wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz nie ma

15.03.07, 14:12
Proszę o poradę.
W poniedziałek lamblii nie było a dzisiaj są( pojedyńcze cysty).Synek już
miał jedno leczenie w styczniu i później było już dobrze.
Co to znaczy że raz są a raz ich nie ma?
Czy jak są pojedyńcze to zacząć leczenie?
Czy drugie leczenie Furazolidonem będzie skuteczne?
Proszę pomóżcie
Moje słoneczko ma już
    • patyska Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 15.03.07, 14:37
      nie znam sie zbytnio na pasozytach, ale zdaje sie, ze dlatego sie bada probki z roznych dni, ze cysty nie
      wychodza kazdego dnia. wiec jesli raz wychodza a raz nie to pewnie niestety lamblie sa sad
      • mamatop Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 15.03.07, 22:03
        ....No właśnie mi też lekarz zaproponował leczenie Furazolidonem powtórnie,
        poprzednie leczenie było ok miesiąc temu i lamblie nadal są....czytałam, że
        lamblie uodparniają się na leki, więc czy podawanie tego samego leku w drugiej
        kuracji ma w ogóle sens???...........
        • sigvaris Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 15.03.07, 23:59
          Jeśli odstęp między leczeniem a badaniem kontrolnym jest krótki - nie ma
          sensu. Bo wnioski moga byc tylko dwa:
          - organizm gada jest oporny na zastosowany lek i podanie go ponowne niestety
          niewiele zmieni
          - doszło mimo środków zaradczych (3 zasady leczenia: solidarnie, od tego samego
          dnia, sprzątanie) do zarażenia wtórnego - i jest prawdopodobieństwo, że gad sie
          uodpornił.

          Próbujcie inaczej. Rozważcie balsam, albo zioła ojca Grzegorza na pasożyty (bez
          alkoholu, parzy się je na wodzie). Małym dzieciom podaje się je wtedy małe
          ilości.
          • mamatop Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 16.03.07, 13:17
            Sigvaris czekałam na Twoją odpowiedź, dzięki!

            No właśnie po co leczyć lekiem, który może pokutuje a może nie, szkoda męczyć
            dziecko.......o balsamie dużo czytałam ale z ziołami chyba się bliżej nie
            zetknęłam, czy są tak samo skuteczne jak balsam?........
            • sigvaris Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 16.03.07, 18:12
              Trudno mi powiedzieć, czy są bardziej skuteczne.
              Są opcją dla mojego 10 msc synka w leczeniu lambliozy. Balsam jest na alkoholu,
              zioła sie parzy na wodzie. Więc to kwestia także wieku dziecka. Może skoro są
              na wodzie jest to też jakaś opcja na tzw. profilaktykę stałą?
              Kochane ja tu sama szukam rozwiązań.
              Ale jedno widzę zioła o. Grzegorza na pasożyty nie wątpliwie działają. Znów
              pisze to po "własnym podwórku". Dają pogorszenie, czyli zasada jest podobna do
              tego rodzaju leczenia. Poprawa przychodzi wolno, ale przychodzi.
              U nas są okropne kupy po tych ziołach. Mimo, że synkowi daję tylko łyżeczkę do
              herbaty rano i wieczorem. Córce 3 x 3 łyżeczki. Ilości więc nie są tez wielkie.
              Wg. wskazań z opakowania dorosły ma ich pić szklankę dziennie, parzoną na
              podwójnej ilości ziół niż się parzy dla dzieci.
              • mamatop Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 16.03.07, 23:00
                Hej Sigvaris widzę, że te lamblie się wleką za Wami bo chyba kiedyś pisałaś o
                leczeniu córeczki jak była malutka a teraz synek też?....

                O tych ziółkach jeszcze sobie poczytamć tak trzeba szukać i próbować......ale
                jeszcze wrócę do sprawy Furazolidonu......pani Gajos u której byliśmy
                zaproponowała nam żeby w pierwszej kolejności przygotować jelita małego do
                leczenia pasożytów za pomocą leków Sanum, które mają przytępić candidę i osłabić
                lamblie a później zastosować leki na glistę i owsiki a na końcu na lamblie
                Furazolidon......Ja już jestem zagubiona w tym wszystkim nie mam pojęcia czy to
                jest dobry plan leczenia, czy skuteczny ?
                Kurczę moje dziecko się męczy a ta cholerne lamblie nadal są........czy można
                jeszcze zwlekać z ich leczeniem, skoro i tak już są w organizmie tak długo ?
                Sigvaris co Ty myślisz o takim leczeniu?......oczywiście, jeśli nie chcesz
                odpowiadać na to pytanie to zrozumiem........ale pytam Cię bo wiem, że masz
                znacznie więcej wiedzy ode mnie, pomogłaś już nie jednej osobie..........smile
                • sigvaris Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 16.03.07, 23:10
                  Jeśli jesteś u Gajos - jestem o Was spokojna. Trzymaj się jej planu. To co
                  piszesz (nie goły Furazolidon) trzyma sie kupy.
                  Zdaj się na tego lekarza. I realizuj plan wg. którego chce Was leczyć. Nic już
                  nie kombinuj.

                  U nas była lamblioza 2 lata temu u córki, u mnie, u męża. Latami nie rozpoznana
                  u nas dorosłych. Moja córka kiedy rozpoznaliśmy wroga miała wtedy 6,5 msc. O
                  swoim odkryciu, że to pasożyty były "alergią" napisałam wtedy jeden z
                  pierwszych postów o takim spojrzeniu na sprawę na tym forum. I tak zostałam
                  robalową- sigvaris.
                  Teraz podejrzewam lamblie to efekt przedszkola córki. Mają je oboje dzieci i
                  my. Pisze mają, bo nie wiem jak leczenie. Wyniki będę miała dopiero 27 marca.
                  Pasożyty to nie jest sprawa na raz.
                  Trzeba sie badac okresowo i basta. Trzeba czasami wierzyć objawom, nawet jeśli
                  wyniki są uspokajające (jaj pasożytów nie znaleziono - tylko tyle dostajesz z
                  labu na kartce, nie że ich NIE MA). Przy drugim podejściu człowiek jest już
                  mądrzejszy. Więc to pociecha mimo tego, że kłopot smile
                  • mamatop Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 16.03.07, 23:30
                    .........Robalowa Sigvarissmile)).........Sigvaris od robali co się jej wszyscy o
                    lamblie pytalismile))

                    Dzięki dobra kobieto za radę!........tak ja czasem za dużo kombinuję........

                    Kurczę jakaś plaga z tymi pasożytami, chyba ostatnio największe utrapienie
                    rodziców....... kolejne pokolenia są coraz mniej odporne na te gady......aż
                    strach pomyśleć co będzie w przyszłości jeśli nie znajdziemy lekarstwa na
                    uodpornienie się na te paskudztwa........Pozdrawiam!!!
                    • sigvaris Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 18.03.07, 19:31
                      Oj kochana nie tylko o lamblie....

                      To nie chodzi o mniejsza odporność kolejnych pokoleń na robale, co o kompletny
                      zanik tego tematu wśród lekarzy pierwszego kontaktu.
                      Nie dość, że zanim wyślą człowieka do alergologa powinni dawać skierowania na
                      badanie kału, to także powinni pouczyć sie trochę o leczeniu robaczyc i
                      lamblioz.

                      Czasami mamy tu takie kwiatki "lecznicze", że aż strach, np. jednokrotne dawki
                      leków na robaczyce, leczenie tylko dziecka, albo leki na obłe zlecane do
                      leczenia lamblii.... I wiele, wiele innych "przypadków".
                      • mamatop Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 18.03.07, 22:23
                        Naprawdę sprawa leczenia pasożytów przez lekarzy jest bardzo
                        kontrowersyjna....kiedy pierwszy raz czytałam posty z tego forum trochę nie
                        dowierzałam, że prawie wszyscy lekarze są tacy nie douczeni a leczenie dzieci
                        przez same mamy wydało mi się trochę nieodpowiedzialne .....myślałam tak dopóki
                        się sama nie przekonałam na własnej skórze będąc u kilku lekarzy jak podchodzą
                        do tego problemu.....zlekceważyli mnie całkowicie...."jak pani chce tak bardzo
                        wierzyć, że wszystkiemu winne są pasożyty to już pani sprawa, ale dziecko ma
                        ewidentnie alergie i tu tylko alergolog pomoże"......no więc wzięłam sprawy w
                        swoje ręce.....

                        Ale najgorsze jest to,że wiele matek nie ma dostępu do netu i ufają takim
                        lekarzom....nigdzie oprócz tego forum nie mówi się o zagrożeniu jakie niosą
                        pasożyty....a jak mówię znajomym, których dzieci mają problemy zdrowotne żeby
                        zrobiły badania to wysłuchają ale i tak badań nie robią, bo uważają, że małe
                        dzieci nie mają takich problemów tyko już starsze w wieku szkolnym i w ogóle to
                        lekarz im mówił, żeby się nie przejmować bo każdy ma pasożyty i to nie jest
                        jakiś straszny problem......szkoda mi strasznie tych matek i ich dzieci ale
                        jeszcze żadnej nie udało mi się namówić na zrobienie badańsad.......

                        Ale myślę,że w końcu kiedyś ta sytuacja musi się zmienić między innymi dzięki
                        takim ludziom jak Ty Sigvaris......rób swoje.....Pozdrawiam!
                        • sigvaris Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 18.03.07, 22:47
                          Bez pomocy innych matek nic nie zdziałam.
                          Pisze już upierdliwie o pasożytach 2 lata.
                          Fakt - wiele się zmieniło od początków w 2005 roku. Bardzo wiele, tu na forum.
                          Wiele matek jednak przewinęło sie przez forum, "opuściła" ich dzieci "alergia"
                          i zniknęło stąd na dobre.

                          Wiele matek po takich "poradach" lekarskich jak piszesz ciągle nawet tu na
                          forum traktuje te wątki, jak wątki nie dla nich...
                          Bez pomocy innych matek, moje posty są bezsilne.
                          Dlatego liczę na Waszą pomoc. Sama nic nie zdziałam.
                          • mamatop Re: wyniki na lamblie w tym tygodniu-raz są raz n 19.03.07, 13:10
                            Tu na forum zrobiłaś już bardzo wiele i nadal chce Ci się odpowaidać na to samo
                            pytanie setny raz.....forum otwiera oczy na wiele spraw.....ale ja się
                            zastanawiam co zrobić żeby wyjść poza forum, żeby matki, które nie mają netu też
                            miały szanse pomóc swoim dzieciom......myślałam kiedyś o napisaniu jakiegoś
                            listu do lekarzy no chociaż jakiejś wiadomości, żeby ktoś zwrócił uwagę co tu
                            się dzieje na forum, może nie od razu ale kroczek po kroczku ta sytuacja mogła
                            by się zmienić.........
Pełna wersja