pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żłobku?

22.02.07, 20:27
Może to nie jest temat na to forum, ale jak najbardziej dotyczy omawianych tu
problemów. No właśnie jak to było z wami? czy przyznałyście się w
przedszkolu/żłobku? jeśli tak to jakie były reakcje wychowawców i co zrobili
w tym kierunku? czy zalecono grupowe odrobaczanie/badania - czy nic nie
zrobiono? Sama jestem ciekawa jako że niedawno odkryłam u swojego dziecka
pasożyty i zamierzam powiedzieć o tym w przedszkolu jak również poprosić o
przebadanie dzieci w kierunku pasożytów (dostarczenie wynikow badań do
przedszkola). Łudzę się że wszyscy rodzice się zgodzą (grupa - maluchy)
aczkolwiek wiem że mogę zostać "napiętnowana", gdyż spodziewam się iż
większość rodziców raczej nie przyzna się do "posiadania" pasożytów u
dzieci.Dla mnie zdrowie dziecka jest najważniejsze, i wolałabym też wiedzieć
wcześniej gdyby któreś z rodziców przyznało się do tego że jego dziecko jest
zarażone, wtedy można szybciej i skuteczniej rozpocząć kuracje. Prosze
podzielcie się swoimi spostrzeżeniami. Będę wdzięczna. Pozdrawiam.
    • sweet.joan Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 22.02.07, 21:07
      Ja poinformowałam przedszkole, ale nie liczyłam na wiele i się nie przeliczyłam wink
      Jedyna reakcja przedszkola - to prośba o przyniesienie zaświadczenia od lekarza,
      że dziecko może chodzić do przedszkola.
      Wg. mnie to i tak nie ma sensu. Jeśli jedno dziecko ma robaki, powinno się
      odrobaczyć całą grupę. Bo jaki procent badań "wychodzi"? Ile razy niejedna z nas
      robiła badania, zanim cokolwiek wyszło?
    • olunia75 Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 22.02.07, 22:41
      Cześć,
      Ja właśnie dzisiaj poinformowałam dyrekcję, że dziecko ma glisdę (dzisiaj też
      odebrałam wyniki).
      Jeśli nie wywiesi stosownej informacji, i nie przeprowadzi desynfekcji to
      zgłoszę to do sanepidu.
      Już wcześniej miałam zastrzeżenia co do "higieny" w tym przedszkolu, niestety
      poza sugestią do dyrektorki w tym zakresie, nic innego nie zrobiłam (mój błąd).
      Ale teraz naprawdę jestem wkurzona!!!
      Moje dziecko ma jakieś cholerstwo, a ja nie mam pewności, że po jego powrocie
      do przedszkola, nie zarazi się po raz kolejny.

      Nie wyobrażam sobie, jak można o tym fakcie nie poinformować
      przedszkola.Świadczy to po prostu o GŁUPOCIE rodziców, która prędzej czy
      później spowoduje szkodę ich dziecka, ponieważ do przedszkola nadal będą
      chodzić być może także zarażone dzieci nieświadomych rodziców, a powtórne
      zarażenie w tym przypadku własnego dziecka jest nieuniknione!
      • tekam68 Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 24.02.07, 00:01
        Glistą akurat nie zaraża się z człowieka na człowieka. ! Zakażenie następuje
        np. przez spożycie "zinfekowanych" surowych warzyw lub po zjedzeniu ziemi smile))A
        to dzieci lubią ...wink
    • sigvaris Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 23.02.07, 00:02
      Smutna prawda o jednej z prób:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=55181927&v=2&s=0
      Ale chyba nie ma wyjścia jak próbować. Inaczej powtarzamy to, co robią lekarze
      (czyli nic nie robią, lecza pojedyńczo)
      • guderianka Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 23.02.07, 08:36
        powiedziałam. dyrekcja zareagowała normalnie-powiedzieli ze rok temu na innej
        grupie była dziewczynka z lamblia. zadzwonili do sanepidu a sanepid zakazał
        córce przychodzic przez 3 tyg a potem przyniesc wynik posiewu kału (bzdura
        bezprawna decyzja na telefon). ja córki i tak nie prowadzałam bo po antybiotyki
        osłabiła sie jej odpornosc. te 3 tyg wykorzystałysmy na kuracje balsamem.
        poszła po tej przerwie bez przedstawiania wyników- i nikt nic nie mówił
        • dorka.3 Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 23.02.07, 09:17
          ja też zgłosiłam, ale zostałam olana totalnie, dopiero gdy inna matka zgłosiła,
          że dziecko ma glistę, to dyrektorka wywiesiła informację, ale w zasadzie nic
          się nie zmieniło. Co mądrzejsze matki porobiły badania, oczywiście u wielu
          dzieci znaleziono glistę ludzką, ale na tym się skończyło. Wiele rodziców nawet
          nie przyjmuje do wiadomości, że ich dzieci mogą mieć robale, chociaż mówią, że
          się dziecko mocno drapie w pupe (od znajomej synek) to i tak nie zrobiła mu
          badań i dziecko cały czas chodzi do przedskzola. Ja szczerze mówiąc nie widzę
          końca tego, swojemu robię teraz często badania, na wakacjach profilaktycznie
          podam mu albo balsam kapucyński, albo leki, zobaczymy jeszcze. Poza tym, od
          kiedy go odrobaczyłam, dziecko jest zdrowe jak ryba, już 3 miesiące chodzi non
          stop do przedszkola, i własciwie raz miał lekki katar. i nie liczę już na jakąs
          akcję w przedszkolu.
    • kerstink Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 23.02.07, 10:48
      Gdy mowilam o lamblii w przedszkolu to panie mowily, ze odwazna jestem - nie
      kazdy rodzic sie przyznaje.
      Mysle, ze na szczeblu dyrekcji uzyskujesz jedynie, ze twoje dziecko nie moze
      przychodzic - no bo one jest chore. (Swoja droga, dyrektorka nasza sie
      dowiedziala w Sanepidzie, ze lamblia nie jest tak bardzo zarazliwa ...). I tak
      nasza dyrektorka jest sensowna, opowiadala mi, ze dawniej probowali rodzicow
      sklonic do badan - zrezygnowali, bo to nic nie dalo. Zmusic nie moga.
      Natomiast u nas w grupie byla dyskusja na ten temat, i madrzejsi rodzice zrobili
      swoim dzieciom badanie (oczywiscie jedna kupka ...). Bardzo zaangazowana byla
      przy tym wychowawczynia mojej corki, ale tez jest bezsilna.

      Jak patrze na dzieci w grupie mojego dziecka, to widac, ktore maja napewno
      jakies pasozyty. Zreszta, u syna w szkole tez widac.

      Z tego powodu nie chcialabym jednak zrezygnowac z przedszkola, dzieci musza sie
      jakos 'uodpornic', trzeba pilnowac diete, nauczyc dobre nawyki, obserwowac - i tyle.
    • babsee Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 23.02.07, 11:56
      Ja bym chciala wiedziec czy jakies dzieciatko nie ma robali.Tyle ze u nas w
      zlobku niegyd takiej informacji nie bylo.Ja sama w zeszlym roku odrobaczylam
      profilaktycznie homeopatia a w tym podaje balsam.Na wszelki wypadek.
      • ewa.z1 Re: pasożyty-czy powiedziałyście w przedszkolu/żł 23.02.07, 23:50
        o jakim balsamie wy piszecie? gdzie mogę dostać więcej informacji? Bardzo
        proszę o wskazówki, choćby na priv.
        • kiw75 do ewa.z1 24.02.07, 13:54
          www.balsamkapucynski.pl/ to jest ów cudowny balsam
Pełna wersja