neptunka
25.03.07, 17:19
Od kilku dni mój syn po zjedzeniu obiadku - i bojętnie, czy jest to domowy
wyrób (je tylko: ziemniak+królik+kalafior lub ziemniak+królik+brokuł), czy
danie ze słoiczka (dynia+ziemniak+indyk), po kilku minutach jest za
przeproszeniem tak os.rany, że ubranie nadaje sie w zasadzie tylko do
utylizacji, a mały jest kąpany. Raz dziennie podaję mu lacidofil. NIe je
niczego nowego. Co się dzieje? Kupa jest rzadka, ale nie wodnista, za to w
ilości kolosalnej - jelita ma chyba wyczyszczone dokumentnie. Na bóle
brzuszka nie cierpi. Po innych posiłkach jest spokój.
A może to przez zęby? Czwórki od jakiegoś czasu mu nabrzmiewają w dziąsłach.