Dodaj do ulubionych

kaszel, kaszel, kaszel...

15.03.07, 14:36
czy wasze dzieciaczki tez teraz tak maja? podobno strasznie pyli olcha/olsza (musze sprawdzic czy to
dwie nazwy czy dwa rozne drzewa wink) najpier suchy i meczacy, potem mokry, dzieciak odkrztusza jakos
i spokoj na 2-3 godziny. dziwne... kupa sie znowu bada, bo po paru dniach w przedszkolu moze cos
"zamieszkalo"... czy juz na wziewy sie szykowac? sad dzieki.
--
zona wierszoklety, matka wierszoplety
Obserwuj wątek
      • patyska Re: kaszel, kaszel, kaszel... 17.03.07, 11:59
        jak byl znachor, to Jeremi nie kasal. kupa sie kolejny raz zbadala, nie ma nic
        procz sredniej candidy. to samo mowil znachor - ze nie ma robali, tylko
        drozdzaki w koncowym odcinku przewodu pokarmowego. oczywiscie po rhinocorcie
        kaszel mniejszy.
        --
        zona wierszoklety, matka wierszoplety
        • inna.basia Re: kaszel, kaszel, kaszel... 19.03.07, 17:04
          Myślę, że kaszel od glisty poznałabyś. Moje najstarsze dziecię kilka dni temu
          zaczęło charakterystycznie kaszleć (suchy, męczący kaszel) po obudzeniu.
          Podejrzane mi się to zdało, ale kaszel to za mało żeby wytaczać działa.
          Ale w sobotę córka dostała pokrzywki. Akurat pisałam o robalach na atopowym, a
          tu masz, uaktualnienie problemu.
          No i sprawa jasna.
          To samo było w tamtym roku, tylko wcześniej, więc pylenie odpada...
          W ruch poszedł balsam kapucyński i czosnek niedźwiedzi, jest delikatny, więc
          dzieci chętnie go jedzą na kanapkach.
          --
          Pliszkowa
    • ib_13 Re: kaszel, kaszel, kaszel... 16.03.07, 09:23
      w niedziele byliśmy na wsi, w poniedziałek młodej lał się z nosa katar, we
      wtorek pytam w żłobku kataru nie ma, trochę pokasłuje, na wszelki wypadek idę
      do lekarza, osłuchowo czysta. Środa-katar, czwartek- kataru mniej, znów
      pokasłuje.Jedziemy na budowę na wieś. Wracamy- woda z nosa, kaszel dudniący,
      temp. 37 i parę kresek. W nocy dałam Ventolin, bo chruchlała tak, że aż się
      serce krajało. piątek - kaszlu zdecydowanie mniej, kataru - prawie wcale.
      Wiecie co, ja się po prostu wykończę z tą jej alergią (trawy,roztocza). Nigdy
      nie wiem czy już jest chora czy to objawy alergii
    • xxxinkaxxx Re: kaszel, kaszel, kaszel... 17.03.07, 18:14
      Patyska,

      dzieciaki mi nie kaszla, ale ja owszem- pyli olcha jak jasna cholera, w tym
      roku albo mi sie zaostrzyly objawy albo pylenie jest silne, tak czy siak,
      zapalenie zatok,krtani i spojowek mam juz po raz drugi, przeplatane kaszelkiem
      i laniem z nosa....

      w desperacji testuje na sobie dwa 'super wynalazki', bo 'standardowe'
      odczulanie na mnie nie dziala- zaczelam brac transfer factor i ide na
      odczulanie biorezonansem- dam znac czy bardzo zmarnowalam kase smile
    • julamimi Re: kaszel, kaszel, kaszel... 17.03.07, 21:37
      moja mala ma kaszel od ok. poltora miesiaca - co pare dni osluchiwana przez
      lekarza, osluchowo czysta, "kaszel jest pewnie alergiczny". Ostatnio
      przypaletala nam sie grypa (wirusowa), zrobilam Julce morfologie z rozmazem i
      wyszlo zakazenie bakteryjne - prawdopodobnie kaszel pochodzil z atypowego
      zapalenia pluc. Od dwoch dni dostaje antybiotyk i widac po niej, ze nareszcie
      zdrowieje. Kaszle rzadziej, bardziej mokro, worki pod oczami maleja z godziny
      na godzine.
      pozdr
      • nikaes do julamimi 23.03.07, 13:51
        u nas sytuacja podobna - napisz proszę, jak długo masz podawać antybiotyk i jaki
        dostałaś? Czy julka ma siedzieć w domu?
        • kargab Re: kaszel 23.03.07, 17:38
          poradźcie mi ,bo ja juz nie mam siły
          2 tygodnie temu wróciłysmy z sanatrium,tam dziewczynki były 2 tygodnie chore,brały antybiotyki,przyjechałysmy,okazalo sie,że starsza jest nie wyleczona i ma zapalenie oskrzeli,młodsza dostała ataku astmy pierwszego większego,młodszą leczę u alergologa,starsza ma termin dopiero na 10 kwietnia,ale chodzi o to,ze one nadal kaszla i nadal biorą antybiotyki,młodsza ma 3 ,a starsza kończy 5 antybiotyk z czego dwa to były zastrzyki,jednego dnia jest lepoek,a drugiego znowu pogorszenie,obie dostają leki wziewne
          u obu jest podejrzenie astmy oskrzelowej i alergii wziewnej,testy miała tylko młodsza i nie wszystkie,od października do teraz są praktycznie cały czas chore
          od wczoraj podaję im balsam,bo akurat miałam w domku,ale czy to wystarczy?niewiem,mam poprostu dosc,czy możecie mi cos doradzic?
        • julamimi Re: do nikaes 23.03.07, 19:48
          dostala klacid na 10 dni. Bierzemy do niedzieli wlacznie, a po Julce
          zdecydowanie widac poprawe. Wczesniej po paru podskokach malo sie nie zaduszala
          kaszlem, teraz moze sie normalnie bawic (czytaj: wyszalec wink ) i moze z raz czy
          dwa zakaszle smile slowem wreszcie zdrowieje smile
          co do dworu - ja mam taka zasade, ze dopoki jest goraczka albo ogolnie kiepski
          stan dziecka, to siedzimy w domu. Jesli dziecko sie dobrze czuje, nie
          goraczkuje, a pogoda nie budzi zastrzezen (dzisiaj budzila), to wychodzimy.
          pozdr
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka