, bo po 4 tygodniach i do wymazówki z podłożem, więc od
            razu się siało.
    • patyska Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 20:54
      u nas podobnie, niestety musimy byc na zyrtecu i rhinocorcie, psikam tez
      disnemarem. nie wiem tylko, czy skoro to tak dlugo trwa i pewnie ma cos
      wspolnego z przedszkolem to jest szansa na znalezienie powodu. u nas to pylki
      leszczyny i olchy (pyla z przerwami podobno juz od miesiaca, dostaje update z
      astma.edu). po 5 roku zycia mozna robic testy i odczulac, wiec spoko. a poki co
      dobry alergolog i sledztwo w przedszkolu (dywaniki? chemia?)
      • iwka7 Re: co na niespływający katar alergika? 19.02.07, 23:01
        Tyle, że u mojego te infekcje spowodowane katarem są tak częste (ostatnio
        tydzień w miesiącu w przedszkolu), że obecnie wypisałam go z przedszkola do
        maja (w nadziei, że jeśli to nie alergia to jak się zrobi cieplej to będzie
        lepiej, albo uda mi się katar zwalczyć lub znaleźć jego przyczynę a młodego do
        tego czasu wzmocnić).
        • iwo.11 Re: co na niespływający katar alergika? 20.02.07, 08:45
          czy ten wymaz z nosa to - badanie cytologiczne z nosa?
          Bo to chyba dwie rozne rzeczy.
          Nam zlecono badanie cytologiczne z nosa i pobiera się je podobnie.
        • patyska Re: co na niespływający katar alergika? 20.02.07, 08:58
          tyle, ze wlasnie zaczelo sie pylenie... nie dojdziesz poki co, bo jesli nawet nie przedszkole teraz to pylki.
          powodzenia.
          • iwka7 Re: co na niespływający katar alergika? 23.02.07, 13:18
            A u Was też katar siedzi gdzieś głęboko, jakby w zatokach? Bo mojemu synkowi
            nic nie spływa, nawet na dworze (na mrozie, gdzie mi bez kataru leci okrutnie)
            ledwie troszkę wody wyleci, a słychać, że katar jest choćby po nosowym sposobie
            mówienia i jak wróci do domu to kicha seriami. Mamy już wynik wymazu z nosa i
            czysto, więc pozostaje mi jednak alergia. Na Zyrtec Młody nie reaguje, po
            Cleratine też nic, Flixonase bierze już prawie 2 tygodnie i też nic, a
            Flixotide na kaszel działał. Daję mu jeszcze Sinupret ale w tabletkach, bo
            synek łyka bez problemu. Pediatra przepisała mu jeszcze Singulair, ale po
            przeczytaniu ulotki jakoś nie wiem czy jest sens go podawać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja