Problem-alergia czy inne paskudztwo :-((

21.02.07, 21:40
Czesc. Ostatnio mam potezny problem z moja coreczka, skonczone 3 latka.
Od kilku miesiecy jestesmy poza. I niestety zaczely sie problemy. Po tygodniu
juz dostala pierwszy antybiotyk- na drogi ukladu moczowego-cefalexyne. Po
dwoch tygodniach zapalenie uszu plus angina- erytromycyna jako drugi lek.
Kilkanascie dni mija ona ma znowu zapalenie drog moczowych. Robili badania
mocz w porzadku, a ona sie drze ze dupcia boli i sie zwija jak ma sikac sad
Poszla do przedszkola, full zaspicorzonych dziaciaczkow, ale nic walczyla
ostro. Tydzien. Dostawala co drugi dzien goraczki widmo. Pojawiala sie zmogla
ja na kilka godzin i cisza. Kiedys odebrala ja moja mama z tak wysoka
goraczka, ze dz\ieciak kwalifikowal sie do szpitala chyba. To bylo dwa dni
pozniej jak skonczyla erytromycyne. Teraz juz nagminnie towarzyszy nam albo
paracetamol albo antybiotyk. Przedwczoraj juz nie wiem ktory raz z kolei
bylam u lekarza. Facet zapytal mnie o astme. Osluchal ja, ale wsio czyste.
Zapalenie ucha stwierdzil i mamy kolejna erytromycynke sad( W nocy sie tak
fatalnie dusi, taki raczej mokry kaszel, spicory non stop i non stop paluchy
ma w nosie. Nosek czerwony, teraz juz ja dusi jak smoka. Jest strasznie
nerwowa, wkurza sie taki maluch o byle co. Lekarz, tym razem inny nas
przyjmowal, niz zwykle, za glowe sie zlapal, ze cos musi byc nie tak-za duzo
mocnych antybiotykow w ciagu 3miechow.Stracila juz calkiem odpornosc. Non
stop goraczki widma- zmecza ja i znikaja. W nocy znow atakuja wiec o 3 podaje
malej cos na zbicie goraczki. Jest bardzo znerwicowana i juz sobie wszyscy
rady nie dajemy ;-( Jutro ide do szpitala-poprosze zby ja zbadali pod katem
alergii. Czytam o tych glistach i mi sie niedobrze robi sad Poza tym stracila
calkiem apetyt, ma ciagle problemy z zatwardzeniem i nic jej juz nie pomaga :-
( Czy ktos z Was mial podobny problem i podpowie mi co mam robic dalej, albo
co powiedziec jutro w szpitalu, zeby jej zrobili jakies konkretne badania? Z
gory dzieki za pomoc!
    • koraga Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 21.02.07, 21:54
      Wiesz co, dziwi mnie, że dziecko ciągle dostaje ten sam antybiotyk - z tego co
      wiem bakterie mogły się uodpornić na niego i on po prostu nie działa.
    • ucztababette Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 21.02.07, 22:01
      Lekarze chyba nie wiedza co robic. Kiedy mowieze ma problemy z siusianiem bo z
      obserwacji malej tak wynika, to daja jej na zapalenie drog moczowych
      cefaleksyne. teraz juz leczymy zapalenie ucha. I tak jest w kolko na zmiane.
      Non stop zakazenia bakteryjne, a ona jest za malutka po prostu zeby sie bronic
      przed takimi bakteriami sama. Nie dodalam w moim liscie przewodnim, ze mala
      odkad pamietamy strasznie sie poci. Ostatnio mowi, ze ja nozki bola i chce na
      rece. Ja szczerze mowiac zglupialam, bo nie wiem o co biega sad
      • annakamila Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 22.02.07, 09:57
        Dziecko sie poci bo w ten sposob pozbywa sie toksyn. Bo musisz pamietac ze
        antybiotyk to nie jablko i musi byc wydalony przez organizm. Nie mowiac juz o
        bakteriach i ich toksynach i pozostalosciach po ich rozpadzie.
        Aby mogla je latwiej wydalic mozesz stosowac kapiele w skrzypie lub rumianku.
        Moze byc tez tak ze dziecko zaczelo reagowac alergicznie na jakisc pokarm.
        W przypadku mpojej coreczki to byla mokra poduszka w czasie snu po mleku
        wieczornym. Pocenie samo w sobie jest pozytywne, pamietaj o tym.

        Zadbaj o swoje dziecko, jego diete, bo najwyrazniej odczuwa braki witamin,
        zelaza i innych i ostro trzeba sie zabrac za ich uzupelnianie. Pamietaj ze
        najlepiej sa przyswajalne w formie naturalnej. Podawaj sok z cebuli. Rob duzo
        marchewki swiezej z dobrego zrodla, rewelacyjny jest sok z buraka na odnowe
        jelit. Preparat multiwitaminowy tez by sie przydal ale dobrej firmy. Ja stosuje
        Lion Kids, mozna zamowic przez internet.

        Mysle ze wyprowadzisz dziecko choc zajmie to troche czasu.
        Anna Kamila
    • prosentia Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 22.02.07, 00:41
      Czesc,
      jak dawno robilas malej badania krwi, moczu, moze trza zrobic badanie kalu,
      moze gnebi ja cos w srodku i sie bujacie na fali antybiotykow, a co innego jest
      powodem? Trudne to, ona nie ma sie juz biedna czym bronic
      • annakamila Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 22.02.07, 09:00
        Mamo dziecka. Zatrzymaj sie i zastanow co powinnas zrobic, jak pomoc dziecku.
        Przede wszystkim dziecko musi odpoczac, wzmocnic sie, wyspac. Odizoluj ja od
        chorych dzieci by nie lapala nic znowu.

        W przypadku infekcji drog moczowych zanim podasz antybiotyk zrob posiew moczu i
        mocz ogolny by zobaczyc co sie dzieje i jaka to bakteria i na co wrazliwa.
        Nie koniecznie trzeba podawac od razu antybiotyk. Po zakarzeniu drog moczowych
        nalezy przez okres minimum 3 tygodni podawac Furagin by wyjalawiac pecherz i
        zapobiec ponownej infekcji. To podstawa! Nalezy podawac witamine C lub
        Vitabutin preparat z zorawiny. Rob coreczce nasiadowki w Tantum Verde lub
        nadmanganianie lub korze debu.

        2/ Dziecko ma zatwardzenia bo antybiotyki wybily pozytywna flore bakteryjna w
        jelitach. Zacznij koniecznie podawac probiotyki (Probakti4, Lacidofil, Lakcid,
        Nutriplant, ....). Na twoim miejscu podawalabym 3 razy dziennie.
        Dodatkowo duzo kiszonek, kapusta kiszona, ogorki, kefir, jogurt naturalny.
        Odstaw wszelki cukier i mleko inne niz kefir. Podawaj ciemny chleb, najlepiej
        zytni na zakwasie.

        3/ Potrzebny jest preparat witaminowy, tran, czosnek naturalny lub w
        kapsulkach, rob soki wyciskane wlasnorecznie. Gotuj dziecku duzo kasz,
        zwlaszcza bezglutenowe.

        4/ Sen w ciagu dnia i spacery to podstawa.
        5/ Znajdz dobrego pediatre ktory was poprowadzi. To leczenie ktore miala Twoja
        corka jest straszne i wprowadzi was w ogromne tarapaty. Dobrze ze wiesz o tym
        tak wczesnie i mozesz zaczac dzialac zanim grzyby zadomowia sie w przewodzie
        pokarmowym, tudziesz inne paskudztwa.

        6/ Goraczki to nei choroba, to sygnal ze organizm walczy. Pomagaja male
        rozprawic sie z bakteriami, tylko ze wtedy trzeba zapewnic jej odpoczynek,
        pobyt w domu. Analogicznie jak przy stawianiu baniek.

        7/ Szkoda dziecka na jezdzenie po szpitalach, tam moze podlapac inne
        paskudztwa, przejdzie stresy ktore jeszcze bardziej ja oslabia.

        Antybiotyki maja to do sienie ze ich zastosowanie czesto powoduje lawine innych
        problemow i chorob. Czasem sa niezbedne oczywiscie, ale stosowane rozsadnie i w
        ramach calosciowego leczenia. Czyli po zastosowaniu w infekcji drog moczowych
        furagin oraz probiotyki w trakcie i 3 tygodnie po.

        Badania krwi i kalu moga poczekac. Teraz potrzebna jest regeneracja organizmu.

        Wiesz, ja jestem juz madrzejsza o wlasne bledy i dlatego bardzo bym chciala by
        inni nie popelniali ich znowu.

        Anna Kamila
    • ucztababette Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 22.02.07, 10:24
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Poczytalam duzo o tym, co mogloby byc, ale
      sie wystarszylam strasznie tych robali, gronkowcow. Po prostu sie boje sad
      • mami7 Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 22.02.07, 10:54
        A jak to było z tym zakażeniem dróg moczowych? Jakie było badanie ogólne moczu i posiew? Czy po leczeniu dziecko dostało osłonowo jakies leki, Furaginę?
        Jeśli idziesz do szpitala na daiagnostykę, uczep sie tego tematu, bo szkoda by było, gdzyby dziecko mialo niedoleczoną infekcję w obrębie dróg moczowych groźną w konsekwencjach, albo niewykrytą wadę w tymże układzie.

        Swoją drogą, jak można podawać dziekcu w kółko ten sam antybiotyk, nieskutecznie.
        Podawałaś córce jakieś kultury bakteryjne w trakcie antybiotykoterapi i po?

        A robali nie trzeba się bać, trzeba je wytropić, a potem leczyc dziecko wink

    • sigvaris Re: Problem-alergia czy inne paskudztwo :-(( 22.02.07, 11:30
      Napisałaś wcześniej, że lekarze wiedzą co robią.. Gdyby tak było, jaki byłby
      sens tego forum?
      Sam fakt, że podają dziecku antybiotyki bez posiewów z antybiogramem wskazuje
      na to, że leczą "na oko".

      Przeczytaj skrót info o pasożytach (o tyle ważne, że z moich obserwacji dwie
      rzeczy nasze córki mają b. podobnie. Moje dziecko przy lambliozie miało kłopoty
      z układem moczowym, także bardzo sie pociło):
      3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
      Pasożyty przewodu pokarmowego to :

      1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
      terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
      kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
      (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
      nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


      Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
      Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
      (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
      parazytologicznych lub zakaźnych.


Pełna wersja