Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc do wszystkich matek z forum alergie

25.02.07, 16:09
Prośba o pomoc do wszystkich matek z forum alergie!

To wyjątkowa sytuacja, kiedy muszę zwrócić się z prośbą o pomoc do Was!


Proszę przeczytajcie, ograniczę się tylko do najważniejszych info.

Samotna matka z Łodzi z trójką dziewczynek jest w tragicznej sytuacji
finansowej. Jej dzieci w tragicznym stanie zdrowia.

Najbardziej chora jest średnia dziewczynka - MARYSIA ur 30 maja 2003 wzrost
92 cm waga 11 kg Choroby Marysi:
1. padaczka (pierwszy atak w listopadzie 2006, 3 dni bez przytomności na
OIOM, tydzień bez świadomości. Od tamtej pory ataki powtórzyły się 3 krotnie)
2. Początki autyzmu
3. Częste zapalenia płuc i oskrzeli ze skurczami oskrzeli, duszność. W
szpitalu ma inhalacje i tleno-terapie.
4. Alergia pokarmowa, wziewna, AZS, wcześniej pęcherzyca.
5. Opóźnienie w rozwoju, jest najprawdopodobniej na poziomie 1,5 rocznego
dziecka.
6. W 2006 roku była hospitalizowana 10 razy. Ogólnie bardzo często choruje.
Nieustająco jest poddawana antybiotykoterapii. Na alergię stosują sterydy.
Słabo przyrasta jej masa, nie rosną włosy.
7. Ostatnio ma robione badania w celu potwierdzenia choroby genetycznej
Mukopolisacharydozy. Te badania wykonano w środę 19 lutego w CZD. W piątek
(21 lutego) wezwano matkę do natychmiastowego przywozu dziecka - okazuje się
że Marysia przez zaniedbania lekarzy ma poważną dotąd nie zdiagnozowaną
chorobę genetyczną. Dziecko jest praktycznie bez kontaktu na dzień
dzisiejszy!!! Brak tej diagnozy mimo tylu hospitalizacji - to wręcz
niewiarygodne przeoczenie. Stąd najprawdopodobniej uwstecznienia w chodzeniu
(dziecko się wywraca po przejściu kilku metrów) i w mowie.
Nie mogę nawet napisać Wam w jakim stanie jest to dziecko, bo nie potrafię
tego opisać.

GABRYSIA ur 24 sierpnia 2004, waga 11 kg 1. częste infekcje i zapalenia płuc.
2. Alergie
3. Nie chce jeść i jest bardzo chuda.
4. Ma potwierdzoną grzybicę układu pokarmowego (młodszej nie badali) 5.
Hospitalizowana w ubiegłym roku 3 razy z powodu zapalenia płuc i ogólnego
złego stanu zdrowia.


Najstarsza córka PATRYCJA ma się dobrze, oprócz tego że czuje się zaniedbana
(najprawdopodobniej będzie powtarzać zerówkę) bo mama cały czas leczy młodsze
siostry. Przeszła zapalenie płuc, ale to wiązało się z tym że mieszkały zimą
w domu bez ogrzewania i wody (takie mieszkanie "przydzieliło" im miasto
Łódź). Wcześniej mieszkały w domu samotnej matki.



SYTUACJA OBECNA matki i dzieci.

Na skutek potwornych chorób tych dzieci, braku środków podstawowych,
bytowych, lekarze z Łodzi zrzucili się i wynajęli dla tej matki i dzieci
mieszkanie w Łodzi. Zrobili opłaty do czerwca 2007. Co dalej nie wiadomo.
Od poniedziałku jedna z eMam tego forum rozpocznie proces założenia konta na
rzecz Marysi w Fundacj "Zdążyć z pomocą". Ale to może trochę potrwać.
Pomoc finansowa potrzebna jest PILNIE.
Ta mama w tej chwili już otrzymała pomoc w postaci rzeczowej i bieżącej
bytowej.

Ponieważ Marysię zatrzymano w CZD, a matka jest z pozostałą dwójką dzieci w
Łodzi będzie potrzebowała pilnie wsparcia finansowego na przyjazdy do Wa-wy.
Lekarze z CZD nie rozumieją dlaczego "zostawiła" samo tak chore dziecko. Nikt
jej nie pyta jak dojedzie w poniedziałek na "rozmowę" z lekarzem prowadzącym,
na dzień dzisiejszy nawet nie podano nam nazwiska tego lekarza, ani nie
podano nazwy choroby Marysi...
Co do mamy dzieci... Nie pije, nie pali, żyje tylko dla dzieci. Żyje na
skraju nędzy. Mimo wszystko ma z dziećmi świetny kontakt. Widać że dla niej
córki, to autentycznie wszystko co ma. Przy tak chorych dzieciach praktycznie
ma nikłą szansę na jakąkolwiek pracę w chwili obecnej, mimo to "życzliwa"
pracownica z CZD już poradziła matce: "pora pójść do pracy i zacząć sobie
radzić". No brak słów komentarza na takie dictum........

Jeśli ktoś może pomóc - proszę o mail na adres sigvaris@gazeta.pl - będę
odpowiadała na każdy mail w tej sprawie. Osobom zainteresowanym wyślę namiary
na konto matki.
Nie ważna jest wielkość kwoty. Ważna jest każda wpłata.

Sądzę, że za 2 tygodnie będziemy mogły podać nr konta Marysi w fundacji. Nie
będzie za późno, żeby oddać tej dziewczynce 1% podatku za dochody z 2006
roku. Będę ten wątek kontynuować. Wierzę, że nie przejdziecie obojętnie koło
tej sprawy, mimo, że Wy, matki z tego forum też doświadczacie chorób swoich
dzieci. To może czyni nas jednak mniej obojętne na potrzeby innych.

Dziękuję za każdy mail
(także osobom spoza tego forum)
sigvaris
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka