asja44
15.03.07, 12:06
Kampanie reklamowe wielkich koncernów cały czas tłuką nam do głów o
słuszności zakupu ich produktów. Czy poddać się temu i wierzyć, że różnego
rodzaju kosmetyki, mleka modyfikowane, preparaty mlekozastępcze, dania w
słoiczkach są najlepsze dla naszych dzieci? Większość z nas w jakimś stopniu
czyni to nieświadomie. Absolutnie nie chcę tu generalizować ani nikogo
oskarżać.
Temat alergii ostatnio mało kogo nie dotyczy. Dobrze byłoby zastanowić się
nad jej przyczyną.
W pierwszym rzędzie będzie to rozwój cywilizacji, zatrute środowisko. Co
możemy zrobić? Przyczynić się w małym stopniu do ochrony srodowiska i dla
dobra następnych pokoleń choćby np.segregując śmieci, gasząc światło,
zakręcając wodę. To tak na marginesie.
Głównym tematem który chciałam poruszyć jest żywność dla naszych dzieci.
wiadomo, że wiele chorób dostaje się do organizmu z jedzeniem. Dotyczy to
również alergii. Kiedyś dzieci piły zwykłe mleko i mało słyszało się o
alergiach. A teraz serwujemy im najlepsze mleka modyfikowane, preparaty
mlekozastępcze, obiadki i deserki z produktów ze specjalnych upraw
ekologicznych i mało które nie jest uczulone. Wydajemy masę pieniędzy, ku
uciesze producentów, chcąc jak najlepiej dla naszych pociech, ale tak
naprawdę nie mamy pewności skąd te ekologiczne produkty pochodzą. Karmiąc
dziecko preparatem mlekozastępczym, po przeczytaniu składu zastanawiamy się
czy to faktycznie dobry zastępca mleka. Wiem, że może to przewrotne co piszę,
że kiedyś nic nie było skażone itd., ale czy nie uważacie, że to paradoks, że
ktoś nas nabija w butelkę.
Poruszam na forum ten temat, nie po to by co kolwiek negować, ale zastanowić
się wspólnie nad problemem. Słyszałam o przypadach, gdzie dzieci po
odstawieniu preparatów mlekozastępczych i podaniu zwykłego mleka krowiego
zupełnie wyleczyły się z alergii. Może znacie podobne przykłady, może Wasze
maleństwa były uczulone na "słoiczki". Podzielcie się swoim zdaniem na ten
temat.