1234t4
27.03.07, 11:22
U mojej małej (3 lata) od jakiegoś czasu ciągną się różne infekcje, ostatnio
miała zapalenie ucha, cały czas ma katar, raz wodnisty, raz gęsty. W ciągu
dnia jest ok. czasem zakaszle, pochrypi trochę. Ale najgorsze są noce.
Wystarczy, że zaśnie a po paru minutach zrywa ją męczący kaszel.I tak co parę
minut. Za każdym razem zrywam się i podnosze ją do góry. Nie wiem czy to
dobrze, mam już obsesję na tym punkcie, boję się każdej nocy. dzisiaj byłam u
pediatry po skierowanie do alergologa i poprosiłam, żeby przepisała nam coś
co zachamuje ten kaszel, powiedziała że to dobrze, że mała kaszle bo wtedy
oczyszczaja jej się oskrzela. Ale to jest strasznie męczące dziecko jest
niewyspane i ja też. Pomóżcie!!!