Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę

25.02.07, 21:29
Witajcie,
mam pytanie do wszystkich doświadczonych mam - czy któraś z Was była może w Egipcie (lub w tych rejonach) z niemowlakiem lub roczniakiem. Kroi mi się taki wyjazd, ale się boję. Bardzo proszę, jeśli macie jakieś doświadczenia to napiszcie. Potrzebuję też rad praktycznych - obecnie córka jest na cycu i je ziemniaki, kasze jaglaną, dynie, królika, oliwę z oliwek (wszystko ekologiczne) i nie wiem czy uda mi się przewieźć te produkty do Egiptu. Nie wiem, moze mozna zrobic słoiczki? Ale czy to się nie zepsuje? Mam tez zacząć dawac Bebilon Pepti 2.
Czekam na rady. Dziekuje
    • malika5 Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 25.02.07, 22:50
      Koniecznie musisz wziąść dla małej swoje jedzenie, najlepiej gotowe słoiczki ze
      sklepu. Robić własne- to moim zdaniem ryzyko. Wszystko zależy jeszcze jak masz
      zorganizowaną podróż. W luku bagażowym w samolocie jest zimno, nic się z
      jedzeniem nie powinno stać, jeżeli będziesz miała w hotelu lodówkę, to jedyne
      ryzyko to podróż autobusem- może się zagrzać.
      Ja bym spróbowała wziąść nawet wodę do picia (soczki?) i nie odstawiaj małej od
      cyca przed wyjazdem. Nie chodzi tylko o alergię, ale tzw. "wymiana flory
      bakteryjnej" w ciepłych krajach przebiega bardzo gwałtowniewink Dla małej
      najlepiej gdyby mogła tego uniknąć. Weź też coś dla niej na biegunkę i dawaj
      jej codziennie probiotyki.
      Z moich doświadczeń wynika, że na różnych wyjazdach bardzo zdradliwe są
      hotelowe materace (czasem są z jakiegoś roślinnego dziadostwa, które uczula),
      pościel, ręczniki (nie wiadomo w czym piorą) i wanny (zawsze opłucz wannę zanim
      wsadzisz tam dziecko- pokojówki nie zawsze dokładnie płuczą po umyciu i zostaje
      na niej chemia).
      • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 25.02.07, 23:04
        Wielkie dzieki za odpowiedz! Mam co prawda ponad miesiac do ewentualnego wyjazdu, ale takie rady jak Twoje pomoga mi sie zdecydowac i podjac swiadoma decyzje (jechac czy nie). Np. o takiej sprawie jak materac, to nie pomyslalam (posciel moge wziac wlasna). Mam tez problem ze sloiczkami, bo mala zadnych nie je - wszystkie, ktorych probowalam nasilaly zmiany skorne, wiec zadnych nie daje. Corka pije gotowana wode zywiec, ale przeciez nie dam rady jej zabrac na dwa tygodnie - no moze 2-3 butelki... Probiotyki dostaje ciagle i nie mam zamiaru z nich rezygnowac.Rozwazam czy nie zabrac lodowki turystycznej, a w niej produktow z ktorych bede przygotowywac malej posilki. A z tym nieodstawianiem od cyca, to rzeczywiscie racja. Moze uda mi sie jeszcze wytrzymac smile
        • monper Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 26.02.07, 09:36
          Radziłabym Ci nie zabierać tak małego dziecka i to jeszcze z problemami
          żywieniowymi do Egiptu.Ja z mężem odwiedzam Egipt dwa razy w roku bo uwielbiamy
          pływać i problemy żołądkowe nas niestety dotykają.Próbowaliśmy już wszystkich
          sposobów-nie jeść surowych owoców i warzyw,nie pić herbaty w hotelowej
          restauracji bo podobno woda nie jest gotowana tylko podgrzewana,dezynfekować się
          alkoholem etc.Niestety swoje trzeba przejść (choć nie za każdym razem) bo to
          jest po prostu powietrze,inna flora bakteryjna.O ile dla dorosłego to nie
          problem tylko już w tej chwili "atrakcja" to z dzieckiem nie odważyłabym się
          jechać a sama mam dwuletniego synka alergika.Poza tym weź pod uwagę ichniejszą
          służbę zdrowia.Odradzam szczerze.
          • konkubinka Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 26.02.07, 09:59
            moze troche nie na temat ale znam kobiete , ktora ma bardzo alergiczne
            dziecko.Co roku na wiosne (kiedy zaczynaja sie pylenia)jedzie z nim do Egiptu
            na okolo miesiac.Po alergii ani sladu i organizm sie regeneruje.
    • emfj Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 26.02.07, 10:08
      Byłam w pażdzierniku z 16m wówczas w Egipcie. Całe jedzenie wzięłam mu z Polski
      (pieczywo, owoce, słoiki kupne (ale wybór mieliśmy b. mały z powodu alergii) i
      większośc robionych samodzielnie ale WEKOWANYCH). Wodę pił miejscową butelkową.
      Brał probiotyki. Od 3 dnia pobytu "w ramach dnia dziecka" codziennie jadł
      frytki smile
      Całosć sprawdziła się b. dobrze. Standardem w Egipcie jest lodówka w pokoju.
      Był to jedyny okres od ponad roku kiedy Synek miał twarz PERFEKCYJNĄ. Po
      powrocie kaszka wróciła...
      O poprawie skóry Dzieci, w Egipcie, Tunezji, pisały już Matki na forum.
      Sprawdziło się to też u Dziecka Mojej Koleżanki. Nie wiem z czym to jest
      zwiazane.
      • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 26.02.07, 16:01
        A o tym nie pomyslalam, ze Egipt moze pomoc na skore smile Wyjazd bylby w kwietniu, wiec rzeczywiscie w okresie pylenia. Nie wiem jak Polka bedzie go przechodzic, bo to jej pierwszy taki sezon smile Raczej myslalam jak tu nie zaszkodzic... Napisz prosze o tym wekowaniu. Czy przygotowywalas zupke tak jak zwykle i potem wkladalas do sloiczkow i gotowalas np. 5-10 min? Czy zupka byla z miesem? A sloiczki, takie po np. gerberach? W hotelu rzeczywiscie nie bedzie problemu z przechowywaniem zywnosci, a myc dziecko i gotowac mu mozemy w wodzie butelkowanej.
        • emfj Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 27.02.07, 10:13
          Gotowałam zupkę jak zawsze, z mięsem też, tylko z zmniejszą iloscią wody, żeby
          jej nie wozić (i to się okazało b. dobre, bo jedyny problem jaki był to brak
          mikrofalówki, więc jak bylismy poza pokojem i nie miałam podgrzewacza, to
          dolewałam trochę wrzątku i przy tamtej pogodzie było ok). Wkładałam do słoików,
          ale zwykłych (po dżemie, czy koncentracie etc) i gotowałam 10-15 min. Słoiczki
          po gerberach etc się nie nadają bo się nie zamkną.
          Udanego wyjazdu !
          • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 27.02.07, 12:34
            Dzieki za odpowiedz smile ale na wyjazd jeszcze sie nie zdecydowalam - na razie badam sprawe, ale musze przyznac, ze po tych mailach jestem przychylniejsza (wyjazdowi) wink Jakby co, to weki porobie, ale napisz mi jeszcze prosze jakiej wody uzywac dla malucha na wyjezdzie, tzn. czy znasz nazwe popularnej, butelkowanej, niskozmineralizowanej wody dobrej dla dziecka?? Moze ktoras inna mama, ktora byla w Egipcie pomoze?? Bardzo prosze. Chce sie dobrze przygotowac.
            • emfj Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 27.02.07, 13:17
              Nie pamiętam nazwy tej wody. Codziennie 5 butelek wkładali nam do lodówki i tej
              wody używaliśmy, tylko zawsze wczesniej sprawdzaliśmy czy butelka jest
              fabrycznie zamknięta. Piliśmy również (Synek też) wodę z baniaków typu "Dar
              Natury" znajdujacych się przy barach w restauracji.
              My sie tez trochę balismy tego wyjazdu, ale naprawdę poza tym, ze trochę mało
              wypoczęliśmy (ale to już specyfika naszego ruchliwego Synka smile, to wszystko
              było ponad nasze oczekiwania.
              Byliśmy w hotelu Alibaba w Hurghadzie (znajdziesz b. dużo info na forum wakcje
              lub Egipt).
    • paulapom Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 27.02.07, 13:00
      Sylwia1705 z forum Styczniowe mamy 2006 za kilka dni wybiera sie ze swoim
      rocznym synkiem do egiptu. Synek tez ma skaze białkową i je bebilon pepti2. Ona
      wszystko zabiera ze sobią. Może napisz do niej . Jak wróci to Ci odpisze
      napewno. Powiedz że ja Ci wysłałam namiary.
      Ona wyjeżdza chyba jutro.
      to link do jej wizytówki
      ludzie.gazeta.pl/sylwia1705/0,0.html?t=1172577589916
      • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 27.02.07, 14:04
        Dziekuje Wam bardzo smile a do Sylwii 1705 zaraz napisze i bede miala informacje z pierwszej reki smile)
        • konkubinka Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 27.02.07, 15:56
          a czemu akurat Egipt?
          • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 27.02.07, 21:48
            Po prostu moj maz tam jedzie i chcialabym z nim jechac. A wczesniej nie przyszlo mi do glowy, ze to moze byc dobre dla AZSowcow i wogole sie nie interesowalam takimi wyjazdami.
            • konkubinka Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 28.02.07, 11:53
              zapytalam , bo wydaje mi sie , ze lepiej zaczac od południa Europy.No ale skor
              to transakcja wiązanasmile
              • maggie2229 Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 01.03.07, 11:43
                witam, ja tez mysle o Egipcie z racji AZS corci, teraz juz jest lepiej dzieki
                Emolium-napisalam osobny watek,ale tez licze na cudowny wplyw wody w Morzu
                Czerwonym...wybralam juz biuro i wyslalam przed rezerwacja maila z pytaniami
                m.in. o:
                - mozliwosc wnoszenia wody dla malej do hotelu (czasami jest zakaz)-my bedziemy
                kupowac do posilkow,ale nie wyobrazam sobie tachania tylu butelek Zywca
                samolotem,
                - zapytalam rowniez w jakiej ilosci moge miec nadbagaz itd,itp,
                - ile kosztuje wypozyczene lozeczka dla dziecka...
                - no i jesli byloby mega-pogorszenie to czy bede miala mozliwosc doplaty i
                powrotu wczesniejszym lotem

                NIESTETY NIE DOSTALAM ODPOWIEDZI, psalam do biura z którym juz 2 x bylismy z
                mezem,wiec niejako jestesmy prawie "stalymi klientami"..i co zlali, wystraszyli
                sie tej alergii,azs, a moze tego ze rezydent non-stop bedzie mial z nami
                problem?

                Dlatego ja sie boje i chyba sie nie zdecyduje,choc bardzo,bardzo mnie korci,
                jakos moja matczyna intuicja mówi mi, ze tam w tym suchym morskim pustynnym
                klimacie moze byc tylko lepiej...

                mam pytanie do Was,które już sie odwazylyscie:
                -co ze sloiczkami, a jak sie potluką w luku bagazowym - moje dziecko nie bedzie
                mialo co jesc...
                -jak na AZS dziala klima w samolocie i w hotelu?
                -ile mozna miec nadbagazu? te sloiki no i mleko(w moim wypadku w katonie 1l-bo
                jestesmy na ryzowym) tez waży i zajmuje miejsce
                - chcialabym wziac córci posciel i pokrowce p/roztoczom, filtr BRITA aby
                jeszcze tamtejsza wode mineralna filtrowac, podgrzewacz...ło matko...gdzie to
                sie zmieści???? jak my sie przemiescimy,chocby na miejscu do autokaru,to kilka
                walizek,paczek
                - czy sloiczki upychalscie miedzy ciuchy, czy osobno w folii babelkowej i 1
                kartonie z jakims napisem ze szklo???

                PRZERAŻA MNIE TO WSZYSTKO,ale mam mega-ogromna ochote spróbowac
                bo nad naszym polskim morzem mojej córci bylo rok temu w kwietniu/maju niestety
                gorzej....fania.fania...zdecydowalas sie?
                o jakim hotelu myslalas? jaki plecacie sprawdzony?

                • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 01.03.07, 12:53
                  Nie, jeszcze sie nie zdecydowalam, ale jestem lepszej mysli i blizej pozytywnej decyzji o wyjezdzie. Ponoc dr Z poleca takie wyjazdy. Czekam oczywiscie co napisze Sylwia1705 jak wroci. Ale bede sie teraz przygotowywac. Sprobuje zrobic weki i zobaczyc jak mi to wyjdzie i czy zupa sie nie zepsuje. Postaram sie dobrac corce jakis krem z wysokim filtrem, bo jeszcze zadnego nie uzywala. Ale co do Twoich watpliwosci, to wydaje mi sie, ze przynajmniej np. podgrzewacza, to nie musisz brac, bo cieplo. Zywca chyba tez nie, no chyba ze wiesz, ze inne wody ja uczulaja. A jak przegotujesz wode butelkowana, to juz raczej nie trzeba jej filtrowac.
                  Napisze jeszcze, bo teraz musze leciec. Mam nadzieje ze odezwa sie bardziej doswiadczone mamy i jeszcze nam cos poradza smile
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • summer063 Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 01.03.07, 16:09
                    jedź! ja byłam z 4 miesięcznym dzieckiem na Krecie i od tamtej pory
                    zaliczyliśmy kilka innych wyjazdów. Wszystko zależy od gotowości rodziców i
                    kompromisu, bo nie wszystko można robić z dzieckiem, jest dużo trudniej niż
                    podróżować we dwoje ale my spokojnie daliśmy sobie radę i synek był szczęśliwy.
                    Moje dziecko lubi nowe miejsca, nowe twarze, dużo zależy też od zdolności
                    dziecka do aklimatyzowania się.
                    • summer063 Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 01.03.07, 16:14
                      Jak chcesz coś wiedzieć o wózku, bagażu, itd to daj znać. Słoiczki spokojnie
                      przewieziesz, nie martw się, zapakuj je tylko bezpiecznie. Nic im się nie stanie
                      w podróży. Wózek bierz na bagaż podręczny (ja miałam ostatnio 17 kg terenowy i
                      było OK) bo inaczej doliczą Ci to do ogólnego bagażu, a tam są limity wagi.
                      • summer063 Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 01.03.07, 16:17
                        U nas na wyjazdach w ciepłe miejsca jest radykalna poprawa stanu skóry itdsmile
                        • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 01.03.07, 18:08
                          Wlasnie nadzieja poprawy stanu skory nastawila mnie bardzo pozytywnie do tego wyjazdu. Juz prawie sie zdecydowalam. Najbardziej sie teraz martwie tym, ze corcia bierze wszystko do buzi i bede z tym miala problem na miejscu. Co do pytan... to jesli mozesz napisz sama na co zwracac uwage, co wziac itd. bo pewne rzeczy moga mi nie przyjsc do glowy. Domyslam sie, ze bralas sloiczki kupnie, a nie robione w domu...
                          • emfj Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 02.03.07, 14:30
                            Słoikami domowymi sie naprawdę nie przejmuj, jak tylko dobrze zawekujesz (czyli
                            nakrętka będzie wklęsła) to nie mają prawa się zepsuć. Na podróź ja każdy
                            zawijałam w oddzielną torebkę i między ciuchy.
                            Ja bym ci jednak radziła wziąć podgrzewacz - w naszym hotelu przynajmniej - z
                            mikrofalówkami był problem i ja właśnie słoiki odgrzewałam w podgrzewaczu.
                            Weź też koniecznie czajnik.
                            Ja brałam jeszcze 2 jabłka, gruszki i banany. Trzymałam tam w lodówce i akurat
                            mojemu Dziecku starczyło na cały pobyt.
                            Moje dziecko spało w wypożyczonym łóżeczku hotelowym, ale miało własny kocyk,
                            recznik i prześcieradło.
                            Filtry, ochraniacze antyalergiczne to moim zdaniem przesada - jeśli dziecko
                            jest rzezcywiscie tak alergiczne, to wyjazd chyba należy na razie sobie darować
                            Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pytaj.
    • faniafania Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 02.03.07, 13:16
      podciagam... moze jeszcze ktos cos napisze
      • moniajjj Re: Egipt, roczniak, AZS - prośba o radę 02.03.07, 14:31
        My też byliśmy w październiku z wówczas 10-o miesięczniakiem na Krecie. W
        samolocie mieliśmy 25kg nadbagażu!!! , dużo bagażu podręcznego i duży wózek na
        podręczny też. Byliśmy dwa tygodnie więc miałam 30 słoiczków z jedzeniem...
        Podgrzewacz, żelazko, trochę wody,... wiele bardzo potrzebnych rzeczy. Teraz
        też myślimy o Egipcie, a dzieciaki podobno nie łapią zemsty faraona, ja też nie
        złapałam ani razu!!! Jeśli możesz, jedź. Miłego wypoczynku.
    • maggie2229 m.in do summer ;-) 06.03.07, 07:27
      piszesz o zdecydowanej poprawie skóry, napisz proszę, czy jest tak, że po
      powrocie zów się pogarsza czy trzyma się dłużej?
Pełna wersja