Kaszel, wysypki, w testach brak alergii

13.05.07, 23:58
Drogie doświadczone mamy
Pomóżcie proszę, bo ja już głupieję:
Mój synek, lat prawie 3, ma astmę, na którą leczony jest od roku. Po włączeniu wziewów ustąpiły ciągłe zapalenia oskrzeli i świsty bez infekcji-a więc bingo, coś było na rzeczy. Teraz świsty bez infekcji wróciły, oprócz tego mały od 5 miesięcy cały czas kaszle. Alergolog zwiększył dawki wziewów, dodał Singulair. Świstów brak, ciągły katar minął, ale kaszel ani drgnął, ostatnio raczej się nasilił.
Młody miał robione testy skórne w październiku-nic nie wyszło. Teraz, ponieważ wróciły problemy z alergią pokarmową (wysyspki, wymioty, biegunki), zrobiliśmy mu panel z krwi-mieszany: alergeny wziewne i pokarmowe. I znowu nic nie wyszło. No kompletnie nic, zera same. Wgryzając się w temat (lekarz oczywiście nie raczył poinformować) doczytałam ze dziecię ma pewnie alergię IgE niezależną (no bo manipulowanie dietą daje efekty na skórze, więc coś na pewno go uczula). Ale czy to możliwe, że ona dotyczy i alergenów pokarmowych i wziewnych? Bo ja zielona jestem i się już gubię. Skoro mały ma astmę, to chyba też nie bierze sie ona z niczego? Ten kaszel trwający od 5 miesięcy mnie bardzo niepokoi, alergolog oczywiście twierdzi, że to dusznosci, a ja tam do końca przekonana nie jestem. Aha, młody miał robione badania na pasożyty (w dobrym podobno labie) i nic nie wyszło-mimo powtórek.
Przepraszam, ze tak chaotycznie, ale może ktoś podpowie mi co dalej? O pomysłach lekarzy to wolę nie mówić...
Z góry dzięki smile
    • luty71 Re: Kaszel, wysypki, w testach brak alergii 14.05.07, 00:09
      Czy badanie na pasozyty obejmowało robaki, lamblie i grzyby?
      • pulcheria2 Re: Kaszel, wysypki, w testach brak alergii 14.05.07, 00:14
        Tylko na pasożyty-cały czas mi wmawiano, ze skoro dziecko zareagowało na sterydy wziewne, to znaczy że to dobry trop. Badanie na pasożyty zlecił inny lekarz, który kiedyś zupełnym przypadkiem widział synka (nie było naszej pediatry).
        Tak czytam forum i już chyba wiem, że następny krok to badania o których piszesz. Ale rozumiem, ze kaszel może powodować glista. A jeśli nie glista? Grzyby i lamblie tez moga dawać takie objawy? Może zadaję głupie pytania, ale w temacie "jest coś poza alergią" jestem świeża.
        • luty71 Re: Kaszel, wysypki, w testach brak alergii 14.05.07, 00:25
          Objawy, o których piszesz może dawac glista ale piszesz też o wysypkach i
          problemach z ukladem pokarmowym, a to mozliwe objawy przy lambliach i grzybach -
          nie wiem jak jest z kaszlem ale ktos tu kiedys napisał, ze pasożyty mogą dawać
          wszystkie możliwe objawy. Zrób koniecznie badania kału w dobrym, polecanym
          laboratorium. Na glistę i lamblie mozesz też zrobić badanie krwi.

          Teraz taka moda, że pod alergie podciaga się wszystko - trzeba szukać przyczyny.
          Powodzenia i dobrej nockismile)))
          • pulcheria2 Re: Kaszel, wysypki, w testach brak alergii 14.05.07, 21:26
            Rozmawiałam o temacie pasożytów z pediatrą (mamy nową, rozsądną babkę), stwierdziła, że rzeczywiście odrobaczy młodego (lamblie) profilaktycznie, bez badań, bo problemy brzuszkowo-wysypkowe mogą być rzeczywiście z tego.
            Ale w ewentualną glistę mocno wątpiła, ponieważ trafiliśmy do niej dzisiaj z kolejnym atakiem duszności u małego. Wysłuchała znowu ewidentne świsty i stan skurczowy oskrzeli, tudzież ciężki oddech i stwierdziła, ze tu nie ma co się łudzić, ze to z pasozytów, które się przeleczy i już. No i chyba miała jednak rację...
    • mazeb Re: Kaszel, wysypki, w testach brak alergii 14.05.07, 22:02
      Witaj smile

      ja poponowalabym Ci jednak "wgryzienie sie" w temat lamblii i leczenia tego
      dranstwa - jest to trudna sztuka... Zatem na Twoim miejscu zdecydowalabym sie
      na badania w dobrym labie i... dokladnego przeleczenia wszystkich w rodzinie,
      jesli Maly je ma.
      Przeczytaj uwaznie posty m.in. Sigvaris (ale tez i innyh mam walczacych z
      lamblia)... Wazny jest dobor lekow i odpowiednie stosowanie... W ciemno nie
      leczylabym...
      To samo dotyczy pewnie i glisty sad


      A tak z wlasnego podworka - po odstawieniu wszystkiego, co nawet tylko obok
      mleka lezalo, pomoglo Igiemu pozyc bez kaszlu... Teraz eliminujemy tez slodkie
      (glownie kaszki ryzowe i soki) - jak trzymamy diete, jest oki, jak tylko jest
      jakies odstepstwo - kaszel wraca... Wniosek - u nas jest ewidentne powiazanie
      diety z kaszlem sad (nie wspomninam o ewidentnych alergenach typu orzechy,
      cytrusy, kakao itp., bo ciagle boje sie je podac - chodzi glownie o mleko i
      cukier).

      Zycze powodzenia w poszukiwaniu przyczyny smile Skoro tafilas na to forum, to
      powinno sie udac! smile)
      gosia
      • pulcheria2 Re: Kaszel, wysypki, w testach brak alergii 28.05.07, 11:44
        Piszę jeszcze raz, żeby może niektórym mamom co nieco podpowiedzieć.
        Pisałam o atakach duszności, wysypkach i problemach z brzuszkiem u mojego synka. Proponowałyście zrobienie badań na pasożyty i leczenie tychże.
        A ja chciałam napisać, że bardzo cenię to forum, myślę, że rzeczywiście u części dzieci warto zajmować się tematem pasożytów, ale przestrzegam (pewnie nie ja pierwsza) przed traktowaniem pasożytów jako winnych "całego zła tego swiata".
        Nie zrobiliśmy badań, a posłuchaliśmy naszej pani pediatry. Zmieniliśmy małemu leki (Flixotide zamiast Budesonidu), wprowadziliśmy czasowo Berodual, wprowadziliśmy dietę (bezmleczną) i... stał się cud. Dziecko jest jak nowe: kaszel prawie całkiem zniknął (z dnia na dzień jest lepiej), skóra piękna, żadnych kłopotów z brzuszkiem... No to chyba jednak nie mogły być to pasożyty...
        Nie chcę usypiać niczyjej czujności, a tylko podpowiedzieć, że może być coś innego, niż tylko "pasażerowie na gapę". A czytelnik trafiający na to forum może mieć w pierwszej chwili taką myśl wink
        Pozdrawiam smile
    • kasiabru no zupelnie jak u nas 14.05.07, 22:41
      to znaczy zadne wyniki nie potwierdzaja alergii. Tak jakby moj synek byl
      alergikiem na wszystko. Co wiesz o tej alergii niezaleznej? Moze to nasz
      przypadek? Nasze IgE sa niskie (11 na mleko krowie, 3 na psa/kota/kurz i 3 na
      soje) a jednak Remi wyglada jak jedna wielka rana (nie ma kaszlu).
      Szukam i bladze, nie widze poprawy a lekarze sa sobie a muza... Musze szukac
      sama (jak kazda mama tutaj). Z tym, ze moj synek na dopiero 8 mies.
      • m_oments Re: no zupelnie jak u nas 30.05.07, 00:10
        moj synek wydawał się uczulony na wszystko - owoce (wszystkie mozliwe);
        kukurydza, ryż, białko z jajka; nie tolerował nic poza mlekiem hipp3, mięsem,
        ziemniakiem,kaszą jaglaną.
        po róznych przejściach u lekarzy gdzie mniej więcej slyszalam, ze maly za maly
        na testy (mial 10 miesięcy) i zeby pielęgnować skóre i czekać!! az bedzie
        wiekszy i gotowy na testy..
        Jak dostał zapalenie oskrzeli na tle astmatycznych, buzia wyglądała strasznie,
        oczy zapuchnięte, i czerwone, zaczęłam chodzić po lekarzach prywatnie.
        teraz diagnoza brzmi AZS, prawdopodobna alergia krzyzowa z czymś co pyli od
        polowy stycznia do końca kwietnia..
        mały dostał ketotifen - kuracja 3 miesięczna, i homeopatyczne Thymuline na
        poprawe odpornosci - po 3 tyg stosowania - jak ręką odjął - znikneła wyspka,
        mały nie kaszle, nie przeziębia się.. oby tak dalej
        zaczełam teraz wprowadzać owoce - nie ma wysypeksmile)
        niestety na kukurydze i białko kurze reakcja jest nadal, ale nie tak ostra jak
        jeszcze 2 miesiące temu.
        Grunt to trafić na odpowiedniego nie ignorującego dziecko i matke lekarza..
Pełna wersja