co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał?

14.04.07, 22:21
Moje dziecko je leki homeopatyczne od 6 tygodni:
- calcium quertus 3 x 3 granulki
- nux vomica 9CH - 2 x 3 granulki
- alumina 9CH - 2 x 3 granulki
- exmykahl - pól czopka dziennie
- od 10 dniu beneflore (na czubku noża)
- od 10 dniu chińskie zioła 1x 2 ml

Od jakis 2 tygodni bardzo często wymiotuje. Standardem sa wymioty po kolacji,
ale coraz częściej trafiają się wymioty w ciągu dnia. Dziś wymiotowoała 4
razy. 3 razy w trakcie posiłku lub zaraz po, a raz po godzinie od zjedzenia
(sekunde później jak podałam calcium quertus).
Je naprawdę niewielkie porcje - 80-100 ml - w sumie wychodzi 400 ml na dobe
i niestety chudnie w oczach - tydzien temu wazyla 7 kg, ale teraz
prawdopodobnie mniej.

Dr M powiedziała, zeby się nie przejmowac, że niektóre dzieci tak mają. Ja
się jednak martwię , bo to stan normalny nie jest. Nie wprowadzałam nic
nowego do diety.
Czy mozliwe, ze przedawkowałam leki?

Po 2 tygodniach przyjmowania homeopatów problemy z jedzeniem zniknęły. Teraz
jednak powróciły z niespotykanym dotąd nasileniem.

Prosze o odpowiedz, bo nie wiem, czy przez swoją maniakalna chęc uzdowienia
Igi nie zrobiłam jej krzywdy.
    • isa1001 Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 15.04.07, 22:24
      Dziecko powinno jak najszybciej trafić do lekarza. Prawdopodobnie już się
      odwodniło po takich wymiotach.A ilość leków jest faktycznie porażająca.
      • mami7 Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 15.04.07, 22:36
        idź z dzieckiem do lekarza, bo faktycznie się odwodni.
        a co do możliwych reakcji po homeopatykach pytaj na forum homeopatycznym forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760

        pozdrawiam
    • gosiagrzes Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 15.04.07, 23:16
      koniecznie zbadaj mocz,
      u nas tak wlasnie objawialo sie zakazenie ukl. moczowego, nawet teperatury nie
      bylo.
      pozdrawiam,
      Gosia
    • kerstink Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 16.04.07, 07:34
      Czy te wymioty zaczely sie wraz z ziolami chinskimi ? Czy juz przed tem ? W
      jakim wieku jest twoje dziecko ?

      Na twoim miejscu bym wziela dziecko pod pache i pojechala do M. (nawet bez
      umowionej wizyty).
    • gosiagrzes Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 16.04.07, 12:00
      Wiesz,
      przesledzilam Twoje zmagania z niejedzeniem Igi, ogromnie Wam wspolczuje, ale
      caly czas zastanawiam sie skad to sie wzielo. Sadze, ze ma tu znaczenie ten
      reflux, gdyz wracajace jedzienie podraznia jej przelyk, stad niechec do
      jedzenia, a wyplywajace z zoladka jedzenie wywoluje wymioty. To moje
      przypuszczenia.
      Poza tym w ktorym watku pisalas, ze coreczka ma brzydka skore...wedlug mnie
      powinnas pojsc tropem alergenow, gdyz moje dziecko reagowalo mi na ryz, co
      zjadl z ryzem, czy kaszke czy zupke po niedlugim czasie mial silne
      wymioty..moze podajesz cos co ja uczula, a czego organizm chce sie szybko
      pozbyc z obawy przed tym ze zaszkodzi? alergeny czesto wywoluja wzdecia, rozne
      dolegliwosci brzuszne i moze dodatkowo zniechecac coreczke do jedzenia, poza
      tym to chudniecie i niechec do posilkow moze byc wywolane nietolerancja
      glutenu, te zaparcia...a bylas moze u dr Zawadzkiej? ona jest o tyle dobra,
      choc kontakt trudny ze w razie czego polozy dziecko na oddziale i przebada
      dokladnie pod katem alergii..

      na pewno powinnas podawac probiotyki na candide, moze akurat beneflora jej nie
      sluzy? jest tam fruktoza, nie wiem ile Twoja coreczka ma latek, ale moze
      probakti4 bedzie odpowiedni, ja stosowalam z powodzeniem u 6m.

      a z piciem u nas tez byl problem, ale wiem, ze dla dobra dziecka musze go poic
      i tu podpadlabym psychologom gdyz wykorzystuje to na co dziecko najbardziej
      zwaraca uwage, czyli reklamy, przy reklamie nawet nie zauwaza ze pije...

      skoro byliscie w szpitalu to mocz macie juz przebadany, ale naprawde szukalabym
      przyczyny w refluksie i alergii. Bradzo mi Was szkoda, ale przemysl prosze
      deite dziecka, cos w posilkach powouje, ze dziecko nie chce ich jesc i ma takie
      dolegliwosci jakie ma...jezeli wymioty pojawily sie wraz z ziolami, natychmiast
      je odstaw, widocznie nie sluza corci...

      pozdrawiam,
      Gosia
      • gosiagrzes Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 16.04.07, 12:11
        acha uwazam ze na candide wystarcza same probiotyki i dieta bez cukru, nie
        dawaj dziecku takiej ilosci lekow, hemoopatia tez nie kazdemu sluzy i dla
        wszelkiego spokoju, prosze zrob badanie moczu.

        powodzena,
        Gosia
        • dlaagi Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 16.04.07, 12:45
          Bylismy w środę na wyzycie kontrolnej w CZD i niestety nasza pani doktor nic
          nie poradziła na wymioty. Iga jest radosna i żywotna. Dr kazała jeszcze włączyć
          lactulosum na zaparcia - teraz robię Idze lewatywę codziennie, bo kupy są
          kamieniste o strukturze winogron (skutek baku picia).
          07.05.2007 bedziemy mieli scyntografię - nakarmienie dziecka jedzeniem z
          markerem i ogladanie pod rentgenem jak się ten pokarm zachowuje w przełyku i
          żołądku.

          Z dr M rozmawiałam telefonicznie. Kazała o zredukować lub ostwawić chinskie
          zioła. Odstawiłam - i nic - brak poprawy.

          Wymioty pojawiały się już wcześniej, ale były sporadyczne - raz dziennie, raz
          na 2 dni. Dr M powiedziała, że niektóre dzieci tak mają i nie będziemy się
          przejmować. Problem jest taki, że teraz sie nasiliły.
          Jesli dzisiaj tez bedzie tragicznie, to znowu zadzwonię do dr M.

          Na początku myślałam że wymioty to wina idących zębów (idą 4 dwójki), ale zęby
          wyszły a wymioty nadal pozostały.

          Jeśli jest to stan pogorszenia - efekt uboczny przyjmowania homeo, to ile może
          on trwać? Przed tym pogorszeniem były 2-3 cudowne tygodnie, gdy Iga jadła
          ładnie i przybierała na wadze.

          Zrobię jeszcze badanie moczu dla pewności.
          Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
          Pozdrawiam
          Agnieszka
          • gosiagrzes Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 16.04.07, 13:46
            oj bardzo Wam wspolczuje, na sama mysl o lewatywie mnie wzdryga brr, pamietaj
            ze to laktulosum tez nie dziala od razu po zazyciu, ale zacznie, trzeba
            stosowac regularnie, problem jednak w tym, ze to laktulosum dziala wtedy gdy
            dziecko pije, musisz cos na to wymyslec, tym bardziej, ze robi sie cieplo.

            moje dziecko do tej pory pilo tylko przegotowana wode, a teraz wprowadzilam
            herbatke earl gerya, bo synkowi posmakowala, a dla mnie kazdy wyk jest na wage
            zlota, zmienilam nutelke ze smoczkiem na kubek niekapek-dodatkowa
            zacheta....kombinujsmile

            daj znac jak wyjdzie mocz, dziwne ze dr M.powidziala by nie przejmowac sie
            wymiotami u tak malego dziecka...
            pisz czy cos znajdziesz, bede sledzila Twoj watek,
            pozrawiam i zycze duzo zdrowka dla coreczki
            Gosia
            • dlaagi Re: co posiłek to wymioty - ktoś tez tak miał? 10.05.07, 13:48
              Witam serdecznie
              Pragnę podzieliść się informacjami co u nas słychać.
              Jesteśmy po wizycie w CZD i scyntografi - czyli badaniu w jaki sposób zachowuje
              sie jedzenie w górnej część układu pokarmowego. Iga była bardzo dzielna i super
              szybko zjadła jedzenie z izotopem. Gorzej było juz w dalszej cześci badania -
              miała leżeć 30 minut w takiej tubie jak do rezonansu magnetycznego. Nóżki
              zostały przywiązane do "łóżka", natomiast ja miałam trzymac rączki i brzuszek,
              aby się za bardzo nie ruszał. Niestety, dziecko wiedzione instynktem wyrywało
              się stasznie z krępującej ją pozycji. Lekarz cały czas narzekał, że za bardzo
              sie kręci. W końcu Iga w wyniku mega spłakania usnęła i ostatnie minuty badania
              przebiegły już w kompletnej ciszy.
              Z badania wyszło: refluks (ale mały) oraz spowolnienie procesu trawienia. Po 30
              min. Iga stawiła 13% jedzenia a po godzinie 30%. Norma jest 50-60% po godzinie.
              Pani doktor powiedziała, ze nie bedzie już Idze robić dodatkowych badań, bo wg
              nie ma sensu dalej męczyć dziecka. Ten refluks sie zmniejszył - czyli
              prawdopodobnie z niego wyrasta. Nie mozemy przyjmowac leków na refluks, gdyż
              one oraniczają jeszcze bardziej wydzielanie kwasów trawiennych, a co za tym
              idzie jedzenie jest jeszcze wolniej trawione. Prawdopodobnie to była przyczyna
              wymiotów - ja próbowałam karmić Igę, a ona miała w brzuszku jeszcze poprzednią
              porcję jedzenia. Teraz karmimy się małymi porcjami (120-130 ml) co 3-3,5
              godziny i jest ok. Od 2 tygodni dziecko nie wymiotuje. Zdarzyły się co prawda 3
              razy wymioty, ale nasza pani doktor z CZD również powiedziała, ze niestety ten
              stan trzeba zaakceptowac i obserwować, czy Iga się nie odwadnia. W razie
              załamania mamy dzwonić. Mocz wyszedł ok nawet podczas tych nieszczęsnych
              wymiotów.
              Nadal bedę jej aplikować czopki poprawiające perystaltykę jelit. Za tydzień
              idziemy do dr M.
              Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i wsparcie. Mam nadzieję, że poprawa
              zagości u nas na dłużej i Iga systematycznie bedzie przybierać na wadze. Po
              cichu liczę też, że ten dzisiejszy radosny wpis również nic nam nie zapeszy.
              Iga ma 11 i 1/4 miesiąca i waży 7.400. Nadal jest poza siatką centylową, ale
              zaczęła siadać sama i mam nadzieję, ze niedługo będzie raczkować. Poza tym
              nauczyła się szczekać jak piesiek i głośnym "ał", "ał" wita na spacerze każdego
              spotkanego czworonoga.smile
Pełna wersja