mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z alerg?

27.04.03, 22:53
Dziewczyny,
banalem jest stwierdzenie, ze alergie leczy sie dlugo i trudno,
interesuje mnie jednak jakie sa proporcje miedzy tymi, ktore:
- znalazly alergeny, wykluczyly je i stan dzieciaczkow wrocil do normy
- jada na samym nutramigenie, tudziez nic nie jedza karmiac piersia i wciaz
jest fatalnie

A Wy, Mamy z Wiekszym Doswiadczeniem? Czy macie dzieci, ktore wyrosly z
alergii? Czy jest to mozliwe?

z nadzieja, ze tych wyleczonych bedzie wiecej

agat
    • ehhermiona Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 28.04.03, 10:10
      Niestety, ja jestem z tych, co wierzą w marsz alergiczny i w to, że z alergii
      bardzo trudno wyrosnąć, jeśli to w ogóle możliwe. Sam fakt, że dziecko na
      diecie po jakimś czasie nie wykazuje objawów alergii, nie świadczy o tym, że
      ona zniknęła; raczej pojawi się za jakiś czas (zwykle ok. 4-tego roku życia) w
      postaci jakże miłych alergii wziewnych i astmy. Nasz alergolog powiedział nam,
      że czasem zdarza się, że dziecko wyrasta z alergii w okresie dojrzewania i jest
      to spowodowane zmianami hormonalnymi, ale jeśli to nie nastąpi, będzie musiało
      żyć z alergią do końca.
      Dla mnie sukcesem (moja córka ma astmę i wszelkie możliwe alergie wziewne, a
      jako malutkie dziecko miała skazę białk.; teraz ma prawie 11 lat) jest takie
      ustawienie dziecka na lekach, żeby jak najmniej odczuwało swoją chorobę. Na
      wyrośnięcie specjalnie nie liczę.
      • polaszea Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 29.04.03, 11:01
        A to dopiero mnie zdołowałaś. Moja Zuzia wykazywala objawy alergiczne od 3
        miesiąca życia. Była udzulona na kilkanaście produktów żywnościowych m in.
        mleko, jajo, pomidory, orzechy, banany, soję, dorsza i jeszcze kilka innych.
        Jest leczona homeopatycznie, a oprócz tego sotsowałyśmy dietę eliminacyjną i
        karmienie piersią do 15 miesiąca życia. Pomiedzy 18 miesiącem a drugim rokiem
        życia przestała reagować wysypką na pomidor, ryby, soję i inne pokarmy.
        Pozostało tylko mleko krowie i jego przetwory. Była odczulana biorezonansem i
        teraz je wszystko. Danonki, orzechy i inne kiedyś zakazane potrawy. Niedługo
        skończy trzy latka. Cieszyłam się, że wyrosła z alergii teraz po twoim poście
        jestem pełna obaw czyt o cholerstwo nie wróci.
        Mam jeszcze jedno dziecko. Marcin ma teraz prawie 11 miesięcy. Od 6 miesiąca
        życia reaguje wysypką na produktu mleczne i na szczęście tylko na nie. Też jest
        leczony homeopatycznie, karmiony piersią. Mam nadzieję, że tak jak Zuzia
        wyrośnie z tego.
        • ehhermiona Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 29.04.03, 15:09
          Przykro mi.... Ola tez była odczulana Bicomem (mleko) i po jakimś czasie zwykle
          testy wykazały brak alergii - może to dzięki Bicomowi, może diecie, może
          wszystko razem. Ale tak czy owak SKŁONNOŚĆ do alergii zostaje i z tym trzeba
          się liczyć. A wierz mi, że lepiej trzymać dziecko na diecie i wiedzieć, co
          trzeba robić, żeby nie miało objawów alergii, niż bac się wyjśc na dwór, pójśc
          na spacer, na grzyby czy zrobic piknik na łące. Moja córka nie powinna
          wychodzić kiedy jest sucho, bo pyłki i kiedy jest mokro, bo pleśnie, a w domu
          roztocza. Wolałabym już odmawiać jej zjedzenia kanapki z serem niż normalnego
          niczym nie skrępowanego życia.
        • ehhermiona Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 29.04.03, 15:09
          Przykro mi.... Ola tez była odczulana Bicomem (mleko) i po jakimś czasie zwykle
          testy wykazały brak alergii - może to dzięki Bicomowi, może diecie, może
          wszystko razem. Ale tak czy owak SKŁONNOŚĆ do alergii zostaje i z tym trzeba
          się liczyć. A wierz mi, że lepiej trzymać dziecko na diecie i wiedzieć, co
          trzeba robić, żeby nie miało objawów alergii, niż bac się wyjśc na dwór, pójśc
          na spacer, na grzyby czy zrobic piknik na łące. Moja córka nie powinna
          wychodzić kiedy jest sucho, bo pyłki i kiedy jest mokro, bo pleśnie, a w domu
          roztocza. Wolałabym już odmawiać jej zjedzenia kanapki z serem niż normalnego
          niczym nie skrępowanego życia.
      • maricaa Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 29.04.03, 15:35
        a czy u Was w rodzinie występowały alergie? Czy jest to pierwszy taki przypadek?

        • ehhermiona Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 29.04.03, 21:50
          U mnie? Mój mąż jest alergikiem i ja prawdopodobnie też. Można więc powiedzieć,
          że nasze dzieci nie mają wyjścia - córka już ma alergię (o niej pisałam), synek
          jeszcze nie, ale wszystko przed nim. No, może alergia zostanie mu oszczędzona,
          może wystarczy, że ma cukrzycę....
        • polaszea Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 30.04.03, 09:24
          Ja nigdy na nic nie byłam uczulona. Mój mąż dopiero od czterech lat ma katar
          sienny na przełomie kwietnia i maja, czyli właśnie teraz. Pyli wtedy bardzo
          mocno brzoza i własnie na nią się uczulił. Bardzo mocną alergię ma również
          kuzynka moich dzieci (córka brata mojego męża). U niej rozpoczął się juz marsz
          alergiczny. Oprócz objawów pokarmowych ma także wziewne. Jej rodzice też nie są
          na nic uczuleni ale jej brat od kilku lat jest uczulony na kurz i niektóre
          pyłki. Skąd się to cholerstwo bierze. Dla czego rodzice nie są uczuleni a
          dzieci tak?
    • ehhermiona Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 30.04.03, 10:09
      Polaszeo, mówiąc prosto (przynajmniej ja to tak rozumiem i widzę), można mieć
      skłonności do alergii i nie ujawniać jej przez wiele lat - właśnie tak było u
      mojego męża - bardzo silne objawy alergii zaczął wykazywać mając 20 lat, po
      długim pobycie w "bezpyłkowym" miejscu, czyli na statku. A nasza córka od razu
      po urodzeniu. Ja natomiast miałam najróżniejsze objawy alergii w dzieciństwie,
      ale były bagatelizowane przez lekarzy, którym wtedy alergia kojarzyła się
      głównie z wysypką po truskawkach, potem to przycichło,żeby powrócić parę lat
      temu. Wydaje mi się, że teraz alergia szybciej "wychodzi" przez
      zanieczyszczenia powietrza (rośliny pylą silniej), chemizację naszego życia....
      Może jesteśmy za czyściwink, zbyt sterylnie chowamy nasze dzieci?
      • polaszea Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 30.04.03, 12:16
        Oj niestety tak. W Wysokich Obcasach czytałam o alergiach. Była tam teoria, że
        wzrost występowania alergii jest związany z podniesieniem higieny życia. Ja
        staram się z tą higieną nie przesadzać tzn. nie wyparzam każdej zabawki, która
        spadnie na ziemie, nie robię tragedi z tego że dziecko bierze coś do buzi.
        Ciągle mam nadzieję, że jednak u Zuzi alergia nie wróci a Marcinek też z tego
        wyrośnie.
        Pozdrawiam cieplutko i życzę wytrwałości w walce z alergią.
        Ania mama Zuzi i Marcina
        • izamamakrzysia_edziecko Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 30.04.03, 12:27
          A nie przyszlo wam do głowy, że to szczepionki. W pierwszym roku życia nasze
          dzieci są szczepione na wszystko, co można. pobudza to układ odpornosciowy i
          może od tego on szaleje i robi się nadwrażliwy, reagując na coś co normalnie
          nie uczula. Np. część szczepionek jest robiona na zarodkach kurzych - może stąd
          alergia na jajka...
          Dodam, że ja dziecko szczepiłam, ma alergie, ale wole alergieniż Heinego-
          Medina. zreszta to tylko spekulacje.
          Skądinąd wiem to od lekarzy - prywatnie, formalnie nikt nic takiego nie powie
          Iza
    • ivku Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 01.05.03, 21:37
      A ja odpowiem z nadzieją...
      RAzem z synkiem walczyliśmy w wieloma składnikami pokarmowymi. I teraz (ma 5
      lat) jedne już nie uczulają, inne tak). A wyglądało to tak, ze mleko pierwszy
      raz zjadł po skończeniu 2 roku życia, banany po 3-cim (wcześniej nie), a
      truskawki dostał po skończeniu 4 roku i nic. Za to jabłka, kwas cytrynowy,
      orzechy, kakao, miód ciągle na cenzurowanym. Nie ma za to objawów alergii
      wziewnej, więc na razie przyjęłam, że objawy alergii to nietolerancja pokarmowa
      i że przejdzie. I tego będę się trzymać. Oczywiście dieta eliminacyjna jest
      naszym przyjacielem. Dużo słyszałam (głównie na tym forum) o metodzie
      biorezonansu. Może warto.
      • kasiagrotek Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 02.05.03, 17:52

        moja coreczka ma 8 m-cy i ma alergie na mleko i jego przetwory typu jogurty i
        kefiry ale np ser zolty juz nie uczula . uczulaly ja tez pomidory i pieczarki
        (oczywiscie zjedzone przeze mnie) teraz pomidory juz minely a pieczarki jeszcze
        nie probowalam bo ostatnio uczulila ja zupka z zawartoscia sliwek i czekam az
        to minie . pisalyscie cos o odczulaniu homeopatycznymi jakims biorezonansie .na
        czym polega to leczenie i czy mozna je zastoowac u takiego malucha ?
        • polaszea Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 05.05.03, 08:39
          Leczenie homeopatyczne polega na dobraniu przez lekarza homeopatę odpowiedniej
          kuracji dostosowanej do stanu dziecka jego charakteru itp. Ma to na celu
          przywrócenie równowagi organizmowi, który nieprawidłowo reaguje na alergeny. My
          stosowaliśmy leki firmy Boiron. Są w postaci takich słodkich cukrowych
          kuleczek. Tak jak pisałam rodzaj leków musi indywidualnie dla każdego dziecka
          donbrać homeopata. Mam dwoje dzieci i każde z nich bieże coś innego i z inna
          częstotliwością. Co do biorezonansu czyli BICOM - Można robić biorezonansem
          testy alergiczne lub odczulać. Trwa to kilka minut. Na główne alergeny typu
          jajo, mleko, gluten potrzeba trzech takich seansów. W przypadku np. owoców czy
          pyłków wystarczy raz. Ja odczulałam Zuzię na mleko i poskutkowało. Mój mąż
          odczulał się na brzozę i nie pomogło.
          • silije.amj Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 08.05.03, 21:37
            My nie wygraliśmy. Julia ma teraz 3 lata i do objawów skórnych dołączyły się
            wziewne. Jestem zdruzgotana.
    • anmala Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 09.05.03, 11:55
      Moja walka trwa od 3 m-ca życia Oli do tej pory ( 2 lata) (seler, mleko), było
      kilka innych ale już nie wyłażą. Teraz mam inny problem ogromny katar i kaszel.
      MOże to brzoza, topola, dąb albo mlecz, trawy. Dużo tego do wyboru. Specjalnie
      na wyleczenie czy wyrośnięcie już liczę, bo moja alergia też miała minąć jak
      zacznę dojrzewać szczęśliwie prawie trzydziestka i dwadzieścia cztery lata
      kataru siennego na przełomie maj/czerwiec. Mam tylko nadzieję, że Ola nie
      będzie miała astmy. Muszę się zgodzić z jednym stwierdzeniem za dużo
      szczepionek w pierwszym roku życia. W Holandii dzieci dostają połowę naszych
      dawek- profilaktyka alergiczna, a u nas mają nawet prawo doprowadzić siłą na
      szczepienie.
      • izamamakrzysia_edziecko Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 09.05.03, 11:58
        Trzy dni temu u mojego dziecka wyszła alergia wziewna. Krzyś ma 15 miesięcy.
        Koszmar.
        Własnie szukamy dobrego alergologa we Wrocławiu...
        Iza
        • anmala Re: mini sondaz: kto wygral, kto wciaz walczy z a 09.05.03, 13:31
          Jakie robiłaś testy i czy wogóle jakieś robiłaś.
Pełna wersja